Ofiara szczepienia p.HPV, u której rozwinął się RAK szyjki macicy!

Erin Crawford była zdrową studentką, kiedy zaproponowano jej szczepionkę Gardasil. W ciągu 24 godzin od jej otrzymania mocno zachorowała, a po pół roku już miała raka szyjki macicy III stopnia – dokładnie tego, przed czym miała chronić ją ta szczepionka! Leczenie alopatyczne nic jej nie pomagało, więc Erin postanowiła spróbować alternatywnej terapii według Gersona. W tym samym czasie, miała również wycięte migdałki, które wysłała do niezależnych laboratoriów, gdzie wykryto obecność szczepów wirus HPV 15 i 18 – czyli 2 z 3 szczepów, które znajdowały się w szczepionce! Po pół roku ciężkiej pracy nad sobą, wróciła do onkologa, który oznajmił jej, iż nastąpił CUD – raka już nie było. Kiedy Erin próbowała mu opowiedzieć o terapiach, jakie sama przeprowadziła, jego reakcją był uśmiech z politowaniem, jakby widział przed sobą naiwną osobę, która wierzy w alternatywną medycynę. Sam natomiast nie miał oporów przed nazwaniem remisji raka – „cudem”. Kolejna bardzo ważna historia, którą powinni wysłuchać wszyscy, a zwłaszcza młode dziewczyny, przed podjęciem decyzji o szczepieniu.

2 komentarze

  1. Iwona
  2. Anonim