Chemtrail – trucizna nad naszymi głowami.

chemtrailsCoraz częściej w USA, Europie w tym także w Polsce można zauważyć nad naszymi głowami samoloty, które odpowiedzialne są za rozpylanie trucizny. Za tym procederem stoi rząd amerykański – marionetka w rękach rządu światowego. Pod przykrywką przeciwdziałania skutkom globalnego ocieplenia, jesteśmy truci chemikaliami, zawierającymi całą plejadę pierwiastków z tablicy Mendelejewa, które wnikając do organizmu człowieka powodują wiele śmiercionośnych chorób.

Chemiczny ślad

Magiczny termin chemtrail oznacza chemiczny ślad. Po raz pierwszy pojawił się w Stanach Zjednoczonych i tam też badacze doszli do wniosku, że nie może być przypadkiem, albowiem na niebie widać regularną siatkę linii powstałą po smugach kondensacyjnych samolotów. Postawiono tezę, iż jesteśmy truci chemikaliami, ale dlaczego?

Smugi kondensacyjne utrzymują się na niebie przez długi czas, a wręcz mogą nawet zwiększać swoje rozmiary, rozprzestrzeniać się. Linie krzyżują się, tworzą wzory, co jest zupełnie nieprawdopodobne, gdybyśmy mieli do czynienia z naturalnymi chmurami. Obecnie na terenie USA oraz krajów Europy powstają sieci obserwatorów chemtrails, tworzone i aktualizowane są mapy przedstawiające miejsca, w których rozpylane są trucizny.

Snowden – „teoria nie jest mitem”

Snowden były pracownik Agencji Bezpieczeństwa Narodowego zdradził, iż teoria, która wszak ma na świecie wielu zwolenników, nie jest mitem. Cały program realizowany jest, bowiem w tajemnicy przed opinią publiczną, zaś zgodnie ze swoimi założeniami ma wpłynąć pozytywnie na sytuację klimatyczną na świecie. W teorii ma przynieść pozytywne skutki w globalnym ociepleniu, które przez znaczną ilość środowisk naukowych jest uznane za negatywne. Zdaniem Snowdena projekt geo – inżynieryjny o kryptonimie „Muad’Dib”, nie tylko jest niebezpieczny dla rolnictwa, wprowadza nienaturalne i destrukcyjne zmiany w środowisku, ale także jest groźny dla ludzi.

Co więcej, projekt ten realizowany jest wręcz za wszelka cenę, bowiem osoby, które za nim stoją świetnie zdają sobie sprawę ze skutków ubocznych. Chemikalia obecnie rozpylane są na całym świecie, co ma prowadzić do pustynnienia wielu obszarów. Posiadają w swoim składzie związki mające charakter kancerogenny a tym samym mogą prowadzić do klęsk susz, huraganów i innych klęsk żywiołowych.

Traktat Otwartego Nieba

Traktat treaty on open skies powstał we wczesnych latach 90 XX wieku, lecz wszedł w życie 2002 roku. Jego celem jest, aby państwa, które go ratyfikowały mogły w sposób nieograniczony korzystać z przestrzeni powietrznej innych krajów. Traktat zaakceptowało 34 państwa, w tym Polska. W praktyce oznacza to, że samoloty USAF mogą, bez żadnej kontroli i nadzoru, wkraczać w naszą przestrzeń powietrzną. Takie loty nie są monitorowane ani też kontrolowane, zaś cele nieweryfikowane. Traktat jest czynnikiem, który bardzo skutecznie umożliwia dokonywanie oprysków chemicznych na szeroką, światową skalę.

Skład oprysków chemicznych

Poniżej znajduje się skład chemtrail, z którym mamy do czynienia, codziennie wdychając powietrze. Liczne testy ukazały obecność owych substancji nie tylko w powietrzu, lecz również w glebie oraz wodzie.

Glin (Al), 5120% normy (!!); – Niezwykle toksyczny, powoduje zaburzenia pamięci, wynikiem długotrwałej akumulacji jest choroba Alzheimera. Zaburza przewodnictwo nerwowe.
Bar (Ba), 44 480% normy (!!!); – Powoduje zaburzenia równowagi wapniowej, prowadzi do osłabienia organizmu.
Wapń (Ca), 16 600% normy (!!!); CK, – w nadmiernych ilościach powoduje zwapniania tętnic, mózgu i serca. Przyczynia się również do obniżenia ludzkiej inteligencji oraz świadomości przez udział w procesie zwapnienia szyszynki.
Chrom (Cr), trudne do ustalenia procentowo – 28.2 Mg/kg – może chelatować składniki odżywcze w taki sposób, że stają się niewchłaniane dla jelita.
Nikiel (Ni), 672% normy (!); Ch – bardzo silny alergen, który podrażnia układ odpornościowy
Ołów (Pb), 202% normy (!) – Powoduje ołowicę – szczególnie groźny w zatruciu metalami ciężkimi. Jego akumulacja prowadzi do ciągłego wzrostu ilości poronień, a także urodzeń z ciężkimi efektami genetycznymi.
Wanad (V), 1248% normy (!!); – Prowadzi do jeszcze silniejszego zakwaszenia obecnego nad miastami smogu a tym samym tworzenia się większych ilości toksycznego powietrza, które negatywnie działa na układ oddechowy.
Włókna typu ‚morgellon’ – prawdopodobnie zbudowane są z węgla oraz krzemu.

Chemtrail kontra natura i człowiek

Wciąż dokonuje się badań oraz pomiarów, aby możliwa stała się analiza składu oprysków, które wprost spadają nam na głowy. Wedle doniesień w opryskach znajdują się włókna, które mogą mieć powiązania z chorobą morgellonów. Badania dowiodły iż włókna rozpylane w powietrzu powodują:

Znaczne ilości obumarłych czerwonych krwinek
Bardzo duże stężenie w powietrzu nietypowych metali np.: aluminium, baru i żelaza
Wzrost pleśni, grzybów (w tym rakotwórczych) i innych niewystępujących dotąd mikroelementów
Gigantyczny wzrost liczby osób chorych na drogi oddechowe
Spadek odporności ludzkiej z dominującym znużeniem, bólem głowy, sennością
Skrócenie wieku życia
Plaga nowotworów
Choroby demencyjne
Astmy
Schorzenia skórne, wysypki
Pojawiająca się stosunkowo nowa choroba Morgellons.

Może niewielu z nas często spogląda w niebo, niewielu obserwuje chmury i mało kto wie, że każdego dnia oddycha dwubromkiem etylenu, cząsteczek aluminium i baru, zmutowanych wirusowych form i kationowych polimerowych włókien z niezidentyfikowanymi materiałami bio-aktywnymi.

Wpływa to niekorzystnie na nasze zdrowie, które stopniowo zaczyna się pogarszać. Owszem nie zachorujemy z dnia na dzień, albowiem proceder trucia trwa wiele lat.

Już dziś jednak możemy zauważyć prawdziwą plagę chorób nowotworowych, układu oddechowego, skrócenia lat życia – a za to właśnie odpowiada chemtrail.

Źródło: http://e-anetabloguje.blog.pl/2016/01/09/chemtrail-trucizna-nad-naszymi-glowami/

Dodaj komentarz

Close Menu