Hitler używał fluoru w obozach zagłady – my myjemy nim zęby.

Fluor uznany za dobrodziejstwo dla naszych zębów to wymysł Hitlera!

Otóż, to właśnie on, umieścił fluor w wodzie w obozach koncentracyjnych. Po co? Odpowiedz jest prosta, aby ogłupić swoich jeńców wojennych, sprawić, aby nie mieli siły stawić się oporu i podporządkowali się jego rozkazom. Co więcej fluor w wodzie stosowanych w hitlerowskich obozach miał jeszcze jeden cel – uczynić ludzi bezpłodnymi!

Z całą pewnością Hitler dążący do zagłady, stworzenia Czystej Rasy Panów, nie miał na myśli dobra ludzkości. Przeciwnie chciał jak najbardziej zaszkodzić, zanieczyścić, spowodować masową śmierć. Fluor był doskonałym sposobem i narzędziem, aby mógł zrealizować swój cel.

Dlaczego więc, ten groźny związek znajduje się dziś w paście do zębów, czy też w wodzie?

Teorie spiskowe?

New World Order, teorie spiskowe, owszem one są i nie zawsze się sprawdzają i niosą ze sobą prawdziwe fakty. Wcale nie musimy w nie wierzyć, przeciwnie głupotą byłoby wierzyć we wszystko, co piszą i mówią. Jednak..Trudno jest zaprzeczyć naukowym badaniom, czy też zapisom, które pochodzą z lekarskich kartotek.

FLUOR JEST TRUCIZNĄ!!

Jak każda trucizna, aby być szkodliwa, do organizmu musi przedostać się pewna dawka. Dziś jednak fluor jest obecny w naszym codziennym życiu bardzo często i nawet nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Dziś mamy nie tylko pastę do zębów, która zawiera fluor, ale także wodę, powietrze i wiele innych.

Fluor znajduje się zarówno w glebie, powietrzu czy też w wodzie, a tym samym pobierają go rośliny. Z kolei zwierzęta zjadają rośliny, a my mięso, przez co cały łańcuch pokarmowy się zamyka. Fluor nie troszczy się o nasze zęby, lecz przeciwnie negatywnie działa na nasz organizm.

Jak powstał fluor?

W pierwszych latach XX wieku Rockefellerowie, Fordowie i kilka innych bogatych amerykańskich rodzin popierały politykę ograniczenia przyrostu naturalnego. Została założona fundacja, wspierająca rozwój nauki oraz technologii. Badania, jakie tutaj przeprowadzano wykazały odkrycie jakoby fluor miał dbać o nasze zęby.

Warto zaznaczyć, że fluor jest toksycznym produktem, ubocznym skutkiem produkowania aluminium. A wspominam o tym, dlatego, że jedna z owych bogatych rodzin, fundująca badania jednocześnie była właścicielem ogromnego przedsiębiorstwa aluminiowego. Stany Zjednoczone uwierzyły tej metodzie, zaś za nią poszedł cały świat. Fluor zaczęto dodawać do wody, pasty do zębów, oraz stosowany był w zabiegach dentystycznych, jak fluoryzacja.

Fluor w obozach koncentracyjnych i środkach psychotropowych.

Jeśli uważasz, że pasta do zębów i wszystkie inne produkty zawierające fluor są niegroźne i bez obaw można je stosować, wyjaśnię, że to naziści byli pierwszymi specjalistami od zastosowania fluoru i to wcale nie w trosce o zęby.

Hitler oraz jego współpracownicy potrzebowali narzędzia, dzięki któremu mogli kontrolować więźniów przebywających w obozach koncentracyjnych. Dzięki fluorowi proces stał się łatwy, ponieważ dodanie go do wody, którą pili ludzie sprawiało, że stawali się oni ulegli, a także bardzo łatwo poddawali się manipulacji. Rzec można, że była to pierwsza próba uzyskania kontroli nad światem i trwa do dziś, a wręcz wciąż się nasila.

