Kłamstwo onkologii zbiera żniwo – czyli łatwe zarabianie na śmierci.

Czy wiesz o tym, że Filipińczycy, Eskimosi, ludność Hunza i wiele innych narodów, które nie są przesiąknięte „cywilizacyjną chemią” nie choruje na nowotwory? Co więcej, choroba ta jest dla nich obca, często nigdy o niej nie słyszeli.

Dlaczego więc ludność Europy jest wręcz dziesiątkowana przez nowotwory? Jak to możliwe, że dzikie zwierzęta nigdy nie zachorują na nowotwór, zaś te, które hodowane są przez ludzi tak? Nie trzeba być specjalistą, aby znaleźć odpowiedz na to pytanie, chociaż pseudonaukowcy udają, że głowią się nad problemem. Wytwarzają leki, które mają na celu nie leczenie, lecz zwiększenie źródła dochodów.

Lek na raka znany jest od wielu lat, a jednak jeszcze wielu ludzi zachoruje i umrze na raka, zanim ktoś pozbawi koncerny farmakologiczne władzy i wyjawi prawdę społeczeństwu. Zwykła ludzka chciwość przyniesie jeszcze wiele rozpaczy osobom chorym na raka i ich bliskim.

Lek na raka jest znany od wielu lat

Sposób odżywiania radykalnie się zmienił. Produkty nie mają już wartości odżywczych. Niegdyś jedząc wprowadzaliśmy do swego organizmu witaminy i minerały, dziś żywność skażona jest chemią, która nie tylko nie dostarcza witamin, ale wręcz działa negatywnie na organizm. Niezwykle istotną witaminą, którą można uznać za doskonały sposób zapobiegania i leczenia nowotworów jest witamina B17.

Wedle doktora Burke’a powinna zostać użyta do niszczenia komórek rakowych. W jednym z wywiadów wypowiada się, iż: „kiedy dodajemy Laetrill (witamina b17 w swojej skoncentrowanej postaci) do kultur rakowych pod mikroskopem możemy zobaczyć, ze komórki rakowe wymierają jak muchy’.

Drastyczny wzrost zachorowalności na nowotwory ma ścisły związek z niedoborem witaminy B17. Wniosek ten już w latach 50tych wysunął Dr. Krebsa, jednak szybko został wyparty i uznany za niedorzeczny przez koncerny farmakologiczne. Niestety to błąd, albowiem w dalszym ciągu, zaniechanie badań nad witaminą B17 doprowadza do śmierci miliony ludzi na świecie.

Amigdalina, a w swojej skoncentrowanej i oczyszczonej formie oddziałuje na komórki rakowe, nie niszcząc przy tym zdrowych. Ma, więc działanie przeciwstawne aniżeli chemioterapia, albowiem metoda ta niszczy zarówno dobre jak i złe komórki, osłabia organizm a tym samym nie ma on siły podjąć walki.

Skuteczność chemioterapii wynosi jedynie 2 % i wielu twierdzi, że spowodowała więcej śmierci aniżeli sam rak.

B17 zapomniany lek na raka

Leatrile, amigdalina to nazwy, pod którymi można spotkać witaminę B17.

Na pewno z ironią pomyślisz, w jaki sposób zwykła witaminka jest wstanie zwalczyć tak groźną chorobę jak nowotwór? Jest to możliwe, albowiem molekuły, jakie zawiera w sobie witamina B17 mają cztery ważne składniki. Są to dwa rodzaje glukozy, aldehyd benzoesowy, cyjanek. Warto wspomnieć o cyjanku, o którym możesz pomyśleć, że przecież jest toksyczny. Jest tak wówczas, kiedy ma postać gazową i kwasową. W chwili, kiedy jest on zamknięty w formie molekularnej nie jest już cyjankiem, lecz amigdaliną. Amigdalina jest w tej postaci nie tylko całkowicie niegroźna, ale ma zdolność z rewelacyjnym skutkiem zwalczać choroby nowotworowe.

Jak witamina B17 walczy z rakiem?

Witamina B17 uchodzi za znakomitego pogromcę raka, niestety wypartego przez współczesną chemioterapię. Przenoszona jest przez krew a dzięki temu może dotrzeć do każdego zakamarka w organizmie. W chwili, kiedy pojawiają się komórki rakowe, witamina B17 może dotrzeć do każdej z nich. Naturalnie wiemy, że amigdalina zawiera toksyczne substancje w postaci cyjanku oraz aldehydu benzoesowego. Nie zagrażają one zdrowym komórkom, ponieważ są zamknięte.

Aby amigdalina mogła zacząć działać na komórki rakowe musimy wykorzystać substancję, jaką jest beta-glukozydaza. Jest to enzym otwierający odkryty przez Edwarda Griffina. Warto wiedzieć, że znajduje się ona tylko wyłącznie w komórkach rakowych. Docierając do komórki rakowej beta-glukozydaza otwiera ją, a tym samym komórka rakowa ulega zniszczeniu.

Czy istnieje ryzyko przedostania się cyjanku do zdrowej komórki? Tak, ale w takiej sytuacji również nie będzie to dla niej szkodą, albowiem w zdrowej komórce znajduje się substancja chroniąca, czyli rodanaza. Jedyne więc czego potrzebujemy aby uchronić się przed rakiem jest dieta bogata w witaminę B17.

Najważniejsze źródła witaminy B17

Pestki moreli
Pestki wiśni
Pestki jabłka
Pestki nektarynki i brzoskwini
Pestki śliwy

Udowodniono, że witamina B17 znajduje się w ogromnej ilości jadalnych roślin. Rośliny i owoce, które ją zawierają mają gorzki smak, albowiem uwalnia się cyjanek i aldehyd benzoesowy. Wiele traw szerokolistnych również zawiera witaminę B17 przez co chore na nowotwory zwierzęta, niejako instynktownie ją wybierają.

Medialny zakaz jedzenia pestek?

Kilkakrotnie spotkałam się z informacją, a raczej apelem w mediach aby nie spożywać pestek brzoskwini, ponieważ są one trujące. Okazuje się, że jest to jedynie część prawdy, jaką karmią nas prasa, czy TV. G. Edward Griffin twierdzi, że zjedzenie nadmiernej ilości pestek brzoskwini może objawić się negatywnymi skutkami – bólem głowy, czy też wymiotami. Jednak umiar należy zachować zawsze. Jeśli będziemy regularnie jeść pestki wymienionych owoców, lecz nie przekraczać dawki pięciu dziennie, nie tylko nie zauważymy żadnych negatywnych objawów, lecz skutecznie zniszczymy komórki rakowe.

Witamina B17 we współczesnej żywności

Mimo, że współczesna żywność cechuje się pysznym smakiem, piękną konsystencją, to zawiera substancje szkodliwe, E, które powodują, że z roku na rok zwiększa się współczynnik zachorowań na raka. Przyczyną szerzenia się nowotworów, jest również zanieczyszczenie środowiska, powietrza, wody. Żywność niemalże nie zawiera witaminy B17, a tylko ona jest skuteczna w walce z rakiem.

Zaznaczyć należy, że witamina B17 nie zawsze może odnieść pozytywny skutek u każdego chorego pacjenta. Jeśli uprzednio stosowana była chemioterapia, radioterapia, a organizm jest po prostu wyniszczony, szacuje się, że metoda leczenia witaminą B17 przynosi skutek u około 25 % pacjentów. Rzec jednak można, że jest to i tak sporo, jeśli pod uwagę weźmiemy fakt, że osoby te dopiero zaczynają terapię witaminą B17 kiedy już chemioterapia i leki nie dają im szans na przeżycie.

Zakaz stosowania witaminy B17

Jeśli zagłębimy się w historię okaże się że już w 1952 roku udowodniono iż witamina B17 walczy skutecznie z rakiem. Niestety, aż do dnia dzisiejszego, wszelkie metody które są przeciwstawne chemioterapii uważane są za szarlataństwo, znachorstwo. To skutek wypranych mózgów na studiach onkologicznych. Żaden lekarz nie przyzna, że metoda leczenia chemioterapią nie tylko nie jest skuteczna, ale również powoduje wyniszczenie organizmu, a w rezultacie śmierć. Chemioterapia daje nam 2 % szansę na wyzdrowienie i to tylko wówczas kiedy nasz organizm jest bardzo silny i oprze się jej wszystkim negatywnym skutkom.

Czy jednak lekarz onkolog sam chorując na raka poddałby się chemioterapii – czy szukał innego rozwiązania?

Ludzka wiedza w zakresie medycyny naturalnej na ogół jest znikoma. Jeśli w naszym organizmie pojawiają się komórki rakowe poddajemy się chemioterapii mając nadzieję na wyleczenie i nie wiedząc, że w zasadzie sobie szkodzimy, a zadziałać można w bardzo prosty sposób. Obecnie lekarze, którzy zdecydowali się podjąć kurację witaminą B17 są wyśmiewani, tracą dyplomy, są uznawani za niepoczytalnych. Dlaczego – skoro metoda jest skuteczna? A no dlatego, że KOMUŚ zależy aby amigdalina nie została uznana za lek lepszy od chemioterapii.

Zakaz koncernów farmakologicznych stosowania amigdaliny

Amigdaliny boi się koncern farmakologiczny, albowiem uznając ją za lek zwalczający raka straci swoje ogromne, dotychczasowe źródło dochodów. Okazuje się, że rak przynosi każdego roku dochód około 160 mld. Po co tracić taką sumę, stosując naturalny, skuteczny lek, którego nie można opatentować, sprzedawać i dorobić się na nim wielkiej kwoty, kosztem zdrowia i życia ludzi na całym niemal świecie?

Prawdziwa, zatajona historia chemioterapii sięga wielu lat, a za całą sprawą stoi rodzina Rockefeller-ów. Owa najbogatsza rodzina w USA przejęła pełną kontrolę nad rynkiem farmakologicznym oraz szkołami medycznymi. Uformowała strategiczne partnerstwa z wpływowymi firmami chemicznymi, farmakologicznymi, a tym samym stworzyła kartele którym na ogół trudno się przeciwstawić.

Rockefeller już w czasie II wojny światowej sponsorował poczynania Hitlera, jednakże unikał aby jego nazwisko było kojarzone z lekami, farmakologią. Wspomagał finansowo szkoły medyczne w USA które były niegdyś na bardzo niskim poziomie, w zamian jednak za osadzenie członków swojej rodziny w ich zarządach.

Owo przejęcie władzy tragiczne jest w skutkach do tej pory. Chemioterapia jest czystym zyskiem dla rodziny Rockefellera, zaś kartery z nim powiązane nie zatwierdzają wielu nowych leków w postaci naturalnej, które to nie przynosiłyby dochodów. Umiera ogromna ilość ludzi tylko dlatego, że koncerny farmakologiczne opanowane są chęcią zysku.

Dodatkowo jednym z nader negatywnych skutków jest to, że lekarze wykształceni na uczelniach, przekonani są że metody, których ich wyuczono są słuszne, przynoszą dobro człowiekowi. Nie dopuszczają możliwości że leki naturalne są o wiele bardziej skuteczne, a co więcej bezpieczne dla organizmu.

Obecnie przemysł rakowy wciąż rozwija się. Pracuje w nim ogromna ilość osób, zaś co roku odnotowywane są miliardowe zyski. Efektem jest cierpienie i śmierć ludzi, którym odebrano możliwość leczenia się naprawdę skutecznymi lekami, zawierającymi witaminę B17. Kartele farmakologiczne nigdy nie pozwolą na to aby jedna witaminka zrujnowała całą branżę, branżę pełną dorobku na kłamstwie. Obecnie rynek leków boi się amigdaliny dlatego przekonuje się ludzi że jest ona szkodliwa, nie leczy raka. Jednak wystarczy zagłębić się nieco w temat, aby przekonać się, że wielu ludzi leczących się tą metodą odniosło sukces jakim jest ZDROWIE.

Europa nie śmie zbuntować się przeciwko kłamstwu, wciąż bowiem liczy na finansową pomoc USA. Wielu lekarzy, którzy próbowali obalić teorię skutecznej chemioterapii i nieskutecznej B17 uznanych zostało za szarlatanów, znachorów, a jednak umieją oni pomagać ludziom. Co więcej, pomagają skuteczniej aniżeli onkolodzy stosujący chemioterapię.

Warto byłoby dać szansę wyboru metody leczenia samemu pacjentowi.

Źródło: http://e-anetabloguje.blog.pl/2016/02/29/klamstwo-onkologii-zbiera-zniwo-czyli-latwe-zarabianie-na-smierci-film/

Ten post ma 243 komentarzy

  1. Czy to oznacza, że te pestki trzeba połykać w całości? Czy jednak rozłupać przed konsumpcją i zjeść tylko środek? Dzięki za info.

