Czy wiem co to jest szczęście?

19 lut, 2026 | Inne, Porady | 0 komentarzy

Czasami wydaje Ci się, że życie to Ty na wietrze i deszczu.. czasem tak mocno wieje, że zerwie z głowy czapkę albo chustkę, może nawet płaszcz lub zepsuje parasol … ale Ty się bronisz, stoisz mocno na nogach, bo wiesz, że każdy wiatr i deszcz kiedyś się kończy! Ten stan wewnętrzny to jak solidny fundament domu – może wiatr wybije okno, drzwi się zepsują, dach zacznie przeciekać – to wszystko można naprawić – ale dom stoi! To taka życiowa zawierucha.. a Ty trwasz, wiesz, że to przeżyjesz i wkrótce będzie cisza i słońce!

Nic nie trwa wiecznie, ale Twój wewnętrzny spokój może trwać … i to jest szczęście, bo masz ZAWSZE WSPARCIE W SOBIE, BEZ WZGLĘDU NA OKOLICZNOŚCI!

SZCZĘŚCIE TO WIARA W SIEBIE – masz pewność, ze zawsze wszystko przetrwasz i nie projektujesz złej lub zbyt świetlistej przyszłości – i nie masz żalu do świata, Stwórcy i wszystkich wokół, że jest czasem mniej „światła”. ŚWIATŁO „ZAINSTALUJ” W SOBIE – to jak zapasowy agregat w wypadku braku prądu z elektrowni!

Warto jest mieć krąg ludzi życzliwych, którzy mogą nas wesprzeć.. ale wszystko wokół nas się zmienia nieustannie.. rodzice „odchodzą”, dobrzy przyjaciele się przeprowadzają..itd. To mówiąc trywialnie są takie miłe, dobre, psychiczne podpórki, płotki…ale Ty jesteś jedyną „osobą”, która jest z Tobą od urodzenia aż do śmierci. Może dobrze byłoby czuć, że zawsze mogę liczyć na siebie, gdy nie mam wsparcia z zewnątrz?

Oparcie się na szczęściu materialnym to HUŚTAWKA! Im więcej masz – tym więcej chcesz – jest jak wieczny głód. W tym stanie jest nieustanne oczekiwanie… i brak w nim spokoju i stabilności. To co masz w sobie jest zawsze Twoje i jeśli jest mocne – nikt Ci tego nie zabierze. Materialne szczęście może być dodatkiem do prawdziwego szczęścia.

PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE – TO STAN DUCHA, SPOKÓJ W „ŚRODKU”, który pozwala Ci nawet w chwilowo zlej sytuacji, czuć wewnętrzny spokój, by wyciszyć natłok negatywnych myśli i podjąć pierwszą, przemyślaną decyzję, jak zacząć wychodzić z niekorzystnej sytuacji.

Aby zbudować w sobie takie mocne poczucie szczęścia i spokoju trzeba ŻYĆ W ZGODZIE ZE SOBĄ i ŚWIATEM WOKÓŁ – ZAWSZE.!

Wszystko co robisz – rób jak najlepiej – żadnych „skrótów”, szwindli, nieuczciwości, przechytrzania. Takie działania ZAWSZE, wcześniej czy później się „odezwą” – jak czkawka po złym jedzeniu, Ty zawsze będziesz to wiedzieć i nawet jeśli nikt tego nie odkryje – Ty to wiesz. To taki osłabiający Ciebie, niepotrzebny bagaż.

Starajmy się też nie obwiniać ludzi w „nieskończoność”, za to, że zrobili nam „coś” złego lub, że się na nich zawiedliśmy – są jacy są, to ich wybory, ich świadomość. To że my ich źle odebraliśmy, nie znaczy, że są złymi ludźmi, są inni – pozwólmy im odejść z naszego życia – życzmy im szczęścia. Dobrze jest nie „palić mostów za sobą”! Świat jest okrągły, wszystko może nagle po latach wrócić i może ta „zła” osoba tak się zmieniła, że będziemy zaskoczeni?

Nieustannie narzekając na bieżące sytuacje, projektujemy zło na przyszłość. Kreujmy w sobie poczucie szczęścia i wewnętrznego spokoju, pamiętając o wdzięczności za to, co już mamy.

MIEJ ODWAGĘ SZCZĘŚLIWIE ŻYĆ – NARZEKAĆ KAŻDY POTRAFI!

Tak tworzymy szczęście wokół siebie i możemy razem stworzyć szczęśliwy Świat – zacznijmy od siebie!

Do miłego spotkania na ścieżce do szczęścia

Margo – Małgorzata Malek

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Subskrybuj newsletter i odbieraj naszą gazetę na e-mail

Kategorie

Archiwum