Wypadanie włosów – kiedy naturalne, a kiedy to już problem?

7 maj, 2025 | Porady | 0 komentarzy

Włosy to nie tylko ozdoba, ale często też swoisty barometr zdrowia organizmu. Zmiany hormonalne, stres, nieprawidłowa dieta, infekcje, choroby skóry głowy – to wszystko może odbijać się właśnie na fryzurze. I choć codzienna utrata włosów jest czymś zupełnie normalnym, to moment, gdy zostają nam na szczotce całe garści, może (i powinien) być sygnałem alarmowym.

Ile włosów można stracić, żeby nie wpaść w panikę?

Przeciętnie tracimy od 100 do 150 włosów dziennie i… nie ma się czym przejmować. Taki cykl jest całkowicie naturalny – włos wypada, a na jego miejsce rośnie nowy. Problem zaczyna się wówczas, gdy ten proces zostaje zaburzony: włosów ubywa szybciej, niż zdążają się odnowić. Jeśli zauważysz przerzedzenia na skroniach, czubku głowy czy podczas mycia włosy zapychają odpływ – warto przyjrzeć się sytuacji bliżej.

Skąd to wypadanie? Przyczyny bywają bardzo różne

Nie każde wypadanie włosów ma tę samą przyczynę. Oto niektóre z najczęstszych:

  • Niedobory pokarmowe, szczególnie żelaza, cynku, biotyny, witaminy D oraz witamin z grupy B.
  • Zaburzenia hormonalne – np. niedoczynność tarczycy, insulinooporność, zespół policystycznych jajników (PCOS).
  • Stres, który zaburza cykl wzrostu włosa i może prowadzić do tzw. telogenowego wypadania włosów.
  • Choroby skóry głowy – łuszczyca, grzybica, łojotokowe zapalenie skóry, liszaj płaski.
  • Leki – niektóre preparaty na nadciśnienie, immunosupresanty, leki przeciwzakrzepowe, cytostatyki.
  • Nadmiar androgenów – dotyczy głównie kobiet, u których pojawia się tzw. łysienie androgenowe.
  • Zła pielęgnacja włosów – częste rozjaśnianie, używanie prostownicy, agresywne kosmetyki, ciasne upięcia.
  • Okresy przejściowe – np. po ciąży, operacji, nagłej diecie.
Diagnostyka – co warto sprawdzić?

Zanim zaczniesz eksperymentować z drogimi kosmetykami lub suplementami, warto wykonać podstawowe badania, które pomogą wykryć ewentualne problemy zdrowotne:

  • Morfologia, ferrytyna, żelazo, witamina B12, witamina D
  • TSH, fT3, fT4, anty-TPO i anty-TG – profil tarczycowy
  • Prolaktyna, testosteron, LH, FSH, estradiol – dla wykluczenia zaburzeń hormonalnych
  • Insulina, glukoza, HOMA-IR – pod kątem insulinooporności
  • Badanie trychologiczne – np. trichoskopia, trichogram, pozwala ocenić mieszek włosowy i skórę głowy
Dieta wspierająca porost włosów

Nie da się ukryć – włosy lubią być dobrze karmione. Dieta uboga w składniki odżywcze = zmęczone, cienkie i łamliwe pasma.

Wprowadź do swojego menu:

  • Zielone warzywa liściaste – źródło kwasu foliowego i żelaza
  • Orzechy i nasiona – dostarczają cynku, selenu, zdrowych tłuszczów
  • Ryby morskie i jajka – źródło białka i witaminy D
  • Pełnoziarniste produkty – dla witamin z grupy B
  • Strączki – mają nie tylko białko, ale i mnóstwo minerałów

Unikaj natomiast:

  • nadmiaru cukru, który sprzyja stanom zapalnym
  • produktów wysokoprzetworzonych i typu fast food
  • nadmiaru nabiału (może nasilać łojotok)
Domowe sposoby na wzmocnienie czupryny – naturalne i skuteczne

Zanim sięgniesz po drogie preparaty z apteki, możesz wypróbować sprawdzone receptury z kuchni i ogrodu babci:

1. Maseczka z siemienia lnianego
  • 2 łyżki siemienia zalej szklanką wrzątku, odstaw na 10 minut.
  • Powstały żel nałóż na skórę głowy i włosy, zostaw na 30 minut, spłucz letnią wodą.
  • Działa nawilżająco i wzmacniająco, świetna na przesuszoną skórę głowy.
2. Płukanka z pokrzywy i skrzypu
  • 1 łyżkę pokrzywy i 1 łyżkę skrzypu zalej litrem wrzątku, parz pod przykryciem 15 minut.
  • Stosuj jako płukankę po umyciu włosów – wzmacnia cebulki, hamuje wypadanie.
3. Wcierka z czarnej rzepy
  • Zetrzyj czarną rzepę na tarce, wyciśnij sok i wcieraj w skórę głowy 2–3 razy w tygodniu.
  • Może lekko piec, ale to znak, że działa – poprawia krążenie i stymuluje porost.
4. Olejowanie skóry głowy
  • Użyj oleju rycynowego, z czarnuszki lub z amli (agrest indyjski). Delikatnie wmasuj w skórę głowy, zostaw na noc.
  • Zmyj dokładnie rano łagodnym szamponem.
5. Drożdżowy eliksir na włosy
  • 1/3 kostki drożdży zalej ciepłą wodą lub mlekiem, dodaj łyżeczkę miodu, wypij (najlepiej wieczorem).
  • Zawiera witaminy z grupy B – od środka wspiera cebulki.
Pielęgnacja na co dzień – czego unikać?
  • Suszenie gorącym nawiewem? Nie.
  • Agresywne szampony z SLS i SLES? Też nie.
  • Farbowanie i rozjaśnianie co miesiąc? Wrogowie cebulek.

Zamień to na:

  • Delikatne szampony i odżywki bez silikonów
  • Masaż skóry głowy 2–3 minuty dziennie (najlepiej opuszkami palców lub specjalnym masażerem)
  • Regularne podcinanie końcówek i ograniczenie stylizacji na gorąco

Wypadanie włosów to nie wyrok, ale sygnał, że warto zajrzeć głębiej – do swojej diety, stylu życia i… może także wyników badań. Najlepsze, co możemy zrobić, to podejść do tematu kompleksowo: zadbać o jelita, hormony, stres, skórę głowy i talerz. A domowe sposoby, mimo że pachną starą szkołą, naprawdę potrafią zdziałać cuda – wystarczy dać im szansę i odrobinę regularności.

Redakcja

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Subskrybuj newsletter i odbieraj naszą gazetę na e-mail

Kategorie

Archiwum