Podstawowa suplementacja witaminowo-mineralna.

Porady, Zdrowie | 0 komentarzy

SERCE Z OWOCOWSuplementacja jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o naszym zdrowiu. Myślę, że temat jeszcze długo nie będzie wyczerpany.
Poprosiliśmy Pana Krzysztofa Abramka o przedstawienie własnej opinii.
Prawidłowa suplementacja niweluje wiele chorób i dolegliwości, dlatego polecam zbierać informacje na ten temat.
Zapraszam na artykuł Pana Krzysztofa, który ma wiele ciekawych opinii o zdrowiu.
Marta

Nie było, nie ma i nigdy nie będzie uniwersalnej i „jedynie słusznej” diety i suplementacji.

Skoro na świecie jest ponoć 7 miliardów ludzi to tyleż powinno być diet i programów suplementacyjnych. Stosując zaawansowane metody diagnostyczne, np. analizę pierwiastkową, w połączeniu ze znajomością fizjologii i nabytym doświadczeniem można dość precyzyjnie ułożyć suplementację stosowną do INDYWIDUALNYCH POTRZEB danego organizmu.

To oczywiście opcja optymalna i niestety w praktyce nie zawsze łatwa w praktykowaniu. Stąd też próby uniwersalizacji, uśredniania (?) i fundowania ludziom jednego określonego produktu, czy produktów na zasadzie „wszystko wszystkim tak samo”. Z tego też więc wzięła się idea multiwitamin, która wprawdzie nie może być remedium i „rozgrzeszeniem” błędów w diecie i stylu życia, lecz w wielu wypadkach może być jednym z istotnych elementów uzupełniania składników odżywczych, a więc formą profilaktyki zdrowotnej i wspomagania organizmu w walce z patologiami.

Niestety, jak niemal wszędzie, trzeba dobrze się przyglądać temu, co jest nam oferowane, a może jeszcze dużo dokładniej niż w innych dziedzinach życia. Jest bowiem wiele firm, które wykorzystując trend na rynku oferują tabletki, napoje, dżemy, czy proszki. To, że występuje tam połowa tablicy Mednelejewa, czy jest X antyoksydantów, wcale nie musi oznaczać, że ma to więcej zalet niż wad, a wręcz jest w optymistycznym wariancie nie przynosi efektów zdrowotnych, jakich od nich można by było oczekiwać. To jednak temat na cały artykuł, a wręcz dłuższy wykład.

Czy więc bez stosownych badań, konsultacji i analiz nie ma sensu suplementowanie się?

Ależ oczywiście, że jest, a wręcz należałoby powiedzieć, że jest takowa konieczność, jeśli chce się mieć jakiś istotny wpływ na zdrowie.

Na podstawie blisko dwudziestoletniego doświadczenia w kwestiach suplementacji, dostępu do badań APW liczonych już w setkach tysięcy, ich wieloletnich analiz, oraz dzięki kontaktom z wybitnymi biochemikami i mądrymi lekarzami odpornymi na wpływy lobbystów zdobyłem praktykę w tych kwestiach i dzięki temu można przygotować pakiet suplementacyjny, który z dużym prawdopodobieństwem „trafi” w zapotrzebowanie witaminowo-mineralne Polaków.

Analiza wieloletnich badań wskazuje bowiem na to, że w populacji polskiej są największe niedobory:

witaminy c,
błonnika,
omega 3,
magnezu,
cynku,
selenu,
jodu,
potasu,
bioflawonoidów.

Co więc praktycznie należałoby wdrożyć?

Choć ja zwykle jednak sugeruję wykonywać badania powalające określić jakie jest indywidualne zapotrzebowanie na składniki odżywcze, to poniższy zestaw oczywiście jest tylko jedną z możliwości, choć sprawdzony i zapewne w wielu przypadkach trafiający w niedobory organizmu.

Witamina C
Temat rzeka, lecz tu nie miejsce na długie tłumaczenia. Praktycznie: najbardziej optymalna jest opcja przyjmowania lewoskrętnej witaminy C w postaci tabletki z opóźnionym uwalnianiem, tak by ilość dostarczonego do organizmu kwasu askorbinowego była na poziomie ok. 500-1000 mg. Ze względu na tzw. próg nerkowy małe dawki dostarczane sukcesywnie są świetnym rozwiązaniem, doskonale wykorzystującym możliwości dobrego suplementu. Tak zwane mega dawki wprawdzie w uzasadnionych przypadkach mają sens i efekty, to dla celów profilaktycznych i uzupełniania niedoborów nie powinny mieć zastosowania – trzeba wiedzieć co się robi i znać fizjologię. Osobiście przyjmuję przed śniadaniem 2 tabletki 240 mg o opóźnionym uwalnianiu przez ok. 8 godzin i 2 przed obiadem.

