Dla Rodziców i Dziadków. Choroby zakaźne mity i fakty II

Pamiętaj; Zdrowie jest zawsze sprawą indywidualną. Publiczne są domy zwane burdelami.
Co może wiązać burdele ze zdrowiem? Łatwy pieniądz.
Jak zaczynają przy tym manipulować urzędnicy, to wiadomo, że robią to na zlecenie koncernów.

Odra, Różyczka, Świnka, czyli słynne inaczej MMR.

Dokładnie opisałem w książeczce, tom drugi „MMR, 300 lat oszustwa szczepionkowego”. Gwałtowny spadek zachorowań na odrę wystąpił w Kanadzie pomiędzy rokiem 1935 a 1957. Dopiero w 1958 zastosowano szczepionkę i spadek został zastopowany na kolejne 20 lat.

I tak p. prof. Zb. Anusz podaje, że dzieci do 6 miesiąca mają przeciwciała od matki, wiec raczej nie chorują. Odrę charakteryzuje 2-letni rytm zachorowań, czyli co dwa lata mamy wzrost liczby chorych, a w następnym okresie spadek. Stąd tak ważne jest podawanie liczby chorych, a nie szacunków. Prof. Anusz podaje, że np. w 1984 roku zachorowały 54 403 osoby, a zmarło 16, a w następnym roku zachorowało już tylko 35 680, a zmarło pięć, na prawie 37 milionów ludzi. W kolejnym roku 1986 zachorowało tylko 6 806 i zmarła jedna, a w 1987 zachorowało już tylko 1 286 i nie zanotowano żadnego zgonu. Ten spadek w okresie 3 lat, z ponad 50 tysięcy do jednego tysiąca, dokonał się bez żadnego wpływu medycyny! Wymaga podkreślenia fakt, że 95% zachorowań dotyczy osób do 15 roku życia.

W Anglii spadek zachorowań zaczął się w 1919 roku i trwał do 1961 roku. Szczepionkę zastosowano dopiero w 1967 roku. Spadek został zahamowany. Najzabawniejsze w tej sytuacji jest straszenie rodziców doniesieniami prasy m.in. medycznej, typu „wzrost zachorowań na odrę w Anglii”, „Epidemia odry w Anglii”. A co się okazuje? Na 3 000 000 mieszkańców Walii w 2014 roku zanotowano jeden przypadek odry w marcu. Pozostałe 8 przypadków było źle zdiagnozowanych, jak to podał szpital, a potwierdził oficjalnie rzecznik Ochrony Zdrowia Ministerstwa Walii. Jeden zanotowany przypadek w Polsce urósł do miana epidemii! Widzisz więc, jak bardzo kreatywni są żółci dziennikarze. Czy trzeba czegoś więcej, abyś się przekonał, że Ciebie Czytelniku traktują jak durnia?

Od dwu lat cała ta polskojęzyczna prasa niemieckich właścicieli straszy odrą, jako najgorsza chorobą wieku dziecięcego. Zachorowało w USA coś koło 134 dzieciaków w 320 milionowym państwie. Zupełnie śmieszna liczba. Wystarczyła jednak koncernom do wywołania epidemii strachu. Oczywiście duża zasługa w tym tzw. dwuetatowców. Jeden etat to medyk, a drugi to sprzedawca. Ta odpowiednia propaganda w mass mediach głównego nurtu dezinformacji pozwoliła producentowi, czyli monopoliście, firmie Merck na wzrost sprzedaży o 24%.

Normalnie odra to wysypka trwająca koło 4 dni. Opisana szerzej:

Zachorowania i śmiertelność na odrę.

W 1974 roku zachorowało na odrę 70 857 dzieci a zamarło 27, po wprowadzeniu przymusu szczepień wzrost o 200 %.
W 1975 roku zachorowało bowiem aż 146 930 dzieci, a zmarło 61 dzieci.
W 1977 roku zachorowało na odrę 44 040 dzieci i zmarło 22 dzieci.
W 1978 zachorowało 84 073, a zmarło 37 dzieci.
W 1982 zachorowało 7 620, zmarło 2 dzieci.
W 1984 zachorowało 54 403, zmarło 16 [nowy rodzaj szczepionki?]
W 1989 zachorowało 7 225, ani jedno dziecko nie zmarło.
W 1990 zachorowało 56 471, zmarło 12 [nowy rodzaj szczepionki?]
W 1992 roku zachorowało 3 695 dzieci, zgonów nie zanotowano.
W 2006 r. zachorowało 120.
W 2007 r. zachorowało 140
W 2008 r. zachorowało 100.
W 2009 r. zachorowało 115.
W 2010 r. zachorowało 13.
W 2011 r. zachorowało 38.
W 2012 r. zachorowało 70.

Wyszczepialność wynosi 94,8%. Na wszelki przypadek nie podaje się ile osób szczepionych zachorowało.