    1. Należy je wkładać do odbytu albo pochwy.

    2. Rozłupać, a poza tym są leki na bazie tych pestek ale nie do dostania w naszym kraju, chyba, bo dawno nie sprawdzałem

  2. Przeszłam wyczerpującą chemioterapie, w 2000 r we wrześniu . dowiedziałam się ,że mam ostrą białaczkę szpikową po pobraniu i zbadaniu szpiku, w szpitalu kolejowym we Wrocławiu .przewieziono mnie do kliniki Hematologii na Pasteura powiedziano- tam leczą tę chorobę. pobrano jeszcze raz szpik badanie wykazało 100 % mieloblastów i pytanie czy poddaje się pani chemioterapii.nie miałam wyjścia byłam b.słaba pani dr.powiedziała albo chemia albo śmierć .tego samego dnia wieczorem podłączono mnie do kroplówki z chemią na 24-y godziny,przez kilka dni, miałam 53-y lata przeszłam chorobę z wysoką gorączką Następny cykl w następnym miesiącu październiku,w listopadzie
    kwietniu 2001-roku byłam przyjęta po remisji do szpitala na odział immunoterapii przeszczepiania szpiku kostnego na ul.Grabiszyńskiej kierownik; prof.dr.hab.Andrzej Lange. gdzie podano mnie dalszemu leczeniu i pobraniu komórek macierzystych. Które to przeszczepiono mi. Dzięki hemoterapii i przeszczepie szpiku żyję do dzisiaj mam już 70-ąt lat i czuję się dobrze.Koleżanki z którymi leżałam także żyją i mamy ze sobą kontakt.życzę wszystkim zdrowia .Nie bójcie się .Medycynę naturalną Trzeba stosować profilaktycznie cały czas wspomagać się dobrymi suplementami.

    1. Kto ci placi za pisanie tych bredni?

    2. Pani Aleksandro
      Ja mam chroniczna limfatyczna bialaczke (CCL) od razu onkolog powiedzial ze jest nieuleczalna i ze wroci po 7 latach ,podali mi chemie ( dobrze przeszlam ,zadnych wymiotow czy wypadniecia wlosow ) ale niestety tak jak mowil tak sie stalo
      Choroba wrocila po 7.5 latach ,teraz zamiast chemi chca podac tabletki do konca zycia ale w miedzy czasie szukaja donora dla mnie na przeszcszep komorek macierzynskich ,stosuje tez metody alternatywne jak cdb olej czy gorzkie pestki z brzoskwin,ale wiadomo ze nie mozna sie ludzic ze to mi chorobe wyleczy ,mam do Pani kilka pytan
      Bylabym bardzo wdzięczna jakby sie pani ze mna skontaktowala prywatnie
      Znajdzie mnie Pani pod JOanna Skrzyniarz ,na Facebook ,na zdieciu profilowym jestem ze swoim chlopakiem ,mieszkam w Belgi
      Z gory dziekuje i serdecznie pozdrawiam

  3. Potrafimy pisać o tym co i jak leczy . Nikt jednak nie wspomina o tym że zioła i składniki zawarte w różnego rodzaju pestkach , owocach nie działają natychmiast.
    Wszystko co piszecie o własnościach leczniczych i zastosowaniu takowych jest prawdą . Dodam tylko jeszcze jedno może najważniejsze co zostaje pomijane : zioła i wszystko pozostałe będzie działało tak jak należ tylko wtedy gdy spożywamy je cały czas nie wtedy gdy dowiemy się o chorobie. Ktoś pisze jego mama, tata itd;. gdy zdiagnozowano raka nic nie pomogło a pił ,łykał jadł te niby super zioła i witaminy. Co robił wcześniej,że tak zapytam? A wcześniej mnie to nie dotyczyło!. Osobiście piję dużo różnych ziół i jem raczej zdrową żywność i od 25 lat lekarza nie odwiedziłem a mam prawie 50 , nie wiem co we mnie siedzi może i rak lub inne dziadostwo a może nic. Ludzie profilaktyka jest najważniejsza, należy zapobiegać a nie leczyć. Leczenie to ostateczność. Pozdrawiam wszystkich i życzę jak najwięcej zdrowia. Szanujmy się a zdrowi będziemy.

  4. W stanach ubezpieczenie zdrowotne placic trzeba i to jest mus…chemioterapia 1 cykl to koszt $200.000 biznes jak nic….cos co kosztuje grosze w produkcji sprzedawane jest choremu za jego skladki oraz skladki innych z puli za 200 tys dol.Ktos ma jakies racjonalne wytlumaczenie????? ////

    1. Oczywiscie, ze tak… ludzka chciwosc nie zna granic!!!!!
      Ps. Chorujemy bo oprocz tego ze wszystko skazone to ludzie jedza za duzo przedwozonego jedzenia za malo swiezych…glownie warzyw. No I chleb to tez problem z 14 hromosonow zrobili mu 42 I organizm nie daje rady…

  5. W stanach ubezpieczenie zdrowotne placic trzeba i to jest mus…chemioterapia 1 cykl to koszt $200.000 biznes jak nic….cos co kosztuje grosze w produkcji sprzedawane jest choremu za jego skladki oraz skladki innych z puli za 200 tys dol.Ktos ma jakies racjonalne wytlumaczenie?????

  6. Prosze wybaczyc moje czepialstwo ale w dawnych latach rowniez wystepowal rak a przeciez nie bylo wtedy zywnosci modyfikowanej I skarzonego srodowiska. Skad ja to wiem? Moja Swietej pamieci babcia opowiadalam o swojej babci, ktora chorowala na raka. Byly to lata 1890-1895 biorac pod uwage kiedy jej babcia zmarla a dokradnie daty znam you dzieki drzewu genealogicznemu. Opowiadalam, ze jej mama wspominala o cierpieniach swojej mamy. O tym jak przez dlugi czas nie podnosi last sie z zapiecka, jeczala I plakala z bolu. Lekarze ale tez I szeptucha rozplakala rece mowiac, ze to rak a on jak zlapie to nie puszcza. Nie twierdze, ze artykul nie jest pomocny ale nie do konca przedstawia prawde. Zycze wszystkim zdrowia I serdecznie pozdrawiam.

    1. Komentarz mówi prawdę ,Edgar Cayce słynny śpiący prorok który nigdy się nie mylił powidział ,że jak ktoś bedzie zjadał codziennie 3-4 migdały ze skórką to nigdy nie zachoruje na raka bo w skórce jest amygdalina .By pozbyć się raka 30 pestek codziennie moreli lub brzoskwini trzeba jeść .

    2. Kto ci placi za pisanie tych bredni?

    3. Tak były ale nie w takiej ilości,dwa to dotyczyły starszych organizmów a nie ludzi w każdym wieku a nie dzieci czy nawet płodów w ciąży,ilość i kogo dotyczy tzn. Młodych silnych organizmów,taka różnica!!!zresztą leczyłam dziecko,większość dzieci gówno leczy ta chemia,albo od razu kaput albo nawroty,sama lekarka z 30letnim doświadczeniem powiedziała że to absolutna nawałnica szczególnie u dzieci!

  7. Kochani , jestem mloda kobieta, mama dwoch maluchow. Kilka tygodni temu zdiagnozowano u mnie ziarnice zlosliwa tj nowotwor wezlow chlonnych. Bylam w tym czasie na onkologii w Bydgoszczy gdzie rozmawialam z wieloma lekarzami, u 3 profesorow prywatnie, u zielarki, bioenergoterapeuty a takze lekarza medycyny naturalnej. Radzilam sie takze wielu osob zwiazanych z medycyna naturalna i przekopalam pol internetu. Kazdy mowi to samo , moja choroba moze zostac wyleczona tylko chemioterapia. Mam szczescie , ze akurat moj nowotwor latwo poddaje sie chemii i 80% leczonych zostaje calkowicie wyleczonych co nie zmienia faktu , ze nikt nie odwazyl sie odradzic mi chemii. Owszem mozna sie wspomagac iscadorem, wit c , grzybkami reishi, pestkami moreli, ziarnami konopii, sokiem z mango, imbirem i innymi wspomagaczami, co robie, ale fakt jest taki, ze bez chemii sie nie obejdzie. Przestancie wiec ludziom mieszac w glowach , bo ktos podejmie pochopna decyzje i zawierzy , ze dzieki pestkom wygra z rakiem czy nowotworem. Jesli nie zachorowales to nie wypowiadaj sie, bo mozesz narobic wiecej szkody niz pozytku. Mi tez sie kiedys wydawalo, ze ja sie chemii nie poddam, bo jestem bio i eco , dopoki sama nie uslyszalam diagnozy, a jednak za 3 dni dostaje pierwszy wlew i jestem dobrej mysli, bo komus trzeba zaufac. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Joanna,jestem Immunobiologiem wiec musze znac sprawe nieco dokladniej niz to Tobie przedstawiono…Chorzy ktorzy lecza sie bez chemterapi zyja dluzej.. jest preparat ktory leczy taki stan o nazwie MESUNDRA…odkrylgo biolog w Holandi dr Toni Gradl wiecej na ten temat przeczytasz w j niemieckim w jego artykule pt :Dwie pomylki medycyny onkologicznej (Zwei Irrtümer der Krebs Medizin na http://www.herbs-hi-tech.com wczytaj sie w ten artykul ukazuje on takze literature w ktorej sa badania nad szkodliwoscia chemoterapi.Ta terapia nie uwzglednia komorek maciezystych raka ktorasa uspione w organizmie naszym i wystepuja :jedna komorka na 500 000 komorek zdrowych.Poprzez chemoterapie beda te uspione komorki wzbudzone -efekt tego bedzie taki ze po chemoterapi beda komorki rakowe w calym organizmie ale juz wzbudzone nie tylko tam gdzie sie obecnie ukazaly..lekarze z ktorymi rozmawialas sa albo nie douczeni albo maja interes wprawadzac w blad.jest bowiem duza literatura na ten temat i powinni ja znaczacytuje tutaj inny artykul dr Susanne Pedersenpt Krebszellen und ihr tödlicher auftrag (2 czesci)..Czytaj wiec jeszcze raz bys mogla zrozumiec wyniki badan. Sygmund Klimczak

    2. Witam Cię Joanno.Ja również nie odważyłabym się odradzać Ci chemii -tę decyzję możesz podjąć tylko Ty sama.Jest jednak coś czego nie powinnam Ci mówić (tzn .pisać) jednak nie mogę się oprzeć.Otóż mój zięć kiedy zachorował na ziarnicę złośliwą to zaraz na początku lekarze mówili -nie martw się -jest duża wyleczalność-masz szczęście że szybko rozpoznany i wdrożono leczenie. Miał wówczas 22 lata-jego synek a mój wnuk 2. Leczenie trwało 5 lat .Chemia,autoprzeszczep szpiku itp.Stosował się do wszystkich wskazówek lekarzy. Niestety-po 5 latach cierpień organizm miał już tak wyniszczony że zmarł. Miał 27 lat.Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć że i Ciebie to czeka-broń Boże-z całego serca życzę Ci wyzdrowienia .I na pewno jest wiele osób które z tego wyszły.A jednak uważam że każdy ,zanim podejmie decyzję powinien mieć pełną i prawdziwą wiedzę na temat różnych metod leczenia i mieć możliwość wyboru. Tak jest najuczciwiej. Z całego serca współczuję Ci że zachorowałaś mając w dodatku małe dzieci ,i wierzę że będziesz mogła je wychowywać do dojrzałości .A na koniec dodam ze znam również kobietę która z tej choroby się wyleczyła.Z całą pewnością pomoże Ci w walce z rakiem dobre i pozytywne nastawienie -czego Ci z całego serca życzę.

    3. Miałam nowotwór, po roku zniknął. nigdy nic mi nie usunięto nie zastosowano chemioterapii czy naświetlań a o wit B17 dowiedział się mój mąż od znajomej pielęgniarki, więc rozumiem ludzi chorych, nie rozumiem tylko jednego dlaczego tak uparcie opierają się na medycynie konwencjonalnej, która jest bardzo młoda podczas gdy ludzie od wieków o wiele lepiej radzili sobie i mniej chorowali korzystając z bogactw natury. Dopiszę jeszcze, że chemia zabija zdrowe komórki tym samym nasza odporność potwornie spada. Słaby organizm nie jest w stanie walczyć..druga sprawa nowotwory fundujemy sobie na własne życzenie, Co drugi produkt ze sklepu ma w składzie skrobię modyfikowaną genetycznie, wystarczy czytać etykiety. My się godzimy bez sprzeciwu pozwalamy, żeby ten szajs trafiał na sklepowe półki. karmimy tym dzieci od małego, gmo, aspartam, fluor ( w pastach do zębów, w wodzie) itp pozwalamy się tym faszerować.

    4. Witamina B-17 z amigdaliną 60 kapsułek jest w aptece w Cieszynie na Czeskiej granicy w czerwonych opakowaniach w cenie ok 60 zł, sąsiadowi pomogła na prostatę.

    5. Jestem po ziarnicy juz 7 lat wzielam 8 cyklow chemioterapi
      Pozdrawiam serdecznie

    6. Kobieta wyleczyła raka złośliwego jedząc codziennie proszek curkumy ,po raku nie było śladu ,lekarz potwierzdził zniknięcie guza i brak komórek nowotworowych.

    7. Bardzo mądra decyzja , wiele osób za późno poddaje się leczeniu farmakologicznemu czy radykalnemu a wówczas już niewiele da się pomóc .
      Jeśli mam wybór to zawsze zaufam lekarzowi i tak jak Pani napisała łatwo się mówi tym , którzy nie stanęli na naszym miejscu !
      Niestety nie każdy rodzaj raka i nie na każdym etapie wykrycia jest szansa wyleczenia ale brak leczenia i zażywanie tylko samych wspomagaczy ( jak to Pani ujęła ) jest skrajną nieodpowiedzialnością a propagowanie takich rozwiązań winno być karalne na równi z nakłanianiem do samobójstwa .

