Istnieją w świecie natury pierwiastki, które działają w cieniu. Niewidoczne, codzienne, powszechne – a jednocześnie absolutnie niezastępowalne. Jednym z nich jest potas. Nie ma drugiego składnika, który tak precyzyjnie nadawałby rytm ludzkiemu sercu, kontrolował elektryczność w całym organizmie i dbał o równowagę, dzięki której możemy poruszać mięśniami, myśleć, oddychać i funkcjonować. O potasie mówi się mało. O wiele częściej słyszymy o magnezie, wapniu czy żelazie. A jednak to właśnie potasu potrzebujemy najwięcej ze wszystkich elektrolitów – i to jego spadek może doprowadzić do najbardziej dramatycznych konsekwencji. Dlaczego? Bo potas ustawia napięcie życia. Dosłownie.
Każdy skurcz serca zaczyna się od impulsu elektrycznego. Impuls ten nie może powstać bez potasu. A kiedy poziom potasu spada, elektryczność w sercu zaczyna „wariować” – rytm staje się nieregularny, zbyt szybki lub zbyt wolny. Niedobór potasu może wywołać: częstoskurcz komorowy, zaburzenia przewodzenia, arytmie, zatrzymanie akcji serca. To dlatego szpitale podają potas pacjentom po zawale natychmiast – zbyt niski poziom dramatycznie zwiększa ryzyko zgonu.
Ciekawostka: Serce człowieka bije ok. 100 tysięcy razy dziennie. Każdy z tych skurczów wymaga udziału potasu.
Choć najczęściej kojarzymy go z układem krążenia, rola potasu jest o wiele szersza. Jego obecność decyduje o pracy każdej komórki. Potas: reguluje ciśnienie krwi, wspiera układ nerwowy i stabilizuje nastrój, zapobiega skurczom i dba o pracę mięśni, chroni nerki przed tworzeniem kamieni, stabilizuje poziom glukozy we krwi i zmniejsza ryzyko cukrzycy, odtruwa organizm poprzez regulację gospodarki wodno-elektrolitowej.
Gdy jesteś w stresie, organizm wydziela hormony, które wypłukują potas z tkanek. Z tego powodu osoby żyjące w przewlekłym stresie często mają: kołatania serca, tiki mięśniowe, drażliwość, migreny.
Dlaczego większość ludzi ma niedobór potasu?
Mimo że potas występuje w wielu produktach, współczesny styl życia sprzyja jego utracie. I to w ogromnych ilościach. Potas tracimy przez: nadmierne pocenie się, kawę (działanie moczopędne), alkohol, diuretyki (leki na ciśnienie), środki przeczyszczające, chroniczne biegunki lub wymioty, stres, dietę wysokosodową (dużo soli!).
Najgorszy duet dla zdrowia?
Wysoka ilość sodu + niska ilość potasu. Ta dysproporcja jest o wiele groźniejsza niż samo jedzenie soli.
Ile potrzebujemy potasu?
Choć oficjalne normy mówią o minimum 3500 mg, eksperci podkreślają, że organizm funkcjonuje optymalnie przy 4700 mg potasu dziennie. To naprawdę dużo – i typowa dieta prawie nigdy tej wartości nie osiąga. Dodatkowo potrzeba WIĘCEJ potasu, jeśli: korzystasz z sauny, intensywnie trenujesz, pracujesz fizycznie, mieszkasz w ciepłym klimacie, przyjmujesz diuretyki, masz problemy żołądkowe.
Najbogatsze źródła potasu w jedzeniu
Najwięcej potasu jest… nie w bananach, jak się często powtarza, ale w produktach, po które rzadko sięgamy. Oto najbardziej „potasowe” produkty: awokado, biała fasola, szpinak, jarmuż, buraki, ziemniaki i bataty (szczególnie pieczone w skórce), pomidory i koncentrat pomidorowy, suszone morele, pestki dyni, migdały, kakao, kurki i boczniaki, woda kokosowa, kasza gryczana, łosoś i makrela.
Ciekawostka: Jedna filiżanka białej fasoli zawiera więcej potasu niż cztery banany.
Potas a „monotonna dieta”
Jednym z głównych błędów współczesnego odżywiania jest… powtarzalność. Jemy w kółko te same produkty, często ubogie w elektrolity. Potas jest pierwiastkiem różnorodności – aby go dostarczyć, trzeba jeść: różne warzywa, różne owoce, różne źródła białka, różne strączki i kasze.
Objawy niedoboru potasu:
- skurcze łydek,
- drgająca powieka,
- kołatanie serca,
- zaparcia,
- przewlekłe zmęczenie,
- mrowienie w kończynach,
- problemy z zasypianiem,
- wahania ciśnienia.
Większość osób łączy te symptomy z magnezem, tymczasem bardzo często winowajcą jest właśnie potas.
Najważniejsza zasada: równowaga sodu i potasu
To ta równowaga, nie sama ilość soli, decyduje o zdrowiu układu krążenia. Jeśli jesz dużo warzyw i produktów bogatych w potas, Twój organizm sam reguluje sód, a ciśnienie pozostaje stabilne. Jeśli jesz dużo soli, a mało potasu – ciśnienie rośnie, nerki są przeciążone, a serce zaczyna bić nieregularnie.
Organizm nie ma dużych zapasów potasu – stale go zużywa i stale wymaga dostaw. Jedna godzina intensywnego wysiłku może wypłukać nawet 1 gram potasu! Dlatego: sportowcy, osoby pracujące fizycznie, osoby w stresie, osoby pijące dużo kawy powinny zwracać szczególną uwagę na jego poziom.
Potas to: strażnik serca, stabilizator układu nerwowego, sprzymierzeniec mięśni, regulator ciśnienia, partner równowagi z sodem, fundament energetyczny komórek. Nie ma składnika, który mógłby go zastąpić. A jego niedobór jest o wiele bardziej powszechny, niż nam się wydaje.
Redakcja

0 komentarzy