Co wzburzyło banksterów do takiej zmasowanej akcji typu „wszystkie ręce na pokład”? Wydaje sie, że tym czymś był wyrok sądu włoskiego, przyznający odszkodowanie właśnie rodzinie dziecka poszkodowanego przez szczepionkę MMR, czyli tą odrowa. Dnia 23 września 2014 roku sąd w Mediolanie przyznał wysokie odszkodowanie rodzinie dziecka, u którego po szczepieniu wystąpił autyzm. Dziecko otrzymało 3 dawki szczepionki Infanrix hexa, dopuszczonej w Polsce. Sic!

Infanrix hexa to szczepionka reklamowana przez wakcynologów w rodzaju dr Pawła Grzesiowskiego przeciwko polio, błonicy, tężcowi, WZW B, krztuścowi i Hemophilius influence B. Szczepionka ta zawiera dodatkowo takie trujące związki jak aluminium – odpowiedzialne za demencję, rtęć – neurotoksyna. Połączenie tych dwu neurotoksyn zwielokrotnia toksyczne oddziaływanie na mózg.

We Włoszech szczepionka została zakazana. A więc w Polsce musi być przymus jej stosowania. Straty trzeba nadrobić.

Przewodniczący składu sędziowskiego Nicola Di Leo oparł się między innymi na 1271 stronicowym raporcie producenta GSK, głównego sponsora Medycyny Praktycznej, uważanej w POLSCE ZA CZASOPISMO MEDYCZNE. A jak możesz się przekonać Czytelniku, w Polsce nawet streszczenia tego raportu nie pokazano. W jakim celu głupi ludek nad Wisłą ma się czegoś nauczyć. Ma być indoktrynowany. Za to nam płacą.

Szczepionka ta powoduje jeszcze wg tego raportu: niedokrwistość hemolityczną, małopłytkowość, plamicę małopłytkową, samoistną plamicę, ropnie w miejscu wstrzyknięć, chorobę Kawasaki, zapalenia mózgu, encefalopatię, plamienie Schonleina – Henocha, reakcje alergiczne. Już zresztą wcześniej 23 maja 2012 roku sąd we Włoszech w Rimini uznał, że szczepionka MMR spowodowała autyzm u dziecka. Sędzia Lucio Ardgo oparł się na dowodach przedstawionych przez licznych ekspertów i biegłych sądowych. Oczywiście, pomimo że uzasadnienie jest jawne, nie dopuszczono do opublikowania jego w Polsce.

15-miesięczny chłopiec otrzymał szczepionkę i bezpośrednio po szczepieniu doszło do uszkodzenia układu pokarmowego. W ciągu roku postawiono diagnozę autyzmu. Sąd uznał, że dziecko zostało nieodwracalnie uszkodzone przez szczepionkę przeciwko odrze, różyczce i śwince, zwaną trójwartościową MMR. Jest to ta sama szczepionka, której skutki badał dr Wakefield już w 1989 roku. I udowodnił, że powoduje uszkodzenia przewodu pokarmowego. Matactwa i krętactwa użytecznych trolli spowodowały, że szczepionki nie wycofano od razu z obrotu i nadal dzieci muszą chorować i umierać!

Ze względu na coraz liczniejsze wyroki sądowe firma czyni gwałtowny wysiłek, aby sprzedać wszystko co zdąży, przed wprowadzeniem całkowitego zakazu dystrybucji tej szczepionki. Dlatego w Polsce znajdujemy tyle trolli, którzy za przysłowiowe dodatkowe sto złotych zgodzą się na wszystko.

Ustalono, że odra występuje częściej w przypadku niedoboru witaminy A. Jak wiemy, w Polsce nie bada się w ogóle poziomu witaminy „A” ani u dzieci, ani u dorosłych, chociaż jest ona odpowiedzialna także za prawidłowe widzenie.

No, ale w jakim celu starsi ludzie mają dobrze widzieć. A kto by zarabiał na okulistyce i operacjach? Stąd te kolejki kilkuletnie na operację zaćmy. A rząd warszawski zamiast myśleć o sposobie skrócenia tych kolejek, zajmuje się handlem szczepionkami. Ostatnio nagle, w celu zadowolenia koncernu, wyasygnował aż 160 milionów na zupełnie zbędNą szczepionkę przeciwko dwoince zapalenia płuc, występującej obecnie pod nazwą pneumokoka. Musiał być dobrym iluzjonistą ten, kto zmienił nazwę XIX-wiecznej bakterii w celu wywołania strachu.

W krajach o wysokiej kulturze odra kończy się całkowitym wyzdrowieniem. Problemy bywają w krajach afrykańskich i azjatyckich, będących bez dostępu do czystej wody, kanalizacji. Po szczepieniu wirus sieje z kałem około 6-8 tygodni, umożliwiając szerzenie epidemii. Szczepionka przeciwko odrze zawiera zarówno komórki z martwych płodów, jak i żelatynę.

Jak to podawałem już wielokrotnie, wyniki badań dr Wakefielda nad szczepionką MMR potwierdziło aż 17 niezależnych ośrodków. Oczywiście nie było żadnego z Polski w tym gronie. Ministerstwo zajmuje się reklamą szczepionek, a nie likwidacją kolejek do lekarzy. Przecież polscy lekarze nie mają prawa wymieniać informacji pomiędzy sobą. Wszelkie czasopisma medyczne zostały skasowane, a obecnie istnieją tylko reklamówki przemysłu. Nawet skasowano taki wymóg formalny, że młody lekarz przed specjalizacją musiał mieć co najmniej jedną, a lepiej dwie wydrukowane prace.

A tak na marginesie, czy nie zauważyłeś Szanowny Czytelniku, że żaden z tych krajowych lobbystów szczepionkowych nigdy nie podaje żadnych wyników swoich badań?

Taki dobrodziej, jak prof. Radzikowski z Warszawy, zawsze twierdzi, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami, itp. nonsensy. A w wystąpieniu telewizyjnym w listopadzie nie umiał podać nawet składu szczepionki, coś tam mruczał o białku i cukrze, co słusznie skomentował jeden z internautów, że lepiej dziecku bezy podawać. Widać od razu, że nawet nie zapoznał się z ulotką firmową tej szczepionki, ponieważ stoi tam jak byk, że szczepionka MMR powoduje autyzm. Ma szczęście, ponieważ dziennikarze także nie czytają.

Świnka

Monopolistą w produkcji szczepionki jest firma Merck. W związku z licznymi oskarżeniami o fałszerstwa danych, nie ma wiarygodnych informacji, co to w ogóle jest ta szczepionka. Generalnie świnka jest to łagodna choroba, nie wymagająca leczenia. No, można dziecku podać gumę do żucia.

Różyczka

Jest to banalna choroba wirusowa. Merck Manual podaje, że jest mniej zaraźliwa od ospy wietrznej, czy odry. Wirusowa choroba zakaźna o łagodnym przebiegu z plamistą wysypką. U dzieci przebiega bezproblemowo. Leczenie nie jest potrzebne. Szczepionka MMR nie jest bezpieczna dla kobiet w ciąży. Powikłania po szczepieniu to: zapalenia stawów, plamnica małopłytkowa, zapalenie mózgu, drgawki, głuchota, drgawki, wysypka i świąd przewlekły. W Polsce szczepienia przeciw różyczce wprowadzono w 1987 r., początkowo wyłącznie u 13-letnich dziewcząt. Od 2003 r. stosowane jest szczepienie przeciw różyczce, odrze i śwince (szczepionka MMR wszystkich dzieci: podstawowe w wieku 13-15 miesięcy i szczepienie przypominające w 10. roku życia.

W 2014 r. wystąpił znaczny spadek liczby zachorowań na różyczkę – zarejestrowano 5 891 przypadków (w 2013 r. 38 548 przypadków). Jak jest to wyraźnie widoczne szczepienia nie mają żadnego znaczenie w zachorowalności na różyczkę.

Odsetek badań laboratoryjnych potwierdzających/wykluczających zachorowania na różyczkę w Polsce jest nadal bardzo niski. W 2014 r. tylko 0,6 % zachorowań na różyczkę potwierdzono badaniami laboratoryjnymi. Innymi sŁowy tak naprawdę nie wiemy ile było przypadkÓw różyczki. a ile to przypuszczenia majĄce zastraszyć ludzi.

Ospa wietrzna

Łagodna choroba wirusowa wieku dziecięcego. Przechorowanie daje odporność na całe życie. Zaszczepienie daje odporność tylko u 40 % na kilka lat. Szczepionka zawiera MSG i tkanki płodu. Szczepionka może powodować epidemię półpaśca u starszych.

Zapalenie wątroby typu A.

Wg CDC zapalenia wątroby typu „A” nie mają trwałych następstw i nie powodują trwałego uszkodzenia wątroby. Jak twierdzi CDC, po szczepieniu występuje ryzyko nawet śmierci.

Polio

Prawda o polio jest bardzo trudna, ponieważ zarówno firmy szczepionkowe, jak i urzędnicy masowo fałszowali dane. Doszło do tego, że nawet zmieniono definicję choroby. Chodziło o wykazanie skuteczności szczepionki. Do 1950 roku pod pojęciem polio rozpoznawano kilka chorób, takich jak zespół Gilliana-Barre, poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, a nawet wrodzoną kiłę oraz zatrucie arsenem, herbicydami i DDT.

Obecnie epidemie polio to działalność B.Gatesa i WHO, szczepiących ludność w Afryce i Azji. Ostatnio w Indiach zachorowało ponad 67 500 dzieci po tym szczepieniu. Normalnie chorowało około 200 dzieciaków. Zrozpaczeni rodzice zastrzelili 8 szczepionkarzy i akcję trucia dzieci zatrzymano.

Podobne epidemie lokalne występowały tam, gdzie armia amerykańska szczepiła dzieci, np. w 2013 roku w Syrii i 2014 na Ukrainie. W USA w latach 1980- 994 zanotowano tylko 124 przypadki polio. WHO podało, że od 2017 roku szczepienia przeciwko polio zostaną zatrzymane.

cdn

Źródło:
Dzięki uprzejmości i za zgodą
dr Jerzego Jaśkowskiego
[email protected]