    8. Brat mojej sąsiadki miał raka kości i wyleczył się stosując pestki moreli. Lekarze byli zaskoczeni, gdyż nie dawali mu nadziei na wyleczenie,ale słyszeli już o takich historiach wyleczenia pestkami. Być może nieświadomie stosował też coś innego, co mu pomogło. Natomiast moja mama stosowała to samo przy raku jajnika i niestety nie pomogło.

  8. W oleju lnianym występuje kwas omega 3tylko że frakcja ALA i nie każdy organizm ma możliwość ją przetworzyć na tą którą potrzebujemy czyli na EPA i DHA. A ponadto w olejach są zbyt małe ilości w stosunku do potrzeb. Dawka profilaktyczna to 1 g/dobę i tylko czysta omega 3 bez dodatków np. omegi 6 ponieważ wtedy nie wchłonie się omega 3 pozdrawiam

  9. „Skuteczność chemioterapii wynosi jedynie 2 %” – wdlug kogo, jakich badan? Podajcie zrodlo tych danych!

  10. To jaka w jakiej postaci amigdaline najlepiej stosować ?! Proszę o pomoc ???

    1. W sklepach ziołowych można kupić amigdalinę.Trzeba prosić o naturalne tabletki. Kosztują różnie ale około 50,- zł.Można też kupić pestki obrane.Proponuję jedzenie Flavonu.Życzę dużo zdrowia.Halina pozdrawiam.

      1. W skórce jest amygdalina -migdały.

    2. zjadać całe pestki moreli lub brzoskwiń ,30 szt .codziennie jeśli jest rak ,zapobiegawczo 3-4 migdały codziennie ze skórką .

  11. Zdrowy Człowiek nie zrozumie chorego Tak będzie zawsze

    1. Miałam nowotwór, po roku zniknął. nigdy nic mi nie usunięto nie zastosowano chemioterapii czy naświetlań a o wit B17 dowiedział się mój mąż od znajomej pielęgniarki, więc rozumiem ludzi chorych, nie rozumiem tylko jednego dlaczego tak uparcie opierają się na medycynie konwencjonalnej, która jest bardzo młoda podczas gdy ludzie od wieków o wiele lepiej radzili sobie i mniej chorowali korzystając z bogactw natury.

  12. Jak jak zjadłem jedną tabletkę witaminy B17 to od razu uleczony zostałem z kilkunastu nowotworów na które cierpiałem oraz syfilisu.Tak że w artykule sama prawda.

    1. Szkoda, ze ja nie jadlam, moze wyleczylabym zajady od smiechu po tym tekscie.

      1. Ciesz sie zdrowiem i smiej sie.Niestety nie kazdemu jest do smiechu.Ludzie bardzo choruja.Moj synek 3,5 roczny zmarl na raka.Bylam z nim prawie 1,5 roku w szpitalu,wiem na czym polega leczenie i co robi chemia.Osobiscie rak go nie zabil,jeszcze nie zdazyl ale chemia tak,zrobila takie spustoszenie w organizmie ze umarl.Bedac z dzieckiem tyle czasu duzo czytalam ale i tak nie wiedzialm tego co wiem obecnie o chorobach nowotworowych.Lekarze lecza schematami,albo sie uda albo nie.Leczenie nowotworow to proces zlozony.Podstawa to czystosc organizmu,zdrowe jedzenie,witaminy i mineraly.Guz nowotworowy to smieci ktore nasz organizm juz nie potrafi przerobic i wyrzucic.Bledy lekarskie doswiadczylam wielekrotnie,chociaz wiem ze nie robia tego specjalnie.Sa tak uczeni i takich metod od nich wymagaja.Moze nawet wiedza o innych metodach ale wychylic sie nie moga.Czytajacie Ziebe,sluchajcie wywiadow lekarzy.Dr. Cordlel ma bardzo dobre wywiady o leczeniu nowotworow,mozna go znalezc w internecie.Dr.Romanowsi nadal leczacy w Warszawie,sam przyznaje ze leczenie akademickie to za malo aby dzis wyleczyc ludzi.Stres oksydacyjny powduje wiele chorob,to brak tlenu z ktorego(ponad 60%)jestesmy zbudowani.Bez tlenu w naszym organizmie nic sie nie dzieje.Spokoj psychiczny,pogoda ducha jest bardzo wazna,to oddzialowuje na nasze zdrowie,pozytywne myslenie.Jestemy atakowani z kazdej strony,wszedzie chemia,woda,powietrze,jedzenie.Trzeba czytac etykietki i wybierac to co jest zdrowsze.Od chemii nie uciekniemy ale mamy wybor.Jedzenia jest tak duzo,ze na pewno mozna cos znalezc zdrowszego.Starajmy sie jesc pokarm najmniej przetwozony.Trzeba wrocic do metod babcinych one sa na pewno lepsze niz te wszystkie obecne nowosci.Zycze wszystkim zdrowia .

        1. Idiota to dla niego komplement.

    2. TY masz tak od urodzenia, czy nabyłeś?

  13. mam znajomego który tą witaminą pokonał czerniaka.Troszkę go to kosztowało ale żyje i ma się dobrze.Sprowadzał z Meksyku.

  14. Kazdy nowotwór…..Terapia metaboliczna jest nietoksyczną metodą leczenia raka polegającą na podawaniu organizmowi witaminy B17, proteolitycznych enzymów trzustki, immunostymulantów oraz witamin i suplementów mineralnych. Letril (witamina B17) jest jej głównym czynnikiem przeciwnowotworowym. Jest on naturalną substancją chemioterapeutyczną występującą w ponad 1200 roślinach, zwłaszcza w nasionach powszechnie występujących owoców, takich jak morele, brzoskwinie, śliwki czy jabłka. Letril jest dwuglikozydem z rodnikiem cyjankowym, posiadającym wysoką biodostępność. Oznacza to, że przenika przez błonę komórkową i łatwo osiąga wysokie stężenia wewnątrzkomórkowe. Właśnie ów rodnik cyjanku wywołał wiele kontrowersji
    Cząsteczka letrilu nie zawiera „wolnego” cyjanowodoru. Gdy letril w obecności wody zetknie się w komórce złośliwej z enzymem zwanym betaglukozydazą, to przy braku enzymu blokującego (rodanazy) zostaje rozłożony na dwie cząsteczki glukozy, jedną cząsteczkę aldehydu benzoesowego oraz cząsteczkę cyjanowodoru (HCN). Betaglukozydazę zawierają w wielkiej ilości jedynie komórki rakowe. W całym tym procesie chodzi o to, że cyjanowodór zostaje wyprodukowany. Związek ten nie „szybuje” sobie swobodnie w cząsteczce letrilu i jest, ot tak sobie, uwalniany. On musi zostać utworzony! Tylko enzym o nazwie betaglukozydaza – i tylko on – jest zdolny do wytworzenia cyjanowodoru z cząsteczki letrilu. Jeśli w ciele nie występują komórki nowotworowe cyjanowodór nie powstaje z letrilu……”Swiat bez raka”/Edward Griffin/

    1. Nic dodać! Pozwalam sobie udostępniać ten komentarz, oczywiście jeśli wolno?

    2. O TO WLASNIE CHODZI !!!!! ja gryze po 4-5 pesek jak sobie wspomne i wszystko jest ok – tak profilaktycznie

    3. Dobry tekst świetnie napisany i poparty udokumentowanymi badaniami badaniami. Mojego tate trz suplementowałem , oczywiście amigdalina i Lavyl auricum oraz czopki Body tez z firmy Lavyl i dziś jest zdrowy już od trzech lat i jak na osiemdziesięciolatka czuje się nieżle , czywiśćie obyłó się ku zaskoczeniu konsylim baz radioterapii. ps lakarzy nie informowałem a szarlataneri i znachorstwie. Pozdrawoan

    4. Witam!, u mojej mamy zdiagnozowano raka trzustki z przerzutami na wątrobę! Właśnie zaczęła chemioterapię ale czuje się bardzo słabo! Co mogę zrobić żeby Jej pomoc? Czy olej z konopi może pomoc?! Jeszcze czytałem o Loramine a teraz B17!!!! Nie wiem co robić ?!, to tak szybko się stało !

      1. B17 lub kurcuma 8g codziennie i po raku.

    5. Witam!, pare miesięcy temu zdiagnozowano raka trzustki i mojej Mamy następnie po otwarciu jamy brzusznej okazało się ze są przerzuty na wątrobę i guz jest nie operacyjny. 2 miesiące temu zaczęła chemię ale czuje się bardzo osłabiona !Wiem ze ogromnie cierpi a tabletki przeciwbólowe nie pomagają !, co mogę dla Niej zrobić ?

  15. Dzieki pestkom moj znajoma pokonał raka krtani i prostaty Sam lekarz to po cichu potwierdzil

    1. znajoma miała prostatę ???

  16. wiem po sobie ze b17 dziala, i to nie sa jakies bujdy, pomogla wielu moim znajomym i bliskim mi osobom, , bez problemu, nawet lekarze sie zdziwili ze rak zlosliwy zostal zniszczony, to naprawde pomaga!!!

    1. A jaki rak złośliwy został zniszczony ?

    2. Proszę odpisać na jak była stosowana.

      1. Na jak, a na tak! Głupiś, czy takiego udajesz?

  17. B17 zapomniana witamina nie dziwię się dla czego

  18. Co za konowal to pisał, rak jest znany od bardzo dawna i ludzie pierwotni tez na niego chorowali, oraz dzikie zwierzęta

    1. Dida –
      członek koncernu farmakologicznego

    2. Dida? może Doda, wtedy uwierzę w ten tekst…

  19. Jest tak dokladnie jak napisane.

  20. Jest tak dokladnie jak napisane.

  21. zgadzam sie

  22. Bardzo mi się podobał ten mądry artykuł. Już wcześniej słyszałam o wit.B17

  23. Aby zachować zdrowie na zadawalającym poziomie trzeba włączyć wiele specyfików ale by to zrobić trzeba mieć świadomość,którą możemy osiągnąć przez ciekawe książki,wykłady ciekawych ludzi,oraz nieustanna praca nad sobą.Mój mąż ma raka prostaty.Nie poddał się operacji ani żadnym naświetlaniom i tak jest już 8 lat.Nie bierze żadnych leków.Amigdalinę bierze pomieloną i w małym słoiczku bierze też suplementy.Wcześniej więcej czasu poświęcał na oczyszczanie.Była terapia Gersona 1rok,terapia Aszkara 1,5 roku,czyszczenie wątroby wg Clarc.

    1. Moge prosic o kontakt. Maila?

  24. Choroby absolutnie wszystkie maja tą samą przyczynę zatrucie organizmu TOKSYNAMI! Pierwsza rzeczą jak należy zrobić po diagnozie i nie tylko to: OCZYŚCIĆ ORGANIZM.
    Zaczynamy od jelita grubego, lewatywy z uryny „wymiotą”: kamienie kałowe, pleśnie, pasożyty, śluz itp. Odrobaczyć cały organizm np. vermox-em (lek ten w USA, uchodzi za lek na raka, ludzie się odrobaczali i rak ginął, dlatego jest wycofany ze sprzedaży?). Codziennie robimy świeżo wyciskane soki warzywne: marchew, czerwony burak, seler, jabłka można dodawać inne warzywa w/g uznania kapusta itd. Zielone koktajle: natka pietruszki, młode listki pokrzywy, komosy, bylicy (z tej ostatniej robią lek na raka, nie czekajmy aż zrobią). Organizm otrzyma witaminy, mikroelementy i strukturyzowaną wodę z soku, komórki zostaną dotlenione ( rak rozwija się w zakwaszonym środowisku) moja znajoma ze zdiagnozowanym guzem w nerce pojechała do ośrodka dr Ewy Dąbrowskiej, była na diecie warzywno – owocowej i guz zniknął.
    Kiedy organizm jest oczyszczony i dostarczone są mu cenne witaminy, mikroelementy, wtedy wzmacnia się system obronny (immunologiczny) a silny rozprawia się z guzami i innymi intruzami. Nagroda Nobla za odkrycie AUTOFAGII (detoksu komórkowego) dla naukowca profesora Yoshinori Ohsumi. Jeśli komórkom nie dostarczysz jedzenia (na głodówce lub warzywno – owocowej pólglodowce) następuje autofagia tzw. samo zjadanie czyli coś niedobrego np. płytki miażdżycowe czy guzy rakowe – zostanie zjedzony przez komórki czyli następuje zdrowienie organizmu.
    Bardzo ważnym krokiem jest odbudowanie prawidłowej flory bakteryjnej jelit {ZDROWIE ORGANIZMU ZALEŻNY OD JAKOŚCI JELIT}.
    Kiszona: kapusta, ogórki, czerwone buraki (zrobione w domu lub z bardzo dobrego źródła bez octu). Kefir (tłustym mlekiem zalewamy grzybek tybetański tzw. ziarna kefirowe i po 24 godz. mamy probiotyczny kefir) doskonale odbudowuje prawidłowa florę bakteryjna jelit. Mozna robić napój z kombuchy (grzyb herbaciany) probiotyk wzmacniający system system immunologiczny (oba grzybki do kupienia na allegro). Warto poczytac o wlasciwosciach http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/397-kombucha.html
    http://grzybektybetanski.pl/
    Koniecznie zregeneruj jelita i tkankę łączna (elastyczna tkanka łączna nie pozwala na przerzuty komórek rakowych dr Rath) KOLAGENEM. Najlepszy to: https://tipy.interia.pl/artykul_21689,wlasciwosci-zdrowotne-rosolu-na-kosciach.html
    Mozna robić zupę (pho wietnamczykow). Na czas powrotu do zdrowia wyrzucić ZBOŻA i kasze. Gluten dziurawi jelita („Niebezpieczne zboża, groźny gluten” książka biolog Bożeny Przyjemskiej), białka w zbożach i kaszach blokują działanie uzdrawiania.
    Wlaczyć do menu: jajka eco (najcenniejsz żywność), mięso tylko ze zwierząt naturalnie hodowanych: jagnięcina, baranina, wiejski kurczak, kura, kaczka itp. co trawkę skubało np. owce zjadają kilkadziesiąt ziół), ( takie mięso zawiera wit z grupy B, wit B 17, białko itp. jest wartościowym pożywieniem). Mięso z hodowli przemysłowych jest szkodliwe (łosoś norweski z etoksykina również) zwierzęta i ryby karmione są paszami GMO, żywność z nich zmienia GENom.
    Warzywa, owoce i wszystko co jest naturalne!
    Należy pamiętać o Wit D3, (badanie poziomu wit D, 25 OH ), chorzy na raka maja poniżej 10ng/ml, NORMA 60 – 80ng/ml. Wit.K2mk7 (ta jest w kiszonych produktach).
    Wit C najlepiej wlewy. Pamiętać należy rowniez o KRZEMIE najlepiej uwodniony, brak krzemu w organizmie sprawia, ze ok. 70 pierwiastków nie jest przyswajalnych.
    Wyrzuć oleje rafinowane, margaryny sa trucizna dla organizmu, wędliny pełne chemii, cukier – niszczy prawidłowa florę bakteryjna jelit, jest przyczyna dysbakteriozy uzależnia jak kokaina i jest przyczyna wielu chorób! Włączyłam tez urynoterapie – odzyskałam siły życiowe (byłam wycieńczona choroba).
    Nigdy nie doprowadzimy do zdrowia walcząc z naszym systemem odpornościowym . Tylko wzmocnienie naszego systemu odpornościowego doprowadzi do całkowitego uzdrowienia nigdy odwrotnie.
    Ja wyleczyłam się powyższym sposobem z „nieuleczalnej” choroby autoimmunologicznej RZS (reumatoidalne zapalenie stawów), choć stawy biodrowe choroba zdążyła zniszczyć (mam endoprotezy), to moje zmiany w żywieniu całkowicie zatrzymały postęp choroby, zniknęły bóle głowy, bóle stawów (byłam wrakiem człowieka, miałam zrostowa miażdżyce dolnych kończyn, wysokie ciśnienie, ból stawów 24 godz. na dobę, depresje, uczulenie na nikiel, słonce, histaminę, egzemę na rekach). Od czterech lat zniknęły wszystkie dolegliwości jestem zdrowa jak nigdy dotąd. Od 4 lat nie zażywam ani jednej tabletki, nie przeziębiam się, nie mam kataru, nie choruje na grypy. Ja nie miałam pojęcia, ze to jest wogole możliwe a mam 57 lat. Czego wszystkim poszukujacym z całego serca życzę!

