Choroba Hashimoto, czyli autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, jest dziś jedną z najczęstszych przyczyn niedoczynności tego gruczołu. Co istotne – nie jest to wyłącznie problem hormonalny. To przede wszystkim choroba układu odpornościowego, która z czasem wpływa na metabolizm, psychikę, masę ciała, energię życiową i jakość codziennego funkcjonowania. W przebiegu Hashimoto organizm wytwarza autoprzeciwciała (najczęściej anty-TPO i anty-TG), które stopniowo uszkadzają tkankę tarczycy. W miarę postępu choroby gruczoł traci zdolność do prawidłowej produkcji hormonów, co prowadzi do niedoczynności. Warto podkreślić jedno: Hashimoto to proces przewlekły, często rozwijający się latami, zanim pojawią się jednoznaczne objawy i nieprawidłowe wyniki badań.
Leczenie Hashimoto – nie tylko hormony
Standardowe postępowanie medyczne polega na: wyrównaniu poziomu hormonów tarczycy (najczęściej lewotyroksyną), monitorowaniu TSH, FT3, FT4 i przeciwciał. Jednak coraz więcej badań i obserwacji klinicznych pokazuje, że samo „uzupełnianie hormonów” nie rozwiązuje istoty problemu, czyli przewlekłego stanu zapalnego i deregulacji układu odpornościowego. Dlatego ogromną rolę odgrywa: dieta o działaniu przeciwzapalnym, redukcja czynników nasilających autoagresję, wsparcie jelit, wątroby i osi jelita–tarczyca–mózg.
Dieta w chorobie Hashimoto nie powinna być dietą „modną”, restrykcyjną czy krótkotrwałą. Jej celem jest: obniżenie przewlekłego stanu zapalnego, zmniejszenie obciążenia immunologicznego, stabilizacja metabolizmu i gospodarki hormonalnej. Produkty, które powinno się wyeliminować lub ograniczyć do minimum gdyż są szczególnie niekorzystne:
- cukier i produkty słodzone – nasilają stan zapalny, zaburzają gospodarkę insulinową i sprzyjają zmęczeniu;
- żywność wysokoprzetworzona – zawiera emulgatory, barwniki i tłuszcze trans, które obciążają jelita;
- produkty z laktozą – u części osób z Hashimoto nasilają objawy jelitowe i autoimmunizację;
- potrawy smażone – źródło związków prozapalnych;
- rafinowane zboża (biała mąka, biały makaron, biały ryż);
- uwodornione oleje roślinne i margaryny;
- przetworzone czerwone mięso (wędliny, kiełbasy, parówki);
- alkohol, który zaburza pracę wątroby i układu odpornościowego.
Nie chodzi o idealną eliminację „na zawsze”, ale o świadome ograniczenie tego, co stale podsyca stan zapalny.
Co powinno znaleźć się na talerzu osoby z Hashimoto?
Warzywa – podstawa każdego dnia
Warzywa są najważniejszym elementem diety przeciwzapalnej. Dostarczają: antyoksydantów, polifenoli, witamin i minerałów regulujących odporność. Szczególnie polecane są: warzywa liściaste, warzywa kapustne (najlepiej po obróbce termicznej), buraki, marchew, dynia, cebula, czosnek, por.
Tarczyca i układ nerwowy potrzebują też tłuszczu, ale dobrej jakości. W diecie warto regularnie uwzględniać: tłuste ryby morskie (śledź, sardynki, makrela), oliwę z oliwek, olej lniany i z czarnuszki (na zimno), awokado, orzechy i pestki. Kwasy tłuszczowe omega-3 działają silnie przeciwzapalnie i wspierają regulację odporności. W dobrze tolerowanej formie warto włączać: kaszę gryczaną, jaglaną, pęczak, brązowy ryż, pieczywo razowe, soczewicę, ciecierzycę, fasolę. Dostarczają one błonnika, który odżywia mikrobiotę jelitową, a jelita mają kluczowe znaczenie w chorobach autoimmunologicznych. Borówki, jagody, maliny, porzeczki to jedne z najsilniejszych naturalnych źródeł antyoksydantów – warto też po nie sięgać regularnie, w umiarkowanych ilościach.
W Hashimoto suplementacja powinna być rozsądna i celowana, najlepiej oparta na wynikach badań.
Selen
- wspiera funkcjonowanie tarczycy,
- może obniżać poziom przeciwciał anty-TPO,
- działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.
Kwasy omega-3
- łagodzą przewlekły stan zapalny,
- wspierają układ nerwowy,
- mogą poprawiać samopoczucie i koncentrację.
A co z jodem?
Jod jest pierwiastkiem niezbędnym, ale w Hashimoto bywa pierwiastkiem problematycznym. Nadmiar jodu może nasilać autoimmunizację, dlatego:
- suplementacja powinna odbywać się wyłącznie pod kontrolą lekarza,
- bezpieczniejszym rozwiązaniem jest dostarczanie jodu z naturalnych źródeł pokarmowych.
Kilka dodatkowych uwag
- Dieta powinna sprzyjać utrzymaniu prawidłowej masy ciała, ale zbyt duży deficyt kaloryczny jest niekorzystny – spowalnia metabolizm i może pogłębiać objawy.
- Redukcję masy ciała najlepiej prowadzić pod opieką dietetyka klinicznego.
- Hormony tarczycy należy przyjmować:
- na czczo,
- popijając wodą,
- 30–60 minut przed posiłkiem.
- Kawa wypita zbyt wcześnie po zażyciu leku może znacząco obniżać jego wchłanianie – warto zachować co najmniej godzinny odstęp.
Hashimoto to choroba, która wymaga cierpliwości, uważności i długofalowego podejścia. Leki są ważne, ale bez wsparcia dietą i stylem życia często nie przynoszą pełnej poprawy samopoczucia (pod kontrolą dobrego specjalisty zdażają się nawet całkowite powroty do zdrowia).
Redakcja

0 komentarzy