Najczęstszymi przyczynami zgonów są choroby układu krążenia oraz nowotwory. Tym, co je łączy jest insulina. Wiemy, że rak żywi się „cukrem”. Jaki jest jednak związek chorób serca z insuliną? Wiele dekad temu, zanim ją odkryto, zaczęto badać jedynie poziom glukozy we krwi i uważa się do teraz, że podwyższony jej poziom świadczy o cukrzycy oraz że cukrzyca zwiększa ryzyko zgonu z powodu chorób serca czy nowotworów. A co, jeśli cukrzyca jest powodem chorób serca i na dodatek nie diagnozujemy jej wystarczająco wcześnie bo używamy przestarzałych wskaźników? Zauważmy, że lekarze bardzo rzadko zlecają badanie krzywej insulinowej a wykorzystują zwykle jedynie badanie glukozy we krwi czyli metodę sprzed kilku dekad. Co więcej, z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że lekarze nie chcą mówić swoim pacjentom, że powinni stracić na wadze albo że ich zdaniem powinni wykonać badanie odpowiedzi insulinowej gdyż podejrzewają u nich insulinooporność. Statystyczny pacjent stwierdziłby wówczas, że lekarz jest niegrzeczny lub/i zleca niepotrzebne badania a firma ubezpieczeniowa być może również miałaby problem z takim ponadprogramowym kosztem. Przecież wystarczy zbadać glukozę! A co, jeśli nie wystarczy?
W starożytności autopsje były podstawą medycyny. W ten sposób poznawano organizm ludzki i zachodzące w nim procesy. W latach 70-tych XX wieku nastąpił kryzys w tej dziedzinie wywołany kwestiami prawnymi dotyczącymi udzielania zgody na wykonanie autopsji. Po 5 latach sprawę tę uregulowano, ale potężne szkody wyrządzone tej dziedzinie pozostały. Od tamtej pory prace patologów zostały zepchnięte na margines. Wielu lekarzy i naukowców nadal mawia: „A co on/ona może wiedzieć? Jest tylko patologiem! Przecież nie leczy ludzi!”. Okazuje się jednak, że to autopsje właśnie pokazują nam prawdziwe źródła chorób. Czyż nie byłyby doskonałym narzędziem również w czasach pandemii? (trochę ironizuję..)
Dr Joseph R. Kraft, lekarz medycyny i patolog, który dzięki swym odkryciom na temat insuliny przeżył w pełni władz umysłowych aż 95 lat, wykonał kilka tysięcy autopsji i stwierdził, że większość osób zmarłych z powodu chorób serca miała zdiagnozowaną lub niezdiagnozowaną (!) cukrzycę przy czym aż 75% miało ją niezdiagnozowaną. Ci ludzie zostali zaskoczeni przez zawał czy udar nie zdając sobie sprawy, jak z dnia na dzień uszkadzane są w wyniku niezdiagnozowanej cukrzycy ich naczynia krwionośne. Mieli prawidłowe wyniki glukozy! Stwierdził więc, że cukrzycę diagnozuje się za późno, gdy już przez wiele lat następowały szkody nawet w naczyniach włosowatych. Stwierdził, że mikrouszkodzenia naczyń włosowatych w sercu prowadzą do arytmii a następnie często do nieodwracalnych skutków i nawet do śmierci. Okazuje się też, że około 90% ludzi cierpiących na szumy uszne czy dzwonienie w uszach ma cukrzycę, zwykle niezdiagnozowaną! Badając krzywą insulinową ponad 13.000 osób stwierdził, że 90% osób, które nie przeszło jego testu, miało prawidłowy poziom glukozy we krwi a więc nie byli leczeni a tym bardziej nie zmieniono im diety ani nie zmotywowano do utraty masy ciała. Szli w kierunku śmierci nie zdając sobie z tego sprawy, myśląc że są zdrowi. Jeśli natomiast glukoza u jakiejś osoby już jest podwyższona, oznacza to, że już wiele lat trwają w naczyniach krwionośnych tej osoby procesy patologiczne, czasem nawet dekadę lub więcej. Nie wszystkie te zmiany da się odwrócić, dlatego trzeba działać szybko!
W swojej książce pt. „Diabetes epidemic and you” dr Kraft wykazał bez cienia wątpliwości, że rzeczywiście cukrzyca jest podłożem chorób serca. Świat medyczny powinien tę wiedzę wykorzystać od razu dla dobra pacjentów, prawda? Jak jest, każdy widzi. Wirus celebryta nie zebrałby takiego żniwa gdyby nie otyłość i wszystko, co z nią związane. Dr Kraft mawiał, na podstawie własnych doświadczeń w środowisku medycznym i naukowym, że w obecnym systemie nie ma co przekonywać lekarzy, nawet najlepszymi i niepodważalnymi dowodami. Uważał, że trzeba przekonać zwykłych ludzi i spowodować, by zmienili swoje nawyki. Twierdził, że wówczas nie tylko medycyna, ale i przemysły spożywczy i farmaceutyczny, nie będą miały wyjścia i będą musiały się zmienić. Ten artykuł jest więc również spełnieniem Jego testamentu. Dr Kraft patrzy na nas, świadomych tej prawdy, „z góry”, czy przekazujemy tę wiedzę dla dobra innych ludzi.
Chciałabym, by ten artykuł spowodował u Państwa refleksję i zmotywował do wykonania badań krzywej insulinowej oraz w razie wykrycia w ten sposób cukrzycy, przejścia na odpowiednią dietę. W przeciwnym razie większość czytających ten artykuł jedzie w pociągu do stacji zawał lub udar. Doskonałym sposobem na cukrzycę jest dieta ketogenna, o której już pisałam. Ważne, by ograniczać węglowodany stopniowo, by każdego dnia jeść zielone warzywa i każdego dnia znajdować przynajmniej kilka nowych przepisów. Myślę, że warto skorzystać z informacji na YouTube na kanałach dra Erica Berga, braci Rodzeń czy Ivora Cumminsa.
Jowita Stahl
Absolwentka Wydziału Ekonomii i Zarządzania UMK, która przeszła na „jasną stronę mocy”. Ziębianka. Pasjonatka psychologii, medycyny i fotografii. Mól książkowy.

0 komentarzy