    1. zgadzam się ze wszystkim prócz probiotyków jakie proponuje Pani Agnieszka. Probiotyki polecam jednak apteczne gdyż są one stworzone na bazie ludzkich szczepów bakterii, a i steżenie jest odpowiedni wysokie aby te bakterie dotarły do jelit niestrawione. Kiszonki mają szczepy pochodzenia roslinnego co zmniejsza ich skutecznosć kolonizacji w naszych jelitach, ich stężenie jest zbyt niskie w prodfuktach naturalnych i większość z nich zostaje strawiona na poziomie żołądka. Także w kwestii odbudowy flory bakteryjnej jelit produkty apteczne wygrywają. Polecam też spirulinę na oczyszczenie wątroby z metali ciężkich. Pozdrawiam.

      1. Tomku nie mowie, ze Twoja propozycja nie jest ok apropo probiotykow „aptecznych” ale ja ich nie uzywalam a wyzdrowialam tzn. ze rosolem uszczelnilam jelita a flore bakteryjna odbudowalam kefirem i kombucha te pije codziennie z niewielkimi przerwami, sezonowo kiszona kapusta (moj maz robi doskonala : ), ogorki kiszone od mojej mamy, i czasami zakiszone czerwone buraki (robi sie jak ogorki).
        Kefir zrobiony na GRZYBKU TYBETANSKIM tzw. ziarnach kefirowych jest bez laktozy bo grzybek zywi sie cukrem mlecznym!
        Jestem przykladem, ze zywnoscia mozna przywrocic zdrowie. Ja wyszlam z zalozenia, ze pieniadze, ktore przeznaczylabym na wizyty u naturopatow (choc nie mam nic przeciwko nich) przeznaczylam na zywnosc. Wiedze czerpalam z gogle, eksperymentowalam i wyciagalam wnioski. Im prosciej tym lepiej dla naszego organizmu.

      2. Panie Tomku nie mowie, ze probiotykyki z „apteki” nie sa dobre (powinno byc jak najwiecej szczepow bakterii: 7, 9 ).
        Ale ja ich nie uzywalam a wyzdrowialam tzn. ze rosolem uszczelnilam jelita a flore bakteryjna odbudowalam kefirem i kombucha te pije codziennie z niewielkimi przerwami, sezonowo kiszona kapusta (moj maz robi doskonala : ), ogorki kiszone od mojej mamy, i czasami kiszone czerwone buraki.
        Kefir zrobiony na GRZYBKU TYBETANSKIM tzw. ziarnach kefirowych jest bez laktozy bo grzybek zywi sie cukrem mlecznym! (Po przelaniu kefiru przez plastikowe sitko przez oczka przelatuja male drobinki grzybka i to one w jelitach robia porzadek i jak to dosadnie nazwal stary zakonnik: likwiduja trupi jad jaki wydzielaja komorki rakowe itp).
        Jestem przykladem, ze zywnoscia mozna przywrocic zdrowie. Ja wyszlam z zalozenia, ze pieniadze, ktore przeznaczylabym na wizyty u naturopatow (choc nie mam nic przeciwko nich) przeznaczylam na zywnosc. Wiedze czerpalam z gogle, eksperymentowalam i wyciagalam wnioski. Im prosciej tym lepiej dla naszego organizmu. A wmawianie nam, ze winne sa geny jest hipokryzja. Zla zywnosc, zle „leczenie czyt. zatruwanie”, doprowadza do chaosu w genach i na poziomie komorkowym co prowadzi do cierpienia i smierci.
        Nigdy nie wolno uwierzyc w to co mowi „SZAMAN”: „to choroba nieuleczalna (nie ma chorob nieuleczalnych sa tylko zle leczone), pozyje pan kilka miesiecy (tak jesli pzwolisz zatruwac swoj organizm chemioterapia itp. eksperymentowaniem na sobie metod, ktore nie lecza i wyniszczajacych organizm) a my przedluzymy panu zycie o 2, 4 lata” (ograniczymy zycie do 2 – 4 lat i to w jakich cierpieniach). Osiemnastoletni (wysportowany, nigdy nie palil, nie pil) syn moich przyjaciol: diagnoza niezlosliwy glejak (po radioterapii guz sie powiekszyl i zrobil zlosliwy, 1,5 roczna chemioterapia spowodowala zwiotczenie wszystkich miesni, nie mogl samodzielnie przelykac, zmarl nie ukonczywszy 20 lat.
        Jesli dowiedzielismy sie o powaznej chorobie! Zmienic trzeba natychmiast swoje dotychczasowe zycie, nawyki, uzaleznienia i kazdego dnia bedzie lepiej! Pozytywne myslenie czyni cuda (ucz sie, jesli nachodza zle mysli – spiewaj, odwracaj uwage, przypominaj sobie najpiekniejsze chwile w swoim zyciu) to dziala, mozna sie tego nauczyc: zachwycac sie sloncem, niezliczonymi barwami kwiatow, spiewem ptakow itd.
        Doktor Jan Burzynski odkryl, ze we krwi i moczu chorych na raka nie ma peptydow nazwal je antyneoplastonami. Pozyskiwal je z moczu ludzi zdrowych i podawal chorym leczac nawet z glejaka mozgu.
        Jedenastu holistycznych lekarzy na Florydzie, ktorzy leczyli dzieci z autyzmu i chorych na raka: bialkiem GcMAF (wszyscy zgineli, kiedy wpadli na pomysl ogloszenia swiatu, ze w szczepionkach jest NAGALAZA ???)
        Bialko Gc wiaze sie z Wit. D i powstaje UZDRAWIAJACE bialko GcMAF.
        Nagalaza blokuje wiazanie sie bialka Gc z Wit.D i nasz system obronny jest calkowicie rozbrojony. Limfocyty T i B przestaja dzialac!
        Nagalaza blokuje przeciwdrobnoustrojowe i przeciwnowotworowe (……..wpisz dobrowolna nazwe choroby) dzialanie systemu immunologicznego.
        I to jest przyklad na to, ze tylko oczyszczenie organizmu, zregenerowanie wartosciowa zywnoscia i wzmocnienie systemu odpornosciowego doprowadzi do homeostazy (rownowagi) w organizmie. Ja zrobilam to – nie wchodzac do apteki.
        Jak najbardziej spirulina czy L-glutamina (nie uzywalam ale duzo dobrego czytalam).
        Pozdrawiam

        1. Pomoze pani co pani robila?

    2. Witam pani Agnieszko!
      Będę wdzięczna, jesli Pani napisze, co i jak Pani po kolei robiła, chetnie skorzystam z tych rad.
      Zmagam się z RZS i hashimoto i chcialabym sobie pomoc w jakis naturalny sposob.
      Dziękuję i pozdrawiam, zdrowia zycząc:)
      podam maila [email protected]
      lub na facebok Wladyslawa Dawidowicz

    3. Panie Agnieszko, proszę o kontakt

  25. Zastanawiam się nad tym cyjankiem w b17, skoro nie jest polecany przez media i koncerny farm. a w większości suplementów witaminowych jest wit b 12 w postaci cyjanokobalaminy, czyli cyjanku i jest produkowana i zalecana przez te same koncerny i media. Jak to jest z tym cyjankiem, ze raz szkodzi, a raz nie?

    1. „Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę” – Paracelsus

  26. ja bralem 6 mies chemie co tydz 60 godz wlewy i dzięki chemii pewnie ciesze się zyciem

    1. Tak bo miał Pan niezłośliwego guza.

  27. Witam wszystkich znacie metodę B.S.M? ja ją stosuję dopiero od 5 lat i wyleczyłam cukrzycę,ból pleców,ból głowy od 5 lat na nic nie zachorowałam.Od urodz.miałam problem z jedzeniem płynnych potraw i to wyleczyłam, łuszczyca się z mniejsza mam stwardnienie rozsiane przed tym okresem siedziałam na wózku teraz chodzę,pod laską wzmocniłam mięśnie ręce już nie drżą.Kupcie książkę kosztuje 25zł i leczcie się,albo poczytajcie w internecie napisał ją Piotr Lewandowski…

    1. Eugeniusz Uchnast opisał poraz pierwszy metodę BSM ( Bioemanacja sprzężenia z mózgiem ) Warszawa 1981

    2. Metoda BAM to prawda pomaga
      Polecam ksiazka Michala Tombaka
      Uleczyc nieuleczalne
      Jak zyc dlugo i zdrowo

    3. Witam. Metodę BSM stosuję 2 lata. Skupiła się na 1 pozycji leżącej choroby śetca i naczyń wieńcowych i układu krążenia. Wyrównuje ciśnienie oraz skład chemiczny krwi. Wspiera system nerwowy. Czuję się dobrze. Jestem silna i aktywna cały dzień. Mam 60 lat . W wieku 40 lat byłam chora na tyle, że przeszkadzało mi w normalnym funkcjonowaniu. Dawno nie czułam się tak dobrze jak dziś . Książkę „Samoleczenie metodą B. S. M. Piotra Lewandowskiego szczerze polecam .

  28. bardzo prosze o kontakt na maila w czerwcu br miala wycietego raka,wezly chlonne zachowane na szczescie nie zajete.zycze duzo zdrowia i pozdrawiam

  29. A ja wierzę, że medycyna naturalna działa. Moja córka chorowała ciągle na choroby związane z układem krążenia. Tak jak napisaliście wsiadałam w auto i do lekarza .sama jestem po studiach medycznych . Corce ciągle przepisywano antybiotyki. Wiecie co pomogło? Banki . Tradycyjne te o których zapomniano . Chemia aplikowana w najróżniejszej formie nie leczy przyczyny choroby tylko symptomy. Warto zbadać poziom witamin i minerałów zanim zacznie się brać substancje . Organizm zdrowy to taki który jest w homeostazie czyli równowadze. Mimo tego że od początku urodzenia dziecka moja rodzina odżywia się zdrowo a corka je warzywa i owoce to i tak suplementy są potrzebne. Warto uwierzyć w naturalne metody leczenia. Ja znam przypadki konkretne którym uratowano życie przez zbadanie toksyn w organizmie poziom witamin i minerałów a następnie dobrano odpowiednie środki do wyrównania tych substancji.

