Na co dzień mamy potrzebę ciągłego mówienia – bo trzeba coś przedyskutować, coś załatwić, „zrzucić” na kogoś nasze problemy, bo nam to ulży. Od tego są też spotkania towarzyskie czy przerwy w pracy. Niekończący się potok słów płynie z ust dwu kobiet idących szybkim krokiem przez park na spacer relaksacyjny (??), ale to co wokół nich rośnie czy dekoruje ten park i tak nie jest do tego potrzebne… bo najważniejsze, żeby zdążyć się wygadać! To zdecydowanie pomaga kobietom!
A jak wygląda Twój codzienny relaks po pracy? Obiadek.. zapadasz się w fotel przed telewizorem, sięgasz po telefon żeby sobie pogawędzić albo ponarzekać lub zasiadasz, jak w pracy, przed komputerem! Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że „nasz komputer” – UMYSŁ potrzebuje chwili ciszy! Możesz zapytać: a gdzie w dzisiejszym świecie znaleźć ciszę? Do lasu można wybrać się w weekend i zwykle trzeba czasu na dojazd!
Nie czekaj aż znajdziesz się w miejscu, gdzie jest cisza – przestań mówić przez chwilę. No tak, ale wtedy umysł zaczyna „gadać” produkując nieustannie nowe myśli! Czasami, gdy wydaje Ci się, że już zaczynasz się relaksować, niespodziewanie słyszysz jakiś hałas, który wybija cie z tego stanu… zaczynasz się denerwować. Jak się wyciszyć, kiedy nieustannie coś obok słychać?
CISZA TO SPOKÓJ W TOBIE – NIGDY NIE WYCISZYSZ CAŁEGO ŚWIATA – WYCISZ SIEBIE!
Ta cisza to konieczny przystanek, żeby nie dostać „zadyszki mózgowej”. Potrzebna jest przerwa, podczas której możesz się przyjrzeć swoim myślom. Spróbuj pooddychać głębiej by „wyluzować” swoje napięcie. W opanowaniu potoku myśli może Ci również pomóc łagodna, relaksująca muzyka. Każdemu przyda się chwila spokoju, w której można „przyjrzeć” się swoim myślom i zobaczyć czy któreś z nich nie przeszkadzają nam lepiej żyć, czy nie są zbyt negatywne lub krytyczne nawet w stosunku do nas samych? My sami możemy zmienić tok naszych myśli! A to właśnie wymaga WYCISZENIA!
Twoje myśli decydują o tym jakich DOKONUJESZ WYBORÓW, jak reagujesz na ludzi. W natłoku wielu zdarzeń nie masz czasu na takie „korekty” myślowe, a przecież SWOIMI MYŚLAMI KREUJEMY ŻYCIE SWOJE I BLISKICH. Jeśli zaczniesz „przyglądać” się swoim myślom na co dzień, szybko zauważysz, że przynosi to pozytywne rezultaty!
Znasz starożytną mądrość: MILCZENIE JEST ZŁOTEM! Zanim coś powiesz, pomilcz chwilę! Niech inni mówią – Ty słuchaj – może stwierdzisz, że w ogóle nie warto zabierać głosu!
Wspaniałym RATUNKIEM na przemęczenie umysłu jest PRZYRODA – nawet jeśli początkowo nie zwracasz na nią uwagi, to po chwili „coś” przyciągnie Twoją uwagę. Staraj się spojrzeć na to co jest wokół Ciebie, na drzewa, kształt i kolor liści, kwiatów, spacerując po plaży nie musisz nawet myśleć o wyciszeniu, bo to dzieje się spontanicznie. Umysł sam się odświeża i regeneruje! Tego czasu na wyciszenie nie zakłócaj telefonem! Jeśli wybierasz się w towarzystwie na taki relaksacyjny spacer to niech to będzie osoba, która umie czasem milczeć. Wanda Rutkiewicz, wspaniała himalaistka, zapytana jakich partnerów ceni najbardziej w górach, odpowiedziała: NAJBARDZIEJ LUBIĘ TOWARZYSTWO LUDZI, Z KTÓRYMI MOGĘ POMILCZEĆ!
Życzę miłych rozmów….. z samym sobą!
Margo – Małgorzata Malek

0 komentarzy