Tran – źródło omega-3, witamin A i D.

Naturalnie Zdrowy, Porady, Zdrowie | 0 komentarzy

oil-315528_1280

Wiele osób słyszało w dzieciństwie, że tran jest zdrowy i do tej pory ma uraz psychiczny, przez wmuszania kolejnych łyżek tego „lekarstwa”. Na samą wzmiankę o tranie zielenieje im twarz i trzęsą się nogi. Może jednak należy przestać się bać i wziąć byka za rogi? Chociaż sam olej rybi był znany od tysięcy lat, dopiero w latach 60. rozpoczęto stosowanie tranu w celach leczniczych do m.in. awitaminozy A i D oraz krzywicy. Tran uchroni twoje serce, twój mózg i w przypadku mężczyzn – twoją męskość. W jaki sposób i dlaczego? Zapraszam do dalszego czytania.

Tran jest ciekłym olejem otrzymywanym z wątroby dorsza atlantyckiego (nazwa jest zastrzeżona tylko dla ryb z rodziny dorszowatych), zawierającym duże pokłady witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (głównie wit. A, D i E) oraz niezbędnych wielonienasyconych kwasów tłuszczonych omega-3 i omega-6. Norweski farmaceuta Peter Möller zauważył, że osoby mieszkające nad norweskim wybrzeżem, zjadają duże ilości ryb i co za tym idzie olei rybnych zapadają – rzadziej na choroby. Postanowił, jako pierwszy rozpocząć przemysłową produkcję tranu by zachęcić do powszechnego stosowania go w celach zdrowotnych.

Komu i na co potrzebny jest tran?
Tran jest potrzebny wszystkim, którzy chcą cieszyć się zdrowiem jak najdłużej. Nie bez powodu nasze mamy podawały nam tran. Zawarte w nim kwasy tłuszczowe są niezbędne do prawidłowego rozwoju umysłowego, a witaminy potrzebne są do budowy zdrowego układu kostnego. Kwasy nienasycone omega-3 poprawiają ukrwienie i pracę mózgu. Usprawniają przepływ bodźców nerwowych między substancją szarą i białą. Tran polecany jest dzieciom i młodzieży, kobietą w ciąży (naukowo udowodniono, że kobiety spożywające w ciąży tran rodziły większe i inteligentniejsze dzieci) oraz osobą starszym, jako środek prewencyjny przeciw demencji i chorobie Alzhaimera. Badania przeprowadzone w Australii wykazały wpływ kwasów omega-3 na zdrowie psychiczne. Według wstępnych wniosków kwasy wielonienasycone mogą złagodzić objawy schizofrenii u około 25% chorych i pomagają w leczeniu dysleksji u dzieci.
Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe wchodzące w skład olejów rybnych obniżają stężenie triglicerydów i „złego” cholesterolu (LDL), jednocześnie zwiększając stężenie tego „dobrego” (HDL) we krwi. Obniżają również krzepliwość krwi i zapobiegają tworzeniu się zakrzepów, a co za tym idzie – zmniejsza się ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca i miażdżycy. Tran pomocny jest również w regulacji nadciśnienie tętniczego krwi. Witamina E, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i chroni czerwone krwinki przed przedwczesnym rozkładem. NNKT według ostatnich badań redukują czynność bioelektryczną serca i zapobiegają zaburzeniom jego rytmu.
Kolejną korzyścią ze spożywania tranu jest zwiększenie odporności organizmu. Nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3 i omega-6 dostarczają organizmowi budulca do produkcji hormonów przeciwzapalnych, które polepszają pracę układu odpornościowego. Z kolei zadaniem witaminy A jest uszczelnianie i regeneracja błony śluzowej, utrudniając przenikanie przez nią chorobotwórczych i szkodliwych drobnoustrojów.

Dodatkowymi korzyściami jest zastosowanie omega-3 w profilaktyce przeciwnowotworowej, zapobieganie poważnym chorobą oczu w każdym wieku. W aptekach można kupić maści na bazie tranu, które dzięki witaminie A odżywiają i wygładzają skórę. Oleje rybne są skutecznym środkiem na chorobę Raynauda (napadowy skurcz tętnic w dłoniach, rzadziej w stopach). Kwasy omega-3 są silnym przeciwutleniaczem, dlatego też znajdują zastosowanie w łagodzeniu chorób stawów, łuszczycy i toczenia. Można pokusić się o stwierdzenie, że są smarem na nasze stawy. Tran może być pomocny kobietą podczas bolesnych miesiączek. Badania przeprowadzone w Australii wykazały wpływ kwasów omega na zdrowie psychiczne.

Na początku wspominałem temat męskości. Może trochę to wydumałem, bo bezpośrednio nie znalazłem żadnych opisów zastosowań tranu jako środka wspomagającego męskość, ale według mojej aktualnej wiedzy, wszystko na to wskazuje. Moim zdaniem głównym czynnikiem jest wspomaganie przez omega-3 układu krwionośnego i zapobieganie chorobom z nim związanych. Drugim ważnym aspektem jest witamina D, która odgrywa pośrednią rolę w tworzeniu się hormonów tj. u mężczyzn testosteronu. Natrafiłem niedawno na artykuł wyjaśniający związek zapalenia dziąseł a potencją. Ogólne wnioski były takie, iż przewlekłe stany zapalne w ciele mężczyzny mogą prowadzić do impotencji. W tym przypadku tran również doskonale spełniałby swoje zadanie, jako środek przeciwzapalny.
Zażywanie dużych dawek olei rybnych może wiązać się z nieprzyjemnych zapachem z ust, odbijaniem się, nudnościami, wzdęciami i biegunką. Istnieje podejrzenie wywołania krwawień wewnętrznych oraz podniesienia poziomu glukozy we krwi u cukrzyków (dlatego zalecana dawka dla cukrzyków wynosi nie więcej niż 2g dziennie). Kobiety w ciąży powinny szczególnie zwracać uwagę na ilość witaminy A w diecie, ponieważ w dużych ilościach może być ona toksyczna. Co do tych skutków ubocznych byłbym nie tyle sceptyczny, co raczej spokojny. Aktualnie tabletki czy płyny (szczególnie te ostatnie) pozbawione są rybiego smaku i zapachu, a dawki są specjalnie dostosowane to potrzeb przeciętnego Kowalskiego.

W ostatecznym rozrachunku, najlepszą formą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych będą po prostu ryby. Potwierdzono, że NWKT i witaminy zawarte w filetach z ryb są lepiej przyswajalne. Jeżeli jednak ktoś miałby obiekcje można stosować oleje pochodzenia roślinnego, które nie wywołują żadnych skutków ubocznych – olej z nasion ogórecznika, wiesiołka, dyni czy czarnej porzeczki. Ja jednak osobiście w dalszym ciągu zachęcam to spożywania jednej kapsułki z tranem dziennie.
Pozdrawiam, zapraszam do dyskusji i życzę zdrowia, Rafał.

Źródło:
http://naturalniezdrowy.com.pl/tran-omega-3-witaminy-a-d/

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa

Kategorie