Zainteresowało mnie podejście ortodoksyjnych Żydów do medycyny i jak to wyglądało na przestrzeni wieków? Znalazłam kontakt do polskojęzycznego chasyda, który bardzo udziela się w mediach i poprosiłam o artykuł do gazety infoZDROWiE na temat medycyny żydowskiej. Odpowiedź, którą otrzymałam brzmiała tak:
„Słuchaj, ja jestem człowiekiem nauki, jestem człowiekiem medycyny, jak widzę pijawki, zielarstwo i uzdrawianie energią to mam tendencje do szydzenia z takich ludzi….. Jeśli coś nie ma solidnych naukowych podstaw medycznych to jest to bzdura i naciąganie ludzi…. Nie chcę być łączony z tego typu praktykami pseudomedycznymi więc muszę odmówić….”
Rozumiem, że każdy ma prawo odmowy ale szydzenie z osób o innych przekonaniach jest formą braku szacunku i empatii wobec nich oraz świadczy o ograniczonych, wąskich horyzontach myślowych. Może też zniszczyć relacje społeczne i sprzyjać szerzeniu negatywnych opinii na temat określonych grup ludzi….
Niezależnie od tego, postaram się zgłębić temat żydowskiego podejścia do medycyny, bo szczególnie ortodoksyjni, chasydzcy Żydzi są społecznością, która stara się zachować pewne formy izolacji od wpływów zewnętrznych, są społecznością, która kładzie duży nacisk na przestrzeganie tradycyjnych nauk religijnych oraz zachowanie dawnych praktyk. Niektóre często pomimo osiągnięć współczesnej medycyny i nauki zatrzymały się u nich w czasie i w dzisiejszym świecie wydają się nieaktualne a dla niektórych nawet śmieszne.
Życie bardzo religijnych, chasydzkich rodzin jest ściśle związane z przestrzeganiem żydowskiego prawa religijnego. Dotyczy to również medycyny, zdrowia i wszystkich jego aspektów. W religii żydowskiej istnieje silne poszanowanie ludzkiego życia i zdrowia. Osoby żyjące w tych społecznościach często będą kierować się zaleceniami rabinów oraz specjalistów medycznych, aby łączyć potrzeby zdrowotne z potrzebami religijnymi. Tym tematem szeroko zajął się Julius Preuss (1871–1913), autor książki „Medycyna w Biblii i Talmudzie”. Przeanalizował on starożytne teksty biblijne i talmudyczne, w których znajdują się opisy różnych aspektów medycznych, takie jak: choroby, leki, higiena i praktyki zdrowotne. Jego praca przyczyniła się do lepszego zrozumienia historii medycyny i jej związków z tradycją żydowską.
W Talmudzie i Torze, świętej księdze Żydów jest wiele odnośników do medycyny. Można tam znaleźć przepisy dotyczące higieny osobistej, żywienia i zachowania zdrowia, opisy chorób, procedur medycznych, anatomii ludzkich organów a nawet dyskusji na temat etyki medycznej jak współgra ona z prawem żydowskim. W Biblii można znaleźć informacje o regulacjach sanitarnych, czytamy tam np. o zakazie spożywania krwi, o kwarantannie w przypadków ludzi chorych, jak odkażać przedmioty (woda oczyszcza przedmioty wykonane z naturalnych tworzyw, ogień oczyszcza przedmioty złote, srebrne i z miedzi, a te, których nie da się odkazić trzeba spalić). Jest tam również informacja, że ubrania żołnierzy i wszystko co zostało zdobyte w bitwie musi być odkażone. Ciekawostką jest, że w dawnych czasach każdy żołnierz musiał mieć „na wyposażeniu” łopatkę aby w razie „potrzeby fizjologicznej” mógł wykopać dołek, a następnie go zakopać.
W żydowskiej Biblii są zapiski o maściach, opatrunkach, kąpielach dla zdrowia i oczywiście………. uwaga… o ziołach wspomagających leczenie…. Wygląda na to, że w dawnych czasach księga nie uznawała ziołolecznictwa jako praktyki pseudomedycznej. Podobnie zresztą było ze wspomnianymi wyżej pijawkami, które były używane od tysięcy lat. Informacje o stosowaniu pijawek do celów leczniczych można znaleźć już w starożytnych kulturach egipskich, greckich czy indyjskich. Hirudoterapia była również obecna w żydowskiej tradycji medycznej.
Według Tory, prewencja jest ważniejsza niż leczenie więc prawo żydowskie reguluje i nakłada na Żydów obowiązek działań prewencyjnych. Obowiązkiem religijnym jest ochrona zdrowia, trzymanie się z dala od chorób, które mogą być groźne. Ciekawostką jest, że aby nie narazić się na przykre konsekwencje np. po wypadku samochodowym jest zabronione przez żydowskie prawo jeżdżenie powyżej limitu prędkości, gdyż może to narazić zdrowie i życie wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Zdaniem wspomnianego wyżej chasyda prewencja musi być całkowita i wlicza się w to również szczepienia, głównie dzieci. W jednym z jego podcastów możemy usłyszeć: „Chciałbym to powiedzieć to jasno i wyraźnie, tylko idioci nie szczepią swoich dzieci, bez względu na to czy są Żydami czy nie. Kategoria idioci jest kategorią uniwersalną głupoty ludzkiej, do której każdy może należeć i każdy powinien należeć jeśli na to zasługuje. Nieszczepienie dzieci jest sprzeczne z prawem żydowskim, jest sprzeczne, było sprzeczne i zawsze będzie sprzeczne z tym co uczy Tora”.
Aleksandra Gubicz

0 komentarzy