Dlaczego dziecko dostaje potężne dawki rtęci i aluminium?

Bardzo ważny głos Huberta Czerniaka, lekarza chorób wewnętrznych w sprawie szczepień. Pan Czerniak uważa, że dziecko nie powinno być szczepione do pierwszego roku życia. Odporność immunologiczną osiąga po roku życia. Przez ten czas dziecko zabezpieczone jest najlepszym bogactwem natury, czyli mlekiem matki.

Uważa, że nie należy burzyć tych naturalnych działań zawartymi w szczepionkach toksynami.

Rodzicie grają w rosyjską ruletkę

W pierwszej dobie dziecko dostaje rtęć – 250 razy ponad dopuszczalną normę oraz aluminium 2,500% więcej ponad normę.

Podając dziecku takie ilości toksyn, gramy w rosyjską ruletkę, czyli które dziecko zostanie okaleczone toksynami w wyniku czego dostanie autyzm lub inną niepotrzebną chorobę.

Rodzice nie są świadomi zagrożenia.

Każda wprowadzona szczepionka, to prośba o okaleczenie własnego dziecka.
Czas skończyć z toksycznymi szczepionkami

I znowu wchodzimy w politykę, ale nie można inaczej, kiedy to politycy decydują o przepisach i ustawach.

Moje pytanie brzmi: dlaczego do tej pory nie został zweryfikowany skład szczepionek sprzedawany i podawany na terenie Polski?

PiS już tak długo rządzi, że czas obudzić się z letargu.

To jest kpina, że politycy grają na nieświadomości Polaków. Mało tego. Nie dość, że nie blokują bandyckich zapędów firm farmaceutycznych, to jeszcze szczują świadomych rodziców sanepidem, karami, nagonką psychologiczną.

Gdzie my żyjemy?

W Korei Północnej, gdzie wybrańcy po jednym z prostych zabiegów zdrowotnych, wykonanych przez zachodnich lekarzy, podchodzili do obrazu prezydenta i kłaniała mu się w pas?

O zgrozo….

Na szczęście są jeszcze normalni ludzie w Polsce. Pan Czerniak podaje wyrok NSA – Naczelny Sąd Administracyjny z 1-08-2013 roku, który mówi, że sanepid nie ma prawa orzekania kar za nieszczepienie dzieci. To jest niesamowita wskazówka dla rodziców.

Jest o co walczyć, ponieważ autyzm w Europie występuje raz na dwa tysiące szczepień, a w Polsce raz na… 48 porodów.

Znowu jesteśmy liderami nie w tej materii co potrzeba. Jest to efekt kolonizacji Polski. Tak jak ekonomicznie tak medycznie zostaliśmy przejęci przez potężne lobby, które przytuliło do siebie polityków i urzędników.

Czas skończyć tę rodzinną sielankę.

Źródło: https://martabrzoza.pl/autyzm/dlaczego-dziecko-dostaje-potezne-dawki-rteci-i-aluminium/