Ciastka czekoladowe z orzechami i białą czekoladą. BEZ MĄKI.

Ciastka nie dość, że mocno czekoladowe, to z białą czekoladą, chrupiącymi orzechami i na dodatek bez mąki! Czy naprawdę muszę mówić więcej? Są mięciutkie, ciągnące, choć delikatnie chrupiące z zewnątrz.

U góry widać wszystkie składniki poza białkiem i cukrem i gdyby się postarać, można mieć ciastka na stole w 20 minut. I zjeść wszystkie na ciepło. MMMmmmm.

Dziś już zjadłam 3!! Wczoraj 4. Na szczęście (i niestety) już się skończyły. Chyba nie mogę ich robić za często, bo sama zmienię się w czekoladowe ciasteczko.

Co potrzeba (szklanka= 250 ml, łyżeczka, łyżka płaska, chyba że jest napisane inaczej)

2 białka o temperaturze pokojowej
1 szklanka orzechów (np. 40g płatków migdałów, 40g nerkowców, 20g pekanów)
½ szklanki (50g) kakao
100g białej czekolady
1¼ szklanki (140g) cukru pudru
¼ łyżeczki soli

Sposób

Piekarnik nagrzać do 180C.
Białka ubijać na pianę, dodawać stopniowo cukier puder i sól, aż do uzyskania gęstej, błyszczącej, ciągnącej masy
Pokroić orzechy i ewentualnie uprażyć na patelni. Czekoladę pokroić na małe kawałki.
Do białka z cukrem dodawać kakao, mieszając aż do uzyskania jednolitej masy. Dodać orzechy i pokrojoną czekoladę.
Masę rozłożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, delikatnie rozpłaszczając. Mi wyszło 9 ciastek.
Piec przez ok. 12-14 minut. Wyjąć z piekarnika, poczekać kilka minut do stwardnienia ciastek i przełożyć na kratkę do ostygnięcia. (Jakby ciastka nie chciały się łatwo odklejać, podważyć cienką łopatką).

Źródło: http://zielonysrodek.pl/ciastka-czekoladowe-z-orzechami-i-biala-czekolada/#codeword