Zdarza się, że mamy pretensje do siebie, że coś zrobiliśmy nie tak, bo mogło być to zrobione lepiej lub inaczej i wówczas porównujemy się z kimś, komu według nas, decyzje czy działania nie stwarzają takiego problemu jak nam.
Ucz się siebie, zmieniaj w sobie to co Ci przeszkadza, ale nie rób tego co ma być na pokaz, bo wcześniej czy później to „wypłynie na wierzch” i będzie Ci głupio. Nie musimy na siłę się zmieniać, ale w miarę możliwości starajmy się doskonalić, odkrywać swoje wartości, umiejętności i wrażliwości.
Dzisiejszy świat oparty jest na konkurencji – masz być lepszy od kogoś, musisz kogoś naśladować by.. poczuć się „normalnym”! Wtedy nie masz poczucia, że jesteś gorszy, że jesteś nieudacznikiem, bo bliscy i znajomi będą dumni, że Ciebie znają!
Zbierasz pochwały.. EGO ROŚNIE.. JESTEM KIMŚ!
Ale wszystko się zmienia i nagle okazuje się, że Twoje wybory i działania nie są już takie jak „powinny” być! Co wtedy? Tragedia, depresje, kłótnie… wydaje Ci się, że to już koniec – porażka! Bywa, że czasem zastanawiasz się jak z tego się „wygrzebać”, ale przytłacza Cię poczucie WINY! Tymczasem przytłoczeni, ciągnący za sobą taką samoocenę nie myślimy logicznie. Taka może być pierwsza reakcja … ale potem może być już inne spojrzenie na tą sytuacje – niech tak będzie.. START! Brzmi dziwnie? Tak, tak!
BO KAŻDA „ZŁA” SYTUACJA TO OKAZJA DO ROZPOCZĘCIA CZEGOŚ NOWEGO!
To okazja by rozpocząć z ochotą kreowanie czegoś innego, by odkryć w sobie nowe zdolności, więc nie stójmy długo w „złym” miejscu, przytłoczeni niepowodzeniem, ale zacznijmy szukać w sobie potencjału i sposobu jak ruszyć.
Nie wiesz jak? Na początku oczywiste, nie myśl żeby wszystko od razu zmienić – skup się na pierwszym kroku, zobaczysz po chwili gdzie zrobić drugi krok a potem następne. Pamiętaj też, aby WYBACZYĆ SOBIE BŁĘDY! Robiłeś(aś) je, bo taka była akurat sytuacja i Twoja wiedza.
BŁĘDY PRZESZŁOŚCI NAPRAWIAJMY LEPSZYM DZIAŁANIEM TERAZ, WÓWCZAS IDZIEMY DO PRZODU, ROŚNIEMY W SIŁĘ!
Jest wokół nas niepokój związany z wieloma zmianami. Życie jakby przyspiesza.
NIE SKUPIAJMY SIĘ NA TYM NA CO NIE MAMY WPŁYWU, ale na tym co NAS DOTYCZY w danej chwili, na tym co jest najważniejsze – MY sami, nasza rodzina, przyjaciele i SPOKÓJ
W NAS SAMYCH. Świat zawsze się zmieniał, to jest jego właściwość, ale my nie stójmy w miejscu – też się zmieniajmy, bez tworzenia w sobie buntu – budujmy swoje życie tak jak potrafimy najlepiej i.. WSPIERAJMY INNYCH.
Wspólnie twórzmy nowy świat w sobie i wokół, nie walczmy, ale kreujmy lepsze czasy, bo to czy świat będzie lepszy, zależy od naszego świadomego myślenia i działania.
Życzę wszystkim spokoju w sercu!
Margo, Małgorzata Malek

0 komentarzy