Peripheral artery disease (PAD) czyli choroba/miażdżyca tętnic obwodowych odpowiada za 3/5 zawałów serca, dotyka co szóstą osobę w wieku powyżej 60 lat, 1/3 diabetyków ma z tym problem. Niestety, większość ludzi, u których ta dysfunkcja się rozwija, nie zdaje sobie z tego sprawy i orientuje się dopiero gdy sytuacja jest poważna. Objawem, który w przypadku PAD zwykle prowadzi pacjenta do lekarza jest tzw. chromanie przestankowe czyli sytuacja, gdy pojawia się ból nóg (umiejscowiony tam, gdzie w tętnicach występują złogi), który ustaje w ciągu kilku minut odpoczynku. Innych pacjentów kierują do lekarza zmiany koloru kończyn czy skóry na nich. Nieleczona miażdżyca tętnic obwodowych może prowadzić nawet do martwicy tkanek czy amputacji.
Jeśli często masz zimne stopy czy ręce, drętwienia czy mrowienia kończyn, skurcze, żylaki, problemy zakrzepowe, bóle nóg czy rąk, trudno gojące się rany czy owrzodzenia, zanika Ci owłosienie kończyn, czy słabo rosną Twoje paznokcie, warto zrobić badania typu USG doppler kończyn dolnych czy angiografię. Najlepsze efekty daje umiejętne połączenie medycyny korporacyjnej z naturalną. Nie należy więc rezygnować z typowej diagnostyki i warto skonsultować się przynajmniej z dwoma lekarzami specjalistami, np. chirurgami naczyniowymi. Można też wykonać prosty domowy test: kładziemy się na podłodze i przez kilka minut trzymamy nogi pod kątem 45 stopni do podłoża. Jeśli po kilku minutach nasze stopy nabierają jakiegokolwiek odcienia szarości czy stają nie nienaturalnie blade czy sine, należy wykonać diagnostykę pod kątem PAD. Literatury na temat leczenia konwencjonalnego jest w tym przypadku ogrom i łatwo do niej dotrzeć. Ja skupię się dziś na tym, co może być doskonałym dodatkiem do leczenia standardowego, a o czym pisze się bardzo mało.
Każdy skutek jest związany z przyczyną lub przyczynami. Gdy je znamy i na nie ukierunkujemy swoje działania, wyleczenie jest jak najbardziej możliwe. W przypadku PAD przyczynami są mało aktywny tryb życia, dieta bogata w białą mąkę i cukier a uboga w zdrowe tłuszcze (a co za tym idzie insulinooporność czy cukrzyca), palenie papierosów, choroby krążeniowe, nadciśnienie czy otyłość. Podkreślę, że najważniejszymi powodami chorób układu krążenia są insulinooporność i otyłość. Przypomnę też, że insulinooporność badamy wykonując test krzywej insulinowej.
Jeśli zostanie u nas stwierdzona choroba tętnic obwodowych, warto wspomóc leczenie następującymi metodami:
1. Hirudoterapia czyli leczenie pijawkami. Warto pamiętać, że zabiegi te nie bolą. Pijawki wydzielają ponad 200 związków i substancji leczniczych, przez co wszechstronnie wpływają na organizm ludzki. Pozytywnie wpływają na krzepliwość krwi, skrzepy, niedokrwienie, nadciśnienie czy obrzęki. Mają właściwości przeciwzapalne, bakteriostatyczne (niszczenie patogenów) czy przeciwbólowe. Dobrze jest je stosować w przypadku torbieli, blizn czy zrostów.
2. Ruch, ruch i jeszcze raz ruch. Aktywność fizyczna nie tylko poprawia krążenie i normalizuje przepływ limfy, ale i powoduje produkcję hormonów szczęścia, które są niezbędne dla dobrostanu organizmu ludzkiego.
3. Umiejętne radzenie sobie ze stresem – mój osobisty sposób to dopuszczanie jedynie dobrych myśli i scenariuszy. Wydaje się to trudne jedynie na początku. Zwykle po kilku tygodniach ćwiczeń, nawykiem staje się natychmiastowe wyrzucanie z umysłu myśli czy scenariuszy negatywnych i w oka mgnieniu zastępowanie ich pozytywnymi. To jest ważne, ponieważ przewlekły stres zwiększa aktywność ciała migdałowatego w mózgu, co prowadzi do stanów zapalnych a one, jeśli trwają długo, mogą prowadzić do udarów, zawałów, PAD, itd.
4. Zadbanie o właściwy poziom 25(OH)D3 w organizmie czyli około 70 ng/ml czyli podstawa dla prawidłowego działania układu odpornościowego.
5. Suplementacja dobrej jakości witaminą k2mk7, w ten sposób dbamy o to, by wapń znajdujący się w złogach tętnicowych został przetransportowany tam, gdzie być powinien.
6. Zbadanie poziomu homocysteiny, trójglicerydów i HDL. Poziom trójglicerydów podzielony przez HDL powinien wynosić nie więcej niż 2.
7. Post przerywany, dzięki któremu organizm będzie miał czas na regenerację zamiast zajmować się cały czas trawieniem. W idealnym scenariuszu okienko żywieniowe powinno wynosić 4-8 godzin na dobę a post 16-20 godzin. Dla przykładu, możemy jeść pomiędzy godziną 11 a 19, a w pozostałej części doby pić dobrej jakości wodę ze szczyptą soli na szklankę.
8. Korzystanie z komór hiperbarycznych i normobarycznych by dotlenić każdą komórkę organizmu, dzięki czemu organizm odzyska swoje naturalne zdolności regeneracyjne.
9. Wprowadzenie diety niskowęglowodanowej czyli ograniczającej węglowodany do nie więcej niż 100 gram na dobę, a zawierającej dużo warzyw i zdrowe tłuszcze oraz białko w ilości do 1,2 grama dziennie na kilogram masy ciała.
Jako ciekawostkę na koniec dodam, że osoby z diagnozą PAD nie powinny nosić obuwia z aktywną stymulacją powięzi.
Jowita Stahl
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Zarządzania UMK, która przeszła na „jasną stronę mocy”. Ziębianka. Pasjonatka psychologii, medycyny i fotografii. Mól książkowy.

0 komentarzy