    1. ta warzywa i owoce czysto i naturalnie wychodowane pod plastikiem lol ale ubaw ZDROWO

      1. No już chyba Ci chemia mózg wygryzła dobry człowieku…. Niektórzy kupują lub chodują swoje zdrowe.. My np. mamy własne warzywa, owoce, drób, jajka…nie pryskane i bez zbędnej chemii…..podobnie jak wielu innych wyedukowanych ludzi, którzy wiedzą coś o świecie….a ich świat nie zaczyna się i kończy w supermarkecie. Serdecznie pozdrawiam 🙂

        1. Pozdrawiam Aniu

  30. Czemu nie macie twarzy😘mówcie prawdę bo śmiem twierdzic że oszukujecie !

  31. Dwa lata temu dowiedziałem się, że mam raka pęcherza moczowego. Trzy zabiegi polegające na usunięciu komórek rakowych metodą cystoskopii nie przyniosły spodziewanego efektu. Wręcz przeciwnie, bo rak łagodny przemienił się w raka inwazyjnego. W szpitalu zaproponowano mi leczenie immunologiczne, polegające na cyklicznych wlewkach do pęcherza prątków gruźlicy, na co ja się zgodziłem. Ten proces leczenia szpitalnego ma trwać trzy lata. Niezależnie od tego, od tamtego czasu jem codziennie po dwadzieścia pestek moreli gorzkiej, jagody goi oraz pestek z dyni. Ostatnie badanie histopatologiczne, które miałem zrobione w lipcu br. wykazały, że nie mam w organizmie komórek rakowych!!! Czy może być lepsza reklama, abyśmy nie bali się jest pestek moreli gorzkiej?

    1. Gratuluję wyzdrowienia. Ja też nie boję się pestek moreli choć zjadam ich mniej, do tego grzybka reishi i spirulinę. Jestem zdrowa, nie chorowałam na nowotwór, ale dbam o swoje zdrowie. Zajmuję się zawodowo promowaniem zdrowia i jestem szczęśliwa czytając takie wpisy jak Twój.
      Wszystkiego dobrego Ci życzę

    2. w sumie nie wiadomo co pomoglo….

  32. ściema do kwadratu !!! Znam przynajmniej 4 osoby które się leczyły B17. Jedna zmarła wcześniej niż rak zrobił swoje, doszło zatrucia cyjnkiem.
    Kolejna ściema….cyjanek to cyjanek i jest silnie trujący niezależnie od formy w jakiej występuje czy to gazowej czy stałej.

    Pozostałe 3 osoby mimo 2 letniej kuracji tym cudem i tak umarły na raka – przerzuty. A chemioterapi nie chciały się poddać bo za daleko trzeba było im jeździć.

    A komentarz pewnie się nie pojawi 😉

    1. A jednak jak widzisz sie pojawil…

    2. moja najblizsza przyjaciolka wyleczyla sie z raka jedzac ziarna owoce i warzywa z ogrodka, pestki tez jadla. Przyjaciel opowiadal o 10 przypadkach ktore zna osobisci – podobne. ????????? Ostatnio odwiedzil mnie znajomy ktory wybral sie do psychologa. Wrocil uradowany mowiac mi – wiesz jako go zobaczylem to pomyslalem sobie
      moje problemy to nic w porownaniu z jego problemami.
      Ten to musi miec naprawde powazne problemy.

    3. Nadużywanie naturalnych substancji rozbijających komórki rakowe może prowadzić do śmierci z tego względu, że jeśli rozpad rzeczonych komórek rakowych następuje zbyt szybko i intensywnie, to nerki nie nadążają z usuwaniem substancji toksycznych powstałych w wyniku tego procesu i dochodzi do silnego zatrucia i niewydolności nerek. Nie znaczy to, że Wit. B17 nie działa, tylko że trzeba ją stosować z umiarem.
      Osobiście znam 4 przypadki, w których naturalne metody leczenia pomogły uporać się z rakiem.

    4. Komentarz się pojawił.Pewnie jesteś związany z korporacją, lub jesteś życiowym niedowarkiem. Nie chodzi tylko o witaminę B17 ale przy tym i odpowiednie odrzywianie, zaawansowanie choroby i walkę, którą jest w głowie. Nie możesz mieć takiego nastawienia, bo nie wygrasz,nie tylko z nowotworem ale i z codziennym życiem.Miłego dnia😁

    5. po kiego się wypowiadasz i za przykład podajesz wirtualnych znajomych-myślę że powinni się wypowiadać chorzy,którzy podjęli taki sposób leczenia i powiedzieli jakie są efekty -czy pozytywne czy też nie. Są przecież etapy czasowe leczenia w których leczący się mogą sprawdzać stan swojego zdrowia i dzielić się swoimi uwagami…

    6. I ja to potwierdzam! Niestety, znałam osoby chore na raka, które dzięki chemii miały 90%szansy na przeżycie i wyzdrowienie. Niestety chemii się nie poddały tylko właśnie terapii amigdaliną…W tym momencie już ich na tym świecie nie ma😢 Zabrały się szybciej niż by nie stosowały żadnej terapii, a końcowe cierpienie było nie do opisania.. .

  33. Ja żyje juz 7 rok po wycieciu raka, wezly chlonne uratowane bo nie byly zajete. Mialam brac 5 tyg radioterapii. Po drugim zabiegu tak sie rozchorowalam , ze nie bylam w stanie wyobrazic sobie, ze dożyję do konca tego nadwietlania. Pamietam ze drugiego dnia bylam sama w szpitalu, w mialam wyznaczona godzine zabiegu ale pacjenci ze szpitala zwozeni na miejscu – spychali mnie na koniec kolejki. Czytajac NEXUSA pod drzwiami gabinetu a w nim artykuly o raku i doswiadczeniach amerykanskich lekarzy na tym polu, uswiadomily mi, ze to nie jest dobre dla mnie. Siedzac tam tylko przez dwa dni, po ponad 5 godzin, potem powrot do domu minimum 1,5 godziny – podjelam decyzje, by uciec stamtad jak najszybciej. Nie żałuję tej decyzji. A wrecz chyba ucieczka mnie uratowala przed rychla śmiercią. Posluchalam suebie oraz instynktu wewnetrznego. Znalazlam lekarza ktory odszedl od praktyki lekarskiej i zajmowal sie ciezkimi przypadkami. Zgodzil sie mna zajac. Oczyscil toksyn moj organizm. Dal 4 strony zalecen co wolno i nie wolno. Schudlam 10 kg ale czulam sie zdrowa. Przed operacją tez schudlam ok 10 kg. Niewazne. Wazne bylo, ze żyję. Dla siebie, syna, rodziny. Stosowalam sie ściśle do zaleceń, traktowalam to powaznie, by żyć. Drugiej szansy sie nie marnuje. Udalo mi sie. Żyję i nawet odchodze od diety. Czasami. Dziekuje i doceniam kazdy kolejny dzień mojego zycia. Jeszcze mam wiele planow i duzo do zrobienia. Chetnie podziele sie doswiadczeniami. Pozdrawiam

    1. Napisz jaki to lekarz?

      1. Tez poproszę o informacje o lekarzu, z jakiego miasta?

    2. Dzień dobry witam…..
      Poproszę o adres tego lekarza…
      mam w rodzinie chora osobę….
      Może pomoże.

    3. bardzo proszę o info jaki to lekarz i kontakt do niego, chora osoba w rodzinie pilnie potrzebuje pomocy. Dziekuję

    4. Bardzo proszę o kontakt na maila: [email protected]. Mam w rodzinie osobę ze zdiagnozowanym w tym tygodniu guzem nerki. Dziękuję i życzę dużo zdrowia i wielu radości.

    5. Podaj proszę dane lekarza

    6. Jeśli możesz podać mi namiary na tego lekarza to będę wdzięczna.Jestem dwa lata po zabiegu i też nie dokończyłam późniejszego leczenia w formie 20 naświetlań a z zaleconych mi 5 dawek radu dałam radę przyjąć tylko jedną bo już po 1 bardzo źle się czułam i dostałam też lęków napadowych i depresję

    7. poproszę o namiary na tego lekarza z góry dziekuje

    8. Co Pani stosowala, jaka diete? Moglabym miec namiary na tego lekarza. Szukam rozwiazan medycyny naturalnej. Stosowalam terapię Gersona

    9. Proszę o kontakt, proszę

    10. Proszę o informacje o lekarzu, z jakiego miasta?

    11. Bardzo chciałabym dowiedzieć sie o zaleceniach-co Pani robi dla swojego zdrowia? Proszę się tym z nami podzielić . Pozdrawiam i życzę nadal zdrowia:)

    12. Czy mozna z Panią miec jakiś kontakt ,sama jestem rok po chemi ,chciała bym jakiegoś wsparcia ,serdecznie pozdrawiam

    13. Witam!
      Zaciekawil mnie Pani artykul, chetnie skorzystam z Pani podpowiedzi w jaki sposob oczyscic organizm z toksyn, bo tez chce to zrobic, ale nie wiem dokladnie jak.
      Bede wdzieczna za to, jesli Pani zechce po kolei napisac co i jak robic.
      Pozdrawiam i zdrowia zyczę.
      [email protected]

    14. Proszę o podpowiedź z dieta ja mam zlosliwego raka kosci prof. Dał mi tylko kilka miesięcy życia.
      Proszę o podpowiedź w diecie.

  34. Ja też od dziecka jem jabłka z pestkami i rozgryzam je bo lubię ten smaczek (robię to do dziś). Wychowałam się na naturalnym jedzeniu bo nie było pieniędzy na sztuczne nawozy i inne opryski a w domu przygotowywało się posiłki od zera, czyli wszystko zdrowe nie jak na zachodzie i co? Największe zachorowanie na raka jajników jest wśród kobiet ze wschodniej Europy i ja do nich należę. Gdyby pestki były tak cudowne to powinnam nie dostać raka w cale. Ten artykuł to wielka ściema.

    1. Malo kto tak jak Ty zjada pestki z jabłek i innych owoców. Ciesz sie zdrowiem i nie neguj bo odbierasz nadzieję innym, a w wolnej chwili poszukaj badan na temat zawartości substancji odżywczych w ostatnich 50latach i według badan jest to od 50-90% do 2005r. Co to znaczy? Co z tego ze nie pryskane, skoro i tak to jest zwykła pasza. Dzis musisz zjeść 6kg jabłek żeby dorównać wartości odżywczym 3szt. w latach 60-tych. Skąd te zmiany w jedzeniu? Nawozy i wymyślanie nowych lepszych odmian…tak to jest jak człowiek zaczyna bawić sie w Stwórcę. Niestety proces nieodwracalny…Nie jestesmy w stanie odżywić organizmu żeby mogl sie obronić tylko trujemy.

    2. Oczywiście ja nie wiem jakie były przyczyny zachorowania u ciebie ale jest ich wiele… szczepienia stres przepracowanie brak witamin minerałów mimo zdrowego odżywiania niestety w tych czasach

    3. Dostałaś bo byłaś szczepiona i przeżyłaś wielką traumę ,stres ,spałaś na cieku wodnym.

  35. Mam pytanie .Jestem zdrowy ,mlody 31 lat ,uprawiam sport ale chce chronic przed rakiem i choroby ,czy moge brac wit D3 ,K2 ,B17 ,olen iniany ,FLAVON MAX PLUS… codzienne brac… czy to nie za duzo? Pozdrawiam prosze o odp..

    1. Proszę posłuchać Jerzego Zięby …np o witaminie D3 i K2 . Jest rewelacyjny.

  36. Mój brat leczyl się Vit 17 i niestety, nic to nie dało. Półtora roku walczyl z rakiem i niestety odszedł. Sprowadzał ponoć najlepszą Vit B17 z Meksyku. Rownoceśnie bral chemię , bo lekarze z USA powiedzieli,że jak przestanie brać chemię to nie będą go leczyć.

    1. Przykro mi, proszę wybaczyć, że pod tą smutną informacją zamieszczę komentarz…
      Ciekawe co mają do powiedzenia pani Alicji ci, którzy wyżej wychwalali witaminę?
      Od razu odpowiem na to pytanie, oni mają życie drugiego człowieka gdzieś, wpadli na tę stronę,
      wygłosili swoją kwestię i już tu nigdy nie zajrzą…
      Paru osobom komentującym wyżej zadam pytanie… a jak się zachowujecie jak choruje wasze dziecko,
      wasi rodzice, rodzeństwo, przyjaciele. Też odradzacie lekarzy, nie idziecie nigdy z dzieckiem do medyka?
      Podajecie im pestki, olej lniany, ziółka i obserwujecie co dalej?
      WĄTPIĘ… w takiej sytuacji wsadzacie dziecko lub matkę do samochodu i prujecie do przychodni,
      a tym co napisaliście w necie szybko zapominacie…
      Zgrywacie mądrych jak jest daleko od was ból osoby bliskiej, a jak co do czego idziecie do osoby,
      ‚która kilka lat studiowała i jakby co ponosi odpowiedzialność, a ci przemądrzali ludzie z sieci nie…
      To tyle, szkoda czasu na dalsze dyskusje…

      1. Tu się zgodzę , jak ktoś choruje ma inny światopogląd ! Osoba zdrowa powinna nie doradzać ! Sorry, ale znam takie osoby! Powinnaś to i tamto, kurcze ale to ja choruję a oni sa zdrowi! Zamieńmy się miejscami to pogadamy!

      2. U mnie syn 23 lata od drugiego roku życia na chemii. ..Ma się nieźle. ..Pracuje uczy się trenuje boks. …Tacy ludzie jak mój syn tez to czytają. …Litości. ..

