Mówi się, że śmiech to zdrowie, ale czy rzeczywiście kilka porządnych wybuchów śmiechu dziennie może dodać nam kilka dodatkowych lat życia? Czy może to tylko kolejny mit, który powtarzamy sobie, żeby usprawiedliwić niekończące się maratony komedii i niezręczne chichoty na rodzinnych spotkaniach? Sprawdźmy!
Śmiech jako naturalny lekarz
Naukowcy nie mają wątpliwości – śmiech naprawdę wpływa na nasze zdrowie. Podczas wybuchów radości w organizmie dzieją się cuda:
• Obniża się poziom stresu – śmiech redukuje poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, który w nadmiarze może siać spustoszenie w organizmie.
• Wzmacnia się układ odpornościowy – badania pokazują, że regularna dawka śmiechu zwiększa produkcję przeciwciał i pobudza aktywność limfocytów T. Czyli: więcej śmiechu, mniej wizyt u lekarza!
• Poprawia się praca serca – śmiech działa jak lekki trening cardio – zwiększa przepływ krwi i poprawia elastyczność naczyń krwionośnych.
• Pracują mięśnie brzucha – czy jest lepsza wymówka, żeby pominąć jeden trening na siłowni?
Śmiech w walce z codziennością
Życie potrafi być trudne, ale odpowiednia dawka humoru może działać jak amortyzator w starciu z rzeczywistością. Uśmiechnięci ludzie z dobrym poczuciem humoru lepiej radzą sobie z problemami, bo zamiast się zamartwiać, potrafią obrócić trudne sytuacje w żart. Czy nie lepiej spojrzeć na zgubione klucze jak na trening detektywistyczny niż jako na początek apokalipsy?
Długowieczność na wesoło
Naukowcy przebadali grupy ludzi, którzy żyją wyjątkowo długo – na przykład mieszkańców tzw. „błękitnych stref” (czyli miejsc na świecie, gdzie ludzie często dożywają setki). Co ich łączy? Oprócz zdrowej diety i ruchu, wielu z nich podkreśla, że pozytywne nastawienie i śmiech są kluczowe.
Warto też zwrócić uwagę na osoby znane ze świetnego humoru – Charlie Chaplin, Betty White, Mel Brooks… wszyscy dożyli (lub wciąż dożywają) godnego wieku, pełnego uśmiechu!
Jak zwiększyć dawkę śmiechu w swoim życiu?
Jeśli chcesz na serio (czy raczej na wesoło) przedłużyć swoje życie to:
• Otaczaj się zabawnymi ludźmi – śmiech jest zaraźliwy, więc dobrze mieć wokół siebie ludzi, którzy potrafią rozbawić.
• Oglądaj komedie i stand-upy – to najlepsza inwestycja w dobre samopoczucie.
• Nie bój się śmiać z samego siebie – najlepsi komicy wiedzą, że autoironia to klucz do szczęśliwego życia.
• Znajdź humor w codzienności – czy wiesz, że nawet w instrukcjach obsługi sprzętów AGD można znaleźć złote perełki humoru?
Czy śmiech naprawdę przedłuża życie? Może nie dostaniesz od tego dodatkowych 50 lat, ale na pewno poprawisz jego jakość. A jeśli okaże się, że jednak nie działa, to przynajmniej będziesz miał z tego mnóstwo frajdy! Więc śmiej się głośno, często i bez powodu – bo kto wie, może właśnie ten żart, który opowiedziałeś dzisiaj przy obiedzie, dał ci dodatkowy dzień życia?
Aleksandra Gubicz

0 komentarzy