Fluor znalazł również zastosowanie w okresie zakończenia II wojny światowej. Wówczas to wzrosło zapotrzebowanie na środki psychotropowe. Tym samym wykorzystano fluor do produkcji łagodnych tabletek uspokajających, a kiedy odpowiednio go wzbogacono uzyskano bardzo silne substancje. W ten właśnie sposób powstały „ogłupiacze”, które do dziś stosowane są w szpitalach psychiatrycznych, czy też domach starców.

Jako ciekawostkę dodam, że fluoru bardzo często używa się w czasie produkcji różnorodnych trutek na gryzonie.

Fluor w organizmie.

Jeżeli zastosujemy fluor w bardzo małych ilościach wówczas działa on faktycznie bakteriobójczo na bakterie żerujące na zębach. Jednakże to nie fluor odpowiada za zdrowe zęby, ponieważ odpowiedzialny jest za to wapń. Przeprowadzone badania udowodniły, że fluor działa skutecznie na zęby tylko do około 18 roku życia, albowiem zęby stałe są na niego uodpornione. Jeżeli mamy za dużo fluoru w organizmie pierwszym tego objawem są białe plamki na zębach, które z czasem ciemnieją, zaś ząb zaczyna się kruszyć.

To nie jedyny negatywny skutek fluoru, ponieważ oddziałuje on również negatywnie na kości. Wypiera wapń a tym samym stają się one kruche. Cały organizm starzeje się szybciej.

Nie można zapominać o zmianach, jakie w obecności fluoru zachodzą w układzie nerwowym. Następuje:

spadek ilorazu inteligencji
sprawia, że częściej łapiemy depresje
jesteśmy drażliwi, niespokojni i nerwowi
mniejsza odporność organizmu
alergie
wypłukiwanie wapnia
większa szansa na zachorowanie na raka kości

Fluor a dziecko.

Organizm dorosłego człowieka łatwiej radzi sobie z fluorem, szybciej go zwalcza. Niestety dziecko ma z tym większy problem.

Kiedy masowo przeprowadzano kilka lat temu fluoryzację już niedługo potem posypały się pozwy. Między innymi oberwało się również producentowi pasty Colgate. Fluoryzacja wcale nie spowodowała, że zęby dzieci były mocniejsze, przeciwnie powstało na nich wiele przebarwień. Warto zaznaczyć, że dzieci (zwłaszcza małe) nie mają wyrobionego odruchu wypluwania. Tym samym przyswoiły znaczną ilość fluoru do organizmu. Gazety wypowiadały się wówczas, że wiele dzieci zmarło kilka dni po fluoryzacji.

Badania wykazały, że dzieci, które mieszkają tam, gdzie woda poddana jest procesowi fluoryzacji wyróżniają się niższym poziomem inteligencji. Wykazano również, że fluor przenika do płodu, a tym samym powoduje zaburzenia w rozwoju jego mózgu.

Czy stosowanie pasty do zębów z fluorem może być groźne?

Fluor znajduje się w niemal każdej paście do zębów, jednakże nie popadajmy w skrajność. Jednak taką dawkę fluoru przyjmujemy każdego dnia. Owszem dawki są małe, jednak jak wspomniałam fluor ma zdolność kumulowania się. Dodatkowo to nie jedyna porcja, ponieważ fluor przyswajamy oddychając, a dodatkowo wraz z jedzeniem. Może, więc warto starać się go unikać? Zrezygnujmy z pasty z fluorem, a wybierzmy tą, która ma składniki naturalne.

Możemy samodzielnie zrobić świetną pastę do zębów, potrzebne nam będzie jedynie:

2 łyżki oleju kokosowego nierafinowanego,
4-5 łyżek sody kuchennej,
1/4 łyżeczki stewii w proszku,
kilka kropel olejku miętowego.

Źródło: http://e-anetabloguje.blog.pl/2016/02/12/hitler-uzywal-fluoru-w-obozach-zaglady-my-myjemy-nim-zeby/

5 komentarzy

  1. Arek
  2. Krzysztof
    • Michał
    • ben
    • ben