      3. Odpowiedzialniść, śmiechu warte jeszcze niesłyszałam żeby jakieś lekarz odpowiadał ZA śmierć swojego pacjenta. Moim zdaniem lekarz który nie wyleczy , który nie może udowodnić , że wyleczył duży procent swoich pacjętów powinien być pozbawiony praw wykonywania zawodu lekarza. Tak przecież jest z innymi zawodami, za złą prace zwolnienie natychmiastowe. Z wpisaniem do Akt. Może było by inaczej w naszej społeczności, byli byśmy zdrowym narodem cieszacym się zyciem, a nie czekajacym w rocznych kolejkach na jakiekolwiek badania. Skandal! Znień Pan swoje poglady bo bedzie coraz gorzej.

        1. Cd moja ciocia umarła 4.10.17 . Cztery lata rak piersi usunieto, chemioterapia po roku przerzuty płuca,radioterapia. Prosiłam zastosujcie wlewy z wir.C i wir.B. tylko głupie uśmieszki były w odpowiedzi. Byłam bezsilna i zszokowana , oni nawet przez moment nie byli zainteresowani tym co mówie,podałam fakty o uleczeniach ta tak prosta metoda. Dodać do krupówki witaminy o dużym steżeniu. Jerzy Zieba opirajac się na badaniach naukowych z innych rozwinietych krajów, opisuje to dokładnie w swoich książkach. Nasze szpitale zacofanie, lekarz nie lekarz. Lautstarkes!

          1. KATASROFA

    2. Niestety lecz to chemia mogła spowodować najgorsze…przy chemii branie witaminy B17 niewiele pomoże..

  37. Pytanie dla wszystkich wpisujących kto z Was chorował lub choruje na „raka”

    1. Jestem po 2 operacjach chemii i naświetlaniu.Wiem , jak te leczenia zniszczyły mój organizm.Do tej pory ponosze konsekwencje tego tzw.leczenia. Jestem w pełni przekonana o prawdziwości leczenia naturalnego wit B17 , oleju lnianego, jodu itp.Sama wypróbowałam je na sobie.Teraz leczę guzki na tarczycy, skutek naswietalania. Lekarze o wielu rzeczach nie informują pacjetów.Traktują nas jak myszki doświadczalne.Dzisiaj bardziej służą firmą farmaceutycznym niż pacjetom.Lekarze chcieli poddać mnie operacji i wyciąć cała tarczyce , ale dzięki ziołom guzki się pomniejszają.

      1. czy mozesz mi podac informacje jakie ziola stosujesz.Mam ten sam problem z tarczyca.Dziekuje

      2. Proszę o informację jakie to zioła

      3. Witam!
        Pani Mario w jaki sposob Pani leczy te guzki, jestem zainteresowana, bo mam podobny problem.
        Pozdrawiam i zdrowia zyczę:)
        [email protected]

  38. Tez podobno pomaga przy chemii zniszczyc komorki rakowe…?

  39. A kto co wie o Metadonie?

  40. B17 to jest cjanek podawany w malych ilosciach.Trudno.

  41. B17 to jest cjanek podawany w malych ilosciach.

  42. Filipinczycy cierpia na nowotwory!
    Eskimosi cierpia na nowotwory!
    Dzikie zwierzeta umieraja z powodu nowotworow!
    Pierwsze 2 zdania i same brednie a pozniej juz tylko gorzej.

  43. Co robić na przewlekłą białaczkę limfatyczna?

  44. Nie ma reguły! Każdy człowiek inaczej reaguje. Najwięcej zależy od naszej „głowy” , od nastawienia.
    Zdiagnozowano u mnie zbyt późno raka tarczycy. Podczas 1-szej operacji okazało się że to rak anaplastyczny, bardzo złośliwy i bardzo agresywny. Lekarze powiedzieli mężowi, żeby się przygotował, bo to potrwa góra 3 miesiące. /Operację zrobili byle jak, bez uprzedniego USG i uszkodzili mi strunę głosową/ . Trafiłam po 2 miesiącach do Centrum Onkologii do wspaniałej lekarki, która nie położyła na mnie „lagi”. Druga operacja – wycięcie reszty tarczycy i zaatakowanych węzłów chłonnych z naciekami na krtań. 6 tygodni później 30 radioterapii na szyję / spalona szyja zewnątrz i wewnątrz/, równolegle chemioterapia, co 2 tygodnie. Po 7-mej powiedziałam lekarzowi, że nie wezmę więcej, bo nie przeżyję.Schudłam 15 kg / ważyłam 48 kg/. Nie mogłam nic przełknąć. Lekarz powiedział ok. Nie będzie więcej chemii. Miesiąc później, kompletnie wykończona chemią dowiedziałam się, że są 3 aktywne guzy w płucach. Kolejna operacja / straszna/. Przeżyłam. I wtedy poczytałam 1-szą książkę J.Zięby. Zmieniłam dietę. Przestałam jeść mięso. Codziennie na śniadanie jem kaszę jaglaną, piję świeże soki, biorę witaminę B17, 2x dziennie i witaminę C lewoskrętną 1000 mg też 2 razy dziennie. Zwiększyłam dawkę D3 /oprócz alfadiolu 1, biorę D3 -2000mg/ Używam codziennie imbiru do herbaty, kurkumy do zup /na talerz/ i cynamonu do kaszy. Mijają 4 lata, a ja żyję i kolejne TK są bz. Jestem czysta. Oczywiście dużo kapusty, cebuli, czosnku, pomidorów, brokułów itp.
    Lekarze / niektórzy/ ze zdumieniem pytają jak to możliwe??? Ale żaden z nich nie zapytał co robię, co przyjmuję, co jem, a ja się nie wychylam. Tym bardziej że kiedy po 3-ciej operacji zapytałam nieśmiało o B 17 to lekarz tylko lekceważąco machnął ręką.
    Ostatnio, podczas wizyty kontrolnej, endokrynolog / inna niż zwykle/, przeglądając moją historię choroby, zapytała ,” a kiedy ostatnia chemia?”Na poją odpowiedź, że prawie 4 lata temu – spojrzała z niedowierzaniem i powiedziała, że jak się pacjent uprze, to medycyna jest bezradna.
    Tak więc drodzy dyskutanci, nie wymądrzajcie się, bo nie ma mądrych. Jedno wiem z całą pewnością – radioterapia i chemioterapia, to najgorsze i najboleśniejsze leczenie jakie mogło mi się przytrafić. Każdy zrobi wg własnego uznania. Ja po raz drugi nie zdecydowałabym się na taką terapię.
    Pozdrawiam wszystkich przekonanych i wątpiących

    1. Ja też miałem 12 okropnych miesięcy… https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2016/12/29/poczatek-leczenia/ i też już 4 lata jestem po. Ma więc za sobą 48 miesięcy wspaniałego życia… Ma Pani rację, każdy kto wygrał powie, że metoda którą stosował jest dobra, właściwa… Każdy jest inny, jednemu pomogła chemia, innemu soda, u komuś inne zadziałał efekt placebo… Najgorsze jest w tym wszystkim to, że głos w dyskusji zabierają ludzie, którzy o tej chorobie wiedzą tyle ile przeczytali na Facebooku i blogach. Potem, tak jak niejaki Piotr (patrz wyżej), są gruboskórni, chamscy, przemądrzali, obrażają innych, jak ktoś ma inne zdanie i wydaje im się, że wszystko wiedzą… a tak naprawdę Piotr, i jemu podobni, g… wiedzą…

    2. To moj 2 rak,bardzo mi sie podoba pani wpis,dziekuje za informacje.

      1. To bylo do pani Agi,dziekuje

  45. Ja miałem chemioterapię połączoną z radioterapią. Wyszedłem z nowotworu złośliwego (miałem już przerzuty do węzłów chłonnych). Właśnie mija cztery piękne lata od wyjścia ze szpitala. Niektórzy w 20 nie przeżyli tyle, co ja przez te 4. Mam ogrom energii w sobie, tylko w tamtym roku moja noga stanęła w 20 krajach. Czy mam więc prawo krytycznie oceniać medycynę akademicką. Czy jestem jakimś wyjątkiem? Sądzę, że nie. Nie krytykujcie więc totalnie lekarzy, bo są takie przykłady jak ja, świadczące o tym, że pomagają. https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2017/02/20/radio-i-chemioterapia/

  46. Ja jedynie słyszałam od szwagierki, że matka jej koleżanki (sędzia) po ukończonym leczeniu chemią została wypisana do domu do leczenia paliatywnego. Było bardzo źle. Nie wstawala z łóżka juz nawet. Wtedy sprowadzili z zza granicy zastrzyki z wit B17. Nie pestki czy coś ale czystą amigdaline stosowaną dożylnie w wysokich dawkach. Kobieta pracuje normalnie w sądzie jednakże z tego co wiem rak nie ustąpił. Tak jakby się zatrzymał jedynie. PS amigdalina znajduje się w migdałach.

  47. Moja mama chorowała na raka, walczyliśmy 1,5roku. Stosowaliśmy kapsaicyne, sodę z miodem manuka oraz wit.C. nie dało to żadnych efektów było tylko gorzej, po radioterapii dostała 6mies. Życia bez żadnych dolegliwości (wchodziło w grę już tylko leczenie paliatywne). Sama nie wiem czy te alternatywne metody w ogóle działają 😞

    1. P.Olu,widze tu sprzecznosc.Z tego co czytalam w ksiazkach Zieby,wywiadach i artykulach innych ludzi.Nie mozna laczyc metod medycyny akademickiej z metodami alternatywnymi.Organizm trzeba oczyscic z toksyn aby naturalne metody zadzialaly.Jak sie bierze chemie czy naswietlania to z jednej strony dobro a z drugiej zlo.To nie pomoze.

  48. Moja mama przez cale swoje zycie zajadala sie pestkami z jablek, wlasciwie jadla, dokładnie gryzla cale ogryzki, od mlodych lat do konca, jablka ze wsi, nie pryskane, taka ja pamietam, zajadajaca pestki jablek.. Zmarla w wieku 66 lat na raka i po wielu innych przewleklych chorobach….

    1. droga Pani, zjadanie ogryzków nie oznacza dokłądnego rozgryzienia pestek, które tylko przegryzione na pół przelecą bez oddania swoich leczniczych właściwości

  49. O witaminie b17 słyszałem już dawno temu jak i o wielu innych naturalnych metodach leczenia raka problem z tym taki ze nigdy nie czytałem o ludziach, którym to pomogło, choć nie twierdzę że tak nie jest. Niestety ciężko jest znaleźć dane czy takie metody pomagają czy nie. Z drugiej strony środowiska naukowe, medyczne bardzo krytycznie odnoszą do wszelakich innych metod leczenia a jednak nigdy nie zaobserwowałem żeby wzięli i sprawdzili jakąś naturalna metodę leczenia chociażby wit b17. Chodzi mi o to co robią przy wprowadzaniu jakiegoś leku na rynek. Wtedy czarno na białym czy pomaga czy nie itd. Niestety nie można zaprzeczyć że firmy farmaceutyczne zarabiają krocie na leczeniu i zdaje mi się że nie bardzo sie spieszą żeby tych ludzi nie leczyć tylko wyleczyć! Patrzcie kochani od wielu wielu lat słyszymy tylko jedno chemia radio i tu też dziwnym trafem nie ma dokładnych statystyk jak to z leczeniem jest bo to że pacjent miał raka a umarł przez nie wydolność wielonarządowom bo organizm wyniszczyla chemia i już można wstawić kogoś do innej tabelki. Oczywiście napisałem chemia i radio to nie jest tak że to jedyne metody bo jest wiele innych terapii ale zazwyczaj trzeba mieć worek pieniędzy a najlepiej kilka tych worków. Niestety to tyle na dziś szkoda bo nie mogłem pewnych kwestii rozwinąć a tak może mieć ktoś pretensje. Na koniec chciałbym napisać tylko jedno słowo profilaktyka. Pozdrawiam wszystkich i życzę wszystkim żeby nigdy nie musieli korzystać z żadnych metod leczenia.

  50. Każdy z nas jest „kowalem swego życia” czytacie o witaminach o koncernach farmaceutycznych o spiskach itp. ale decyzje musicie i tak podjąć sami bo nikt za was nie zdecyduje i oby tak było jak najdłużej. Nic niestety nie zmieni tego co nam w życiu jest pisane. Dawno temu przed tym co teraz jest wybraliśmy naszą ścieżkę życia i nią kroczymy. To był nasz wybór jesteśmy tu po coś o czym dowiemy się gdy dojdziemy do końca naszych dni tu i teraz.
    Pozdrawiam

  51. Zachorowalam 10 lat temu na raka piersi z przerzutami DO węzłów chłonnych. Przeszłam wyczerpującą chemioterapie, radioterapię i hormonoterapię. Miałam wtedy 32 lata. Dziś dziękuję medycynie , że miała mi to do zaoferowania to leczenie. Żyję, urodziłam zdrową córeczkę. Artykuł mówi o dzikich zwierzętach, które nie zapadają na nowotwory (!?!?!), a ja się pytam kto i ile ich bada się po śmierci żeby stwierdzić, ze to akurat nie rak je zabił.

    1. Justyna to tak jak ja. Jestem tylko ciekawa ile osób z tych , które teraz udzielają tylu mądrych rad z chwilą gdy chodziłoby o ich życie postawiliby wszystko na amigdalinę.

    2. Wpierdzielaj dalej marketowe żarcie to dostaniesz raka dupy, od siedzenia przed telewizorem i oglądania seriali o leczarzach.

  52. Znajomy miał guza mózgu jadł pestki moreli niestety zmarł Ja też je jadłam profilaktycznie miałam mało białych krwinek jadłam również korzeń mniszka lekarskiego i miodek z kwiatków mniszka wyniki poprawiły się choć w innych dziedzinach moje zdrowie nie jest w najlepszej kondycji

  53. Studia onkologiczne ? To są takie ? Leczenie witamina b17? Bo pod mikroskopem wyeksponowane komórki umierają ? Podajcie stezony kwas siarkowy gwarantuje że też umrą 😉 pytanie brzmi czy powinniśmy leczyć nowotwory kwasem siarkowym ? Stek bzdur który może spowodować że ktoś kto będzie szukał odpowiedzi w chwili tak trudnej jak choroba nowotworowa zawacha się przed ZNANYMI metodami walki może spowodowac rozwój choroby a nawet śmierć. Do autora- jeśli nie masz pojęcia o czym mówisz, i bazgrolisz na bazie internetowych „doktorów” to nie mów nic, działasz na czyjąś szkodę a to powinno być karalne. Niestety wiem tez ze nic do was nie dotrze wy po prostu chcecie wierzyć że cały świat to jeden wielki spisek, jednak ten wpis kieruje do osób szukających odpowiedzi, zaufajcie lekarzom bo to też ludzie i nikt nie chce by ktoś inny umierał. Nie marnujcie czasu na „leczenie” witaminami, one są niesamowicie ważne, ale nie są magicznymi substancjami. Pozdrawiam 🙂

    1. A o których lekarzach piszesz twierdząc: „Zaufajcie lekarzom”?
      Może parę artykułów na temat leczenia w Polsce i nie tylko?

      Pierwszy 🙂
      http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,10-chorob–ktore-zabijaja-ponad-polowe-polakow,artykul,1650281.html

      Drugi :
      https://onalubi.pl/rak/chemioterapia-szybciej-zabija-pacjentow/

      Trzeci 🙂
      https://jarek-kefir.org/2016/06/14/globalne-oszustwo-chemioterapii-zdemaskowane-skutecznosc-to-zaledwie-21/

      Mam wkleić więcej linków?
      Więc o których lekarzach piszesz?
      100.000 rocznie ludzi umiera z powodu jakichś chorób? Ty sobie jaja robisz człowieku? A może Ty też jesteś lekarzem i bronisz kolegów po fachu? Znam lekarzy, którzy naprawdę pomagają poprzez odpowiednią suplementacją całkowicie naturalnymi suplementami. Bo ci lekarze z przychodni mówili mi, że mi w końcu upieprzą moje nogi, a Ci inni lekarze dali mi coś dzięki czemu po 11 miesiącach nie tylko nie mam jakiegokolwiek zagrożenia, ale jestem obecnie całkowicie zdrowy. Więc o których lekarzach piszesz?

      Powiem Ci co powinno być karane.
      Jak lekarz przychodni zaleci chemioterapię i pacjent umrze, to powinno być karalne, a nie jest. Lekarz tylko odnotowuje wpis w statystykach – Organizm nie wytrzymał 🙂 Więc ponownie pytam: O jakich lekarzach piszesz?

      Pozdrawiam Serdecznie
      Nazywam się Andrzej Zajko i jestem w stanie pomóc każdej osobie wyjść z każdego rodzaju schorzenie niezależnie od tego na co choruje. Znajdziecie mnie wszędzie. Na YouTube, na Faceboku, w Google.

      1. Przepraszam, to są wiarygodne źródła? Skierował pan osoby poszukujące informacji na temat nowotworów na jakieś amatorskie blogi, np. Jarka Kefira, stamtąd ktoś ma czerpać wiarygodne informacje? Czy pan sobie zdaje sprawę z tego, że rozmawiamy o ludzkim życiu? Czy pan wie co to jest odpowiedzialność za drugiego człowieka? Ludzie, gdzie my żyjemy… facebook zastępuje przychodnię zdrowia https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2017/04/25/facebook-leczy-raka/ szok…

    2. uderz w stół a nożyce się odezwą…
      w moim przypadku – liczne torbiele na wielu narządach docent med powiedział, że medycyna nie zna dobrej metody na wyleczenie, nie ma co liczyć że wzrost ich się zahamuje, wręcz przeciwnie…to kwestia czasu…powinnam czekać, a jeśli ich rozmiar zakłóci pracę narządów to tylko przeszczep narządów może uratować…
      Jak się to Pan/i podoba ???????? Czy poprzestał/a/by Pan/i na takiej radzie… nic nie robić dla siebie samej ??? czekać na męczarnie…? Naprawdę
      najpierw się załamałam, potem zaczęłam szukać aż dotarłam do osoby, która na swoim przypadku wyleczyła się dzięki odpowiedniej diecie, zmiany trybu życia, suplementacji… wprowadziałm wszystko z tych rad, ale najpierw oczyściłam się z pasożytów i drozdżaków… łato nie było… ale po pół roku fakty mówią za siebie.. bóle minęły, torbiele się zmniejszają…
      Proponuję czytać ze zrozumieniem… zdecydowana większość ludzi najpierw ufa, zawierza swoje życie lek med… a gdy terapia nie przyniesie efektów (ta, której nauczono ich w szkołąch, plus „szkolenia” doskonalące finansowane przez bigFarmy) wówczas część ludzi szuka dalej, w naturalnej medycynie…

  54. Wszyscy tacy mądrzy i oczytani i chętnie udzielają dobrych rad, jak pokonać nowotwór. Niech się wypowiedzą osoby, które faktycznie wyleczyły się z nowotworu złośliwego metodami naturalnymi.

    1. Piotr, podobne pytanie zadałem wyżej i zero wpisów… Czyli co, nikt nie wygrał walki?

      1. Znam jedną osobę, która wyleczyła raka wilcacorą i bardzo wiele osób, które wyleczyły się chemioterapią, ale nie ma cudownego leku, który pomoże każdemu, rak to ruletka. Inie wiem jak Eskimosi, ale Filipińczycy też chorują na raka. Natomiast takie posty i cudowne rady mogą być bardzo szkodliwe.

    2. ja jestem żywym przykładem, wypisali mnie do domu na umarcie w 2012 roku z 18 małymi guzkami w płucach i jednym na pośladku. Spytałam pulmonologa, co dalej? a on: jak podrosną to damy chemie. Kazałam mu sobie zaaplikować te chemię i wyszłam. Zaczęłam w internecie szukać pomocy i jakimś cudem wyskoczyła strona dra Ashkara Metoda NIA lekarstwo na raka, RZS, HIV itd. O, to moja ostatnia deska ratunku, jak pomyślałam tak zrobiłam. Kupiłam co potrzeba, klatka stop co jakiś czas i sama sobie założyłam cieciorkę. Pół roku żyłam w niepewności, ale nie kaszlałam, nic się nie działo, siły przybyło i po 6 miesiącach zrobiłam TK kontrolne płuc. Zapisane były tylko 2 linijki: całkowita regresja uprzednio zdiagnozowanych zmian guzkowych w obu płucach. Wszystkie guzki zeszły. Płakałam ze szczęścia, że będę żyć i żyję już piąty rok. Cieciorka sama zarosła po 2,5 roku, ale znowu zle się poczułam w listopadzie ub roku i odnowiłam to stare miejsce. Hula na cały etat oczyszczając mój organizm ze wszystkich świństw – do dziś. Jest to metoda wyśmiewana przez ludzi i lekarzy, więc nie mówię nikomu, bo po co? To moja sprawa co mam na łydce. Dodam, że te guzki miały różny rozmiar od 0,5 do 1,5 cm i były niezłośliwe, choć w każdej chwili mogły się uzłośliwić lub mnie udusić.

      1. Czy słyszałaś o efekcie placebo? może to zadziałało!!!

        1. Czemu zatem efekt placebo nie działa u ludzi którzy uwierzyli w cud chemioterapii? ..jak połowa mojej rodziny. Wszyscy wierzyli w to, że co powiedział lekarz jest święte. Stan zdrowia każdego pogarsza się do tego stopnia, że mamrotali coś bez sensu, by potem umrzeć.

          Po tylu przypadkach dochodzę do wniosku, że tak – w mojej rodzinie są ludzie z grona „każdy jest inny”, więc ja już medycynie nie ufam.. kompletnie.

          1. Mój brat🤢 po chemii guzy się powiększyly poradzili radiotetapie zrobili 4 naświetlania i po 2 tygodniach od naświetlania jest w hospicjum poszedł chodzący a teraz coraz częściej leży i powiedział że ma poczucie że chcą się to pozbyć 🤢 smutne ale trochę prawdy w tym jest , mieszkam za granicą i nie jestem w stanie być przy nim ale smutne to jest że w służbie zdrowia nie służą zdrowiu tylko koncernom 🤢🤢 takie moje doświadczenia…..

      2. A co to ta cieciorka?

        1. Ciecierzyca, dostepna w sklepach sporzywczych

          1. Spożywczych. Przepraszam za bląd

      3. Proszę o informacje w jaki sposób robi Pani cieciorkę. Mam również te same problemy .

        1. Pani Batbaro
          Cieciorka to inaczej ciecierzyca, dostepna normalnie w sklepach sporzywczych.

      4. Moja mama ma raka piersi paskudnego guza, tez stosowala metode Ashkara, wszystko bylo dobrze poki miala otwarte nogi bo miala na dwoch lydlach… Bol ustapil, guz zaczal.malec i sie wysuszac, z piersi przestala saczyc sie limfa itd. Po dwoch latach zamknela i bol powrocil! Z piersi znowu zaczelo sie saczyc, raczysko robi sobie sam male dziurki i wycieka z nich cos. Namawiam mame by znowu otworzyla nogi, bo przynajmniej byly postepy i nie bylo bolu.

      5. Czy możesz napisać co stosujesz bo nie zrozumiałem.

  55. Ja miałbym pytanie do tych osób, które chorym udzielają porad. Skąd czerpią wiedzę? Z Internetu? Kto za was to przeszedł? Ile osób w waszym otoczeniu może powiedzieć: „kiedy dowiedziałem się, że mam raka, stosowałem tylko metody niekonwencjonalne i wygrałem walkę”. Ile takich osób znacie i czy może jest w tym gronie ktoś z rodziny? https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2017/03/20/lek-przed-rakiem/

    1. Mirek masz racje lekko sie mowi tym ktorzy tylko o tym czytaja wskazowki niech zatrzymaja dla siebie. Czlowiek ktory przeszedl chorobe i leczenie ma bardziej wiarygodne odpowiedzi.

      1. No właśnie, przeczytają książkę, bądź dwie i wydaje im się, że wszystko wiedzą o raku. Popisują się potem w necie tą swoja wiedzą, zapominając, że to chodzi o ludzie życie. A to jest paskudna, podstępna choroba. Czasami opóźnienie kilka dni jakiegoś leczenia ma skutki tragiczne. Ludzie zapominają, że każdy organizm jest inny, to co jednej osobie pomaga, innej już mniej i potrzebna jest inna osoba. Zapominają też o efekcie placebo… https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2017/01/30/powrot-do-aktywnosci-1/

        1. Widzę, ze mamy do czynienia z lobbystą. Firmy farmaceutyczne będą Ci wdzięczne. Każdy jest kowalem własnego losu i sam podejmuje decyzję nie w oparciu o internetowa znajomość. Więc nie wciskaj ciemnoty ze leki farmacja jest super i tylko to poaga

          1. Kto lobbystą, człowieku, nie opowiadaj bzdur. Przeszedłeś to? Bo ja tak… skąd tacy bezduszni ludzie biorą się… tu masz historię mojej choroby… https://turystykaizdrowie.wordpress.com/2016/12/29/poczatek-leczenia/ Na usta cisną się mocne słowa pod twoim adresem, ale co to zmieni, jak ty nie masz serca, to i zapewne też czegoś innego…

      2. Mój mąż walczył z rakiem 1,5 roku, niestety ostatnia radioterapia sprawiła, że do nas już nie wrócił został ból i żal 😢😢

        1. Ula , ja mam 63 lata i jem pestki z jabłek i migdały oraz inne pesteczki od zarania swojego istnienia ( lubię i nie słucham tych co mówią o kwasie pruskim czy innych złych cechach pestek) czuję się super i nie byłam u lekarza od 10 lat nie cierpię na bóle kolan, krzyża, nie mam zgagi problemów z jelitami, ani z sercem i innymi częściami swojego ciała. Pesteczki jem i będę jadła 🙂

    2. Zadaje dokladnie te same pytania.
      Przed wczoraj uslyszalam od znajomej zielarki, ze kobieta z rakiem piersi wyleczyla się Mumio Shilajit.. Osobisciejej nie poznalam..
      … I jak dotad nie natknelam sie w necie na kogokolwiek, kto by napisał, ze zyje dzieki metodom niekonwencjonalnym lub naturoterapii..
      Mam limfiaka na watrobie, dlatego sobie grzebie i szukam i probuje roznych metod.. Na szczescie moj alien jest lagodny i mam czas.. Jak na razie.. Jednak po roku od rozpoznania i zdrowym zyciu tez nie znikl…
      Zobacze jak dziala Mumio.. Nie jest drogie i mowa w nim rowniez o suplementacji i oczyszczaniu.. Dlatego zaczynam kuracje..

      1. Ps. Ostatnio slyszalam o leczeniu Metadonem. Oczywiscie zadnych zywych przykladow. Mozejest ktos, kto wyleczyl sie Metadonem?

  56. Co z tym lnianym olejem?? Używam go sporo….. ;(

    1. Pij dalej to najlepsze zrodlo omega 3 ktora min tez chroni przed rakiek dr budwig leczyla nim chorych na raka mieszajac z chudym twarogie m

  57. Diagnoza RAK w moim przypadku nie istniała ale rzekomo trzeba było wykonać badanie czyli usunąć „guz” laparoskopowo a po 30 min. miała być prawdziwa 100%-wa diagnoza.Padłam jako królik doświadczalny w ręce znachorów podstępnie i wbrew woli .Dokonano laparotomii usuwając co się dało Dokumentacja to jeden banał ( guz,cysta,mandarynka brak USG,dopisane daty ,skasowane moje podpisy itd.sprawa w Sądzie.Podanie tabletki i narkoza miały zatuszować moją pamięć ale stało się odwrotnie.Pamiętam każdy szczegół.Wcześniej piłam KAISPIiCYNE.Po operacji zrobiłam RM nie udzielając dokumentacji tylko płytę TK wykonaną przed operacją-wynik RM torbiel skórzasta bez podanej wielkości .Tak kłamie się i niszczy życie kobiet ich rodzin.Dziś renta 800zł psychotropy to cena zaufania i niemocy aby uciec ze Szpitala !!!

    1. Nigdy nie wierzcie kitlowcom ! To oszuści ! Zależy im,wyłącznie na swojej pracy,swoim ego i KASIE ! Ludzie się dla nich nie liczą ! Robi się z nich totalnych głupków ! Wierzcie w medycynę holistyczną,naturalną,ajurwedyjską ! Sami dla siebie musimy być lekarzami,ludźmi oświeconymi,a nie marionetkami w rękach machiny farmaceutycznej,bo to jest zgubny kierunek,droga do grobu.Straszna rzeczywistość ! Uświadamiajcie się ! Zachowujcie swój zdrowy rozsądek i polegajcie na swojej wiedzy i terapiach naturalnych !

  58. Sprawa jest prosta zorganizować się znaleźć chętnych i przeprowadzić własne badania nie oglądając się na nikogo.

    1. Czy nie jest przypadkiem tak, że niektórzy krytykuje chemię, a lobbują za pestkami, gdyż na nich importerzy trzepią kasę

      1. Pytanie insynuujące odpowiedz.

      2. HAHA tak fortunę na tym robią, puknij się tak pożądanie w łeb i oprzytomniejesz!!!

        1. Pouczając kogoś naucz się porządnie pisać po polsku, bo jako osoba niedouczona wypadasz bladziutko…

      3. Bzdura, pestki kosztują parę złoty i możesz uprawiać je jeszcze w ogródku póki ci unijne marionetki tych 150 000 lobbystów z Brukseli nie zabronią a na chemioterapii zarabiają miliardy a przeżywa ją jedynie 2 % silnych ludzi..

        1. Zbyt późno dowiedziałam się o tym że jedząc po 5 dziennie pestek zamiast chemioterapii czy radioterapii może mój mąż by jeszcze żył 😢

          1. To chyba zależy od raka, bo mój jadł pestki moreli profilaktycznie po 5 dziennie a jak dowiedział się że ma czerniaka to jadł po 15 dziennie i też zmarł. Stało się to tak szybko (4 tygodnie od diagnozy), że nie dożył nawet do ustalenia jak ma się leczyć.

          2. osobiście znam dwie osoby, które bardzo wierzyły w cudowną moc amigdaliny i już ich nie ma, nie każdego raka da się wyleczyć i nie ma cudownych leków, a ja jestem z tych 2% które żyją po chemioterapii i radioterapii już 9 lat

          3. Moja znajoma jadla pestki od pierwszej chwilki kiedys sie dowiedziala,ze ma guzek. Dwa lata temu zmarla:(

      4. A to niby sam nie możesz sobie po zjedzeniu owoców wyłuskać jąder z ich pestek?

        1. A ja spytam właśnie o to jak dostac sie do tej pestki, jak ta skorupka jest bardzo twarda? Jest jakis szybki sposob? Mlotkiem? Czy jak?

      5. Oczywiście , że tak jest. Koncerny farmaceutyczne trzepią kasę, ale na większośc sprzedawanych leków mają badania. Czy ktoś może przedstawić badania na te wydumki o witaminach B17 itp ? Poprosze więc o źródła badań, szczegóły na jakiej próbce wykonane itd. Niestety tonący brzytwy się chwyta. Widziałem wiele przypadków osób które brały powyższe cuda, płaciły grube tysiące za „leki” typu Varumin – nic nie działało. Jedyne co może zadziałać oprócz konwencjonalnej medycyny, która niestety jeszcze kuleje to AUTOSUGESTIA. A co za tym idzie można wyleczyć sie witaminą, …. nawet C !

        1. Jakie przeludnienie? Kochana to następna ciemnota wciskana przez koncerny ! Poczytaj wiecej, przeludnienie jest w miastach reszta swiata wolna . Zreszta mowią nam jak mamy żyć ! Nawet ścieżki nam zrobili (drogi) poza nie nie wyjeżdzasz wiec nic nie wiesz! Cejrowski pieknie to określił 🙂 pozdrawiam

    2. Strasznie drogo
      Kupilam 3 kg pestek (jakby nie bylo naturalna forma) plus wysylka i kosztowalo mnie to 60 zl.
      Przy czym, zeby lepiej byly przyswajane dodaje pestki do smoothisów stosujac sie, do wyzej wymienionego przez kogoś, do dr Coldwella, czyli 7-9 pestek dziennie

      1. … Czytalam tez artykul, wktorym autor mowil iz jedynie rak watroby moglby byc skutecznie leczony amigdalina, gdyz tam jest ona rozkladana, i ze nie przenika przez inne tkanki. (akurat moj alien zamieszkal w watrobie, dlatego tez podjadam pestki… Zreszta cale zycie je jadlam.. Wiec skad ten rak?..)

        1. Spróbuj na totalnej biologii na facebooku lub 5 praw natury. Trzymam kciuki za powrót do zdrowia ! 😉

      2. A ja kupiłam olej medyczny konopny w Kurozwenkach (tam sa targi co roku, szukajcie na FB) dokupiłem herbatę z konopi i nasiona . Cieżko uwierzyć ,ale żyję! 3 lata walczę, nie miałam chemi (nie zgodziłam się) robiłam teraz rezonans i wyszedł dobrze. Nie wiem czy to pomogło ? Jadlam tez trochę pestek ale niedużo. Cieszę że że żyję, choć z grupy operowanych z którymi się przyjaźnię jedna odeszła a reszta jest w złym stanie. Walczcie i kierujcie się intuicją.

  59. Nie wiem co powiedzieć,w szoku jestem.Matko kochana jak ludzie potrafią być podli dla drugiego człowieka.

    1. Kochana ludzie sie nie licza tylko kasa a po drugie gdyby wszyscy dlugo zyli to jakie by przeludnienie bylo specjalnie nas zabijaja czym sie da

      1. Jakie przeludnienie? Kochana to następna ciemnota wciskana przez koncerny ! Poczytaj wiecej, przeludnienie jest w miastach reszta swiata wolna . Zreszta mowią nam jak mamy żyć ! Nawet ścieżki nam zrobili (drogi) poza nie nie wyjeżdzasz wiec nic nie wiesz! Cejrowski pieknie to określił 🙂 pozdrawiam

    2. Władza, i kasa sie liczy, a chorym społeczeństwem łatwiej się rządzi

    1. Ja zaczynam swoją walkę. Procedur nie przeskoczę. muszę czekać, by minęły 2 lata od ostatniej mammografii. No i nie wiem od czego zacząć. Na-razie się motam

      1. Mammografia to zbrodnia, gdyż napromieniowywanie takimi dawkami promieniowania jest rakotwórcze. Usg jest dużo bardziej dokładne i nie szkodliwe.

        1. Zgadzam się w 100 %

        2. No niestety Usg nie wykazało kompletnie nic a mammografia tak, a biopsja gruboigłowa potwierdziła … RAK

      2. Użyj dużych dawek b17, d3 i k2. Odstaw cukier i słodycze. Zakup też sobie mleczko pszczele i pyłek pszczeli. Nie zapomnij też o czystej witaminie C (kwas l-askorbinowy) gdybyś chciała więcej informacji to napisz [email protected]

        1. Witam mam pytanie w jakich produktach znajduje sie witamina k2 . Dziekuje i pozdrawiam

          1. Natto

          2. W wątróbce.

          3. Maria, wit. K2 znajduje sie w kiszonkach, czyli naturalnych proboiotykach. Jezeki jesz duzo kiszonek, / kiszone ogorki. kalafior, marchew, sok z buraczkow itd. nie musiz zazywac K2. Wit. C najlepsza jest wiadomo naturalna, ale raczej kazdemu jej brakuje, wiec pij naturalna, szukaj w aptekach wit C z acerolii do ssania. Pozdrawiam, zycze zdrowia.

          4. To co napisali poprzednicy jest prawdą. Z wątróbek najlepsze są gęsie.Nie zapominaj również o żółtkach jaj.Mit ,że są źródłem cholesterolu jest obalony naukowo. Najlepiej na śniadanie jedz jajka.Białko możesz sobie podarować

        2. Zapomniałeś o tym żeby nie jeść pszenicy i pić mleka, a pić soki warzywne i owocowe soki, wyciskane specjalną prasą, ale żeby witaminy były łatwo przyswajalne, należy do tej diety dołączyć cudowny olej z konopi nasiennej, to naprawdę cudowny olej!!!
          Nigdy nie należy stosować oleju lnianego bo to trucizna!!!

          1. Oooo a dlaczego noe lniany? Nic nie wiem😰

          2. Robert skąd masz informacje, ze olej lniany jest szkodliwy? Pierwszy raz słyszę coś takiego!

          3. TO JEST BZDURA KŁAMSTWO OLEJ LNIANY TŁOCZONY NA ZIMNO JEST NAJLEPSZYM OLEJEM MA PONAD 50% OMEGA 3 I OMEGA 6 !!!

          4. Dlaczego olej lniany to trucizna?

          5. Olej lniany nie jest trucizną ale trzeba go zażywac w odpowiedniej proporcji z olejem słonecznikowym / oczywiscie wszystko bio, nierafinowane i nieoczyszczone/,żeby ,mieć w organizmie odpowiedni stosunek kwasów omega 3 do omega 6. Proszę nie straszyć ludzi!!

          6. Ale ty jesteś popierd**ony. Sam chlasz browary a olej lniany nazywasz trucizną 😉

          7. Nie jest trucizną, jest zdrowy, ale zapewne tylko ten z ekologicznych, dobrych sklepów (i z pewnego źródła) gdzue olej jest przechowywany w lodówce, wszystkie inne prawdopodobnie są już bezwartościowe,tylko trzymanie w lodówce od razu po tłoczeniu daje nam pewność, że omega 3 tam jeszcze jest.

          8. Witam, o co chodzi z tym olejem lnianym ??? pytam gdyż piję to od 2 miesięcy Budwingowy

        3. W czym sa wit k2 id3

        4. Tak i jeszcze G7 oraz C24 a później J23.

        5. Popieram w pełni . Dodała bym jeszcze lewatywy z kawy organicznej Gersona .

        6. Gdzie te witaminy zakupić żeby były pewne i jski koszt??????

      3. PROPONUJĘ FLAVON MAX PLUS

      4. Jerzy Zięba i Dr Jaśkowski pomogli skutecznie wielu naszym znajomym, bez chemioterapii i nigdy więcej mammografii która powoduje rozwój komórek rakowych…

        1. Prosze o informacje, to juz moja 2 walka z ta choroba.

          1. Bożeno,uratowałam życie mojej siostrze naftą leczniczą do użytku zewnętrznego- petroleum,jest w aptekach.Siostra miała guzy przy pęcherzu.Była pod opieką kliniki w Hamburgu .Przeszła 3 operacje w ciągu trzech m cy >nie chciała mnie słuchać.Dopiero przed trzecią operacją kiedy komórki rozrastały się brała po łyżce na czczo-po miesiącu komórki rakowe zniknęły.Syn moich znajomych 22 lata, ma raka wątroby-otworzono operacyjnie brzuch i zaszyto,chemia nie mogła być podawana -40 stopni gorączki wymioty,nie mógł jeść.Po pięciu dniach brania nafty gorączka spadła,przestał wymiotować,je-wraca do życia.Przyjmuje również paw paw -melonowiec preparat ziołowy opatentowany- ma świetne wyniki Obecnie przyjmuje chemię-niestety, która zakwasi mu organizm- spadek tlenu w organiżmie o 35 % to śmierć–Otto Warburg noblista. Mój tel.661 617 102

      5. Przede wszystkim nie mamografia. Ona wyciska komorki rakowe i wprowadza do obiegu z ogromna sila. TK, rezonans, USG, ale nie mamografia. Nawet moj ginekolog nie chce tego robić..
        Ostatnio natknelam sie na Mumio Shilajit. Mam w kapsulkach po 500 mg. Zajadam pestki brzoskwini gorzkiej, pije smoothisy wlasnej roboty, robilam kuracje soda. Jem Wit C w duzych dawkach.. Ogolny chaos, ale moj alien nie rosnie..

      6. prosze o kontakt na priv byc może mam dla Pani propozycję

    2. Proszę na Youtube dr.Leonard coldwell….wszystko na temat…

Dodaj komentarz

Close Menu