Błonnik
Świadomość jego używania jest na szczęście coraz większa, choć niestety często kształtowana w znacznym stopniu przez publikacje i prezentacje komercyjne. Też temat na długi wywód, w każdym razie tu należy też zadbać o różnorodność, czyli o dostarczanie błonników różnego pochodzenia, a nie tylko jak to często ma miejsce proszku z babki płesznika i babki lancetowatej, choć te tez mają zalety, ale ich nadużywanie, czy niewłaściwe stosowanie może przynieść szkody choćby w postaci absorbowania i wydalania witamin i składników odżywczych zamiast ich przyswajania. Optymalnie więc preparat multibłonnkowy w postaci tabletki po śniadaniu.

Błonnik rozpuszczalny
Niezbędny choćby jako pożywka dla korzystnych dla organizmu bakterii jelitowych. Ponieważ ok. 95% Polaków ma nieład w jelitach jest to niezwykle ważne i niezbędne w bardzo wielu przypadkach, by przywracać zdrowie w wielu problemach i zdrowotnych i patologiach. Nawet większość lekarzy nie zdaje sobie sprawy, że porządek w jelitach to pierwsza rzecz jaką się trzeba zająć w ogromnej ilość przypadków, od alergii poczynając, na nowotworach kończąc. Sugerowane jest przyjmowanie przez 2-3 tygodnie probiotyków, zawierających min. 2 miliardy bakterii acidofilnych (choć lepiej 4+), plus pożywienie, bez którego nie mogą się namnażać, czyli zjadania topinamburu, lub preparatów z niego, czy też cykorii. W każdym razie inulina, ewentualnie z oligofruktozą jest niezbędna i bez tego typu błonników rozpuszczalnych nawet gigantyczne ilości bakterii w preparatach nie są w stanie skolonizować jelit. Opcją są oczywiście synbiotyki, czyli bakterie plus błonnik rozpuszczalny, trzeba tylko zwracać uwagę by było kilka szczepów bakterii, dawka min. 2-4 mld i inulina/oligofruktoza 100 mg i więcej. Po śniadaniu.

Kwasy omega 3
Wbrew pozorom i temu co twierdza niektórzy sprzedawcy dość trudno je pozyskiwać w wystarczającym stopniu z ryb, oleju, siemienia, etc. Poświęcam temu cały kurs, a na moim blogu o witaminach i suplementach wyjaśniam różnice pomiędzy suplementami omega 3 i tranem, natomiast tu aby dać tylko kwintesencję, optymalnie: 1-2 razy dziennie kapsułki omega 3 min. 1/2 godziny przed jedzeniem, lub 2-3 godziny pojedzeniu – ważne, bo inaczej wyrzucasz pieniądze skoro ten tłuszcz zostanie spożytkowany jako paliwo w organizmie. Zanim kupisz suplementy omega 3 sprawdź gdzie jest pozyskiwany olej do ich produkcji (najlepiej w zimnych wodach oceanicznych) i czy jest on poddawany procesom deodoryzacji, witeryzacji i filtrowania.

Witamina D3
Ostatnimi czasy zaczęło się dużo mówić o niej i stosować dużo większe dawki od wcześniej zalecanych. Tu jednak jest dość łatwo to sprawdzić, jakoże witamina D jest jedną z nielicznych, które jest sens badać we krwi w celach profilaktycznych. Niemal każde laboratorium może zrobić badanie tzw. 25(OH) za kilkadziesiąt złotych i jej poziom nie powinien być mniejszy niż 50. Jeśli tak jest należy podjąć suplementację preparatami D3 (nie D2), najlepiej w płynie i dawka powinna być tym większa im większy niedobór 5000-10000 j.m. lub nawet więcej. Trzeba jednak wprowadzać to ostrożnie i obserwować organizm, gdyż witamina D ma budowę i właściwie jest hormonem. Należy też pamiętać, że jest rozpuszczalna w tłuszczach i należy ją brać podczas ich jedzenia. Poziom należy sukcesywnie kontrolować i gdy poziom się podniesie dawkę zmniejszyć i zwykle wtedy wystarcza 2000-5000 j.m., a najmniej oczywiście w miesiącach letnich, lecz tylko gdy mamy możliwość ekspozycji na słońce w godzinach 11-14, gdyż potem ilość promieniowania UVB, które stymuluje wytwarzanie witaminy D3 w skórze radykalnie spada. Poza tym niewiele osób wie, lecz by wykorzystać witaminę D wytwarzaną w naszej skórze pod wpływem słońca, nie należy się myć przez kilka godzin, bo spłuczemy ten metabolit i pożytku zeń nie będzie …

