Cukier – biała śmierć!

Diety, Naturalnie Zdrowy, Porady, Zdrowie | 0 komentarzy

lump-sugar-548647_1920

Tym razem będzie trochę gorzkich żali. Doszedłem do wniosku, że ignorancja bierze się z przyzwyczajeń, a one biorą się z niewiedzy. Ile z nas popełniało te same błędy dopóty nie nauczyło się, że może zrobić coś w inny sposób albo zrozumiało, że postępuje błędnie? Ja wciąż się uczę, codziennie zdobywam i przyswajam nowe informacje. Dziś będzie o cukrze, białej, słodkiej śmierci. Zadaj sobie pytanie czy wiesz ile dokładnie zjadasz cukru w ciągu dnia i jak on wpływa na twój organizm? Nie słodzisz herbaty ani kawy? To dobrze, ale czasem nie widać wszystkiego czarno na białym.

Nie ma co ukrywać, że jestem przeciwnikiem cukru. Praktycznie odkąd zacząłem przygodę ze sportem i zdrowym trybem życia nie używam cukru. Wcześniej robiłem to z przyzwyczajanie, bo wszyscy tak robili. Będąc u dziadków, babcia przed przyniesieniem herbaty stawiała na stoliku cukiernicę i zachęcała do pocukrowania gorącego napoju. Słodka herbata i świeże babcine ciasto… Cały czas uśmiecham się do siebie na wspomnienie tych niedziel, ale czasy się zmieniły.

Zacznijmy od tego, czym jest biały cukier. Pozyskuje się go z buraków cukrowych oraz z trzciny cukrowej. Sklepowy cukier, czyli sacharoza jest zaliczana do węglowodanów prostych wraz z fruktozą, glukozą i laktozą (tak, to też cukier prosty). Ich spożycie drastycznie wzrosło w związku z postępem cywilizacyjnym. Według niektórych szacunków w czasach prehistorycznych na człowieka przypadało około 2kg cukru rocznie i to tylko wtedy, gdy miał dostęp do owoców i miodu. W wieku XIX wciąż był to niski poziom, bo było to 5kg. Obecnie jedna osoba w ciągu roku zjada aż 50-70 kilogramów!

Trzeba zauważyć, że podczas gdy kształtowały się nasze geny oraz układy enzymatyczne człowiek nie miał tak łatwego dostępu do tylu źródeł energii w postaci prostych węglowodanów. W konsekwencji masowego spożywania cukrów nie dość, że dostarczamy organizmowi nadwyżki energetycznej to narażamy się na powstanie szeregu chorób cywilizacyjnych tj. otyłość, cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze i choroby nowotworowe. To jeszcze nie wszystko, bo niekorzystny wpływ cukrów prostych na gospodarkę węglowodanową przyspiesza procesy starzenia, powoduje próchnicę i prowadzi do insulinoodporności. Znany i dobrze opisany jest także mechanizm uzależniającego działania cukrów prostych.

Kiedyś dostęp do cukru był bardzo ograniczony, bo był on towarem luksusowym. Potrawy z pierwszej połowy XX wieku były mniej słodkie, bardziej gorzkie i kwaśne, to było jednak korzystniejsze dla naszego organizmu. Aktualnie cukier lub jego pochodne dodaje się masowo do każdego rodzaju produktów.
Spożycie kompotów, naturalnych soków czy przetworów rozcieńczanych wodą spadło na rzecz napojów typu cola, oranżada, smakowe wody mineralne, napoje energetyczne, itp. Idąc dalej tym tropem (i czytając skład na opakowaniach) cukier dodawany jest do: słodkich win, soków, napojów i nektarów owocowych, jogurtów, deserów mlecznych, płatków śniadaniowych i nawet do „zdrowych” musli. Są również słodycze, czekoladki, batoniki, pieczywa cukiernicze, które zawierają pokaźne ilości prostych węglowodanów. Mnie osobiście denerwuje wciskanie kitu na temat specjalnie przygotowanych posiłków/deserów dla dzieci, gdzie w składzie na 2-3 miejscu jest cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy…

Ciekawostka: W Stanach Zjednoczonych masowo wykorzystywany jest wysokofruktozowy syrop kukurydziany, który jest uważany za głównego sprawcę otyłości wśród amerykańskiego społeczeństwa.

Jak się uchronić przed białą śmiercią? Wyjściem może być dieta niskowęglowodanowa, która jest zalecana przez wielu dietetyków, jako forma leczenia oraz profilaktyki przed chorobami cywilizacyjnymi. Dieta niskowęglowodanowa charakteryzuje się niskim spożyciem cukrów prostych oraz tłuszczy nasyconych, zwiększoną podażą węglowodanów złożonych oraz błonnika. Ilość węglowodanów jednak nie powinna spaść poniżej 150g dziennie, gdyż może doprowadzić do kwasicy. Ilość błonnika może dochodzić do 60 gramów na dobę (około kilograma produktów bogato resztkowych, tj. warzyw lub 10 czubatych łyżeczek otrębów owsianych lub pszennych). Trzeba również bezwzględnie pamiętać o odpowiednim nawodnieniu (około 2,5-3,0 litrów płynów dziennie).

Zawsze powtarzam wszystko jest dla ludzi, tylko bez przesady. Jeżeli dziennie nie przekraczasz swojego zapotrzebowania kalorycznego, jesteś aktywny fizycznie, a twoja dieta nie opiera się tylko na przetworzonych produktach z dodatkiem sacharozy lub syropu glukozowo-fruktozowego to nie musisz się za bardzo przejmować odstępstwami od diety. Sam od czasu do czasu zjem tabliczkę mlecznej czekolady z wiórkami kokosa, ale dla własnego zdrowia rzuciłem cukier i nie tęsknie za nim.

Tą notatką chciałem was zaprosić do śledzenia serii poświęconej cukrowi, jego pochodnych i lepszych zamiennikach. W następnym poście opiszę, dlaczego trzeba unikać syropu glukozowo-fruktozowego.

Źródło:
www.naturalniezdrowy.com.pl/cukier-biala-smierc

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa

Kategorie