Magnez
Przyswaja się głównie rano, więc po śniadaniu preparat zawierający 200-400 mg magnezu. Zwróć uwagę czy podawana jest ilość magnezu w tabletce, czy masa tabletki. Producenci często podają tylko to drugie i tak np. tabletka masę 500 mg, ale jonów magnezu jest mniej niż 100 mg. Podobnie czasem podają wagę np. cytrynianu magnezu, podczas gdy samego magnezu w cytrynianie jest mniej niż 30%. Przede wszystkim należy brać po uwagę preparaty magnezu w postaci jabłczanu, cytrynianu, chlorku i tlenku. W wielu przypadkach jest też potrzeba przyjmowania wapnia z magnezem, jako że są to pierwiastki synergistyczne na poziomie wchłaniania, a proporcje CaMg powinny być 1:2, 1:3, przy czym najlepsze doświadczenia są wapniem organicznym pozyskiwanych z muszli ostryg.

Cynk
Powinien być brany wieczorem w dawce 15 mg i jej nie powinny bez specjalnych zaleceń przekraczać szczególnie kobiety, nawet w wieku pomenopauzalnym.

Selen
Jeden z dość nielicznych pierwiastków dobrze przyswajalny w większości firm jakie występują na rynku i dość tani do stosowani a w dawce 100 mikrogramów.

Multiwitamina
Może zawierać także min trzy poprzednie składniki, lecz tu jednym z najistotniejszych elementów jest to, by preparat multiwitaminowy był w głównej mierze oparty na składnikach naturalnych, głównie koncentratach roślinnych i to jest pierwsze kryterium przy poszukiwaniu dobrego preparatu/-ów/ tego typu. Ilość składników w multiwitaminie wcale nie musi i zwykle nie jest wskaźnikiem wartości prozdrowotnej, choćby ze względu na tzw. mechanizmy synergizmu i antagonizmu pomiędzy pierwiastkami i witaminami. W przypadku wielu preparatów wymienia się dużo składników, lecz ich ilość – dawki poszczególnych elementów są niestety śmiesznie małe i to jest to co też należy koniecznie sprawdzić. Inna sprawa, że w nierzadko dawki podawane na etykiecie, a faktyczna zawartość danych substancji w preparacie to zupełnie różne sprawy, więc tu kluczowe jest kupowanie suplementów renomowanego producenta o długiej historii funkcjonowania i posiadanie przez niego własnych, ekologicznych plantacji, laboratoriów, kadry naukowej, zaplecza i odpowiedniej technologii. Multiwitaminę zwykle bierze się po po obiedzie. Jeśli zaś preparat zwany multiwitaminowym nie zawiera istotnych ilości koncentratów roślinnych to należy poszukać preparatu zawierającego koncentraty owoców i warzyw, albowiem niedobory antyoksydantów i bioflawonoidów w naszej diecie są naprawdę duże.

Witamina K2
Rekomenduję stosowanie jej szczególnie dla osób 45+ oraz zagrożonych miażdżycą, zawałem, udarem, osteoporozą, etc. jako że pełni ona rolę „kierownika” gospodarki wapniowej w organizmie.

Praktyka pokazuje, że większość najlepszych suplementów na rynku jest produkowana przez firmy sprzedające swoje produkty w formie MLM – network marketing i sprzedaży bezpośredniej. Ta forma dystrybucji zmusza bowiem to oferowania produktów najwyższej jakości, bo bez tego firma nie przetrwa długo.

Oznacza to, że firmy MLM oferujące suplementy im dłużej działają tym większa szansa na to, że ich produkty są faktycznie bardzo dobre. Tego jednak nie dowiesz się z TV, radia, czy prasy, bo one tam one zostawiają pieniędzy na reklamę i promocję. Te pieniądze są przeznaczone dla dystrybutorów, którzy często dysponują ogromną wiedzą i umiejętnościami, gdyż są one niezbędne by być wiarygodnym podczas promowania produktów i uwiarygodniani się w oczach potencjalnych klientów.

Resztę pokazuje praktyka.

Krzysztof Abramek
www.postawnazdrowie.pl
Źródło:
https://martabrzoza.pl/zdrowie/podstawowa-suplementacja-witaminowo-mineralna/

